• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Ulica Śmiertelnego Nokturnu v
« Wstecz 1 2 3 4
[Zaułek w pobliżu Nokturna, noc 28.03.72] Kto zabił Cody'ego Brandona?

[Zaułek w pobliżu Nokturna, noc 28.03.72] Kto zabił Cody'ego Brandona?
Chichot losu
I’m not looking for the knight
I’m looking for the sword
wiek
27
sława
V
krew
czysta
genetyka
widmowidz
zawód
detektyw BUM
Brązowe włosy, ciemne oczy, wzrost wysoki jak na kobietę, bo mierzy sobie około 179 centymetrów wzrostu. Twarz raczej sympatycznie ładna niż piękna, nie wyróżniająca się przesadnie i rzadko umalowana. Brenna porusza się szybko, energicznie, głos ma miły i rzadko go podnosi. Ubiera się różnie, właściwie to okazji - w ministerstwie widuje się ją w umundurowaniu albo w koszuli i garniturowych spodniach, kiedy trzeba iść gdzieś, gdzie będą mugole, w Dolinie w ubraniach, które ujdą wśród mugoli, a na przyjęcia i bale zakłada typowe dla tej sfery zdobione szaty lub suknie. W tłumie łatwo może zniknąć. Jeżeli używa perfum, to zwykle to jedna z mieszanek Potterów, zawierająca nutę bzu, porzeczki i cedru, a szamponu najczęściej jabłkowego, rzecz jasna też potterowskiego.

Brenna Longbottom
#11
05.02.2023, 22:55  ✶ (Ten post był ostatnio modyfikowany: 05.02.2023, 22:55 przez Brenna Longbottom.)  
Były rzeczy, których nikt nie powinien oglądać: młody chłopak z rozerwanym brzuchem, umierający w kałuży własnej krwi, zaliczał się do takich rzeczy. Widok jego bladej, wykrzywionej bólem twarzy miał dołączyć do wielu innych obrazów, które nawiedzały Brennę w koszmarach.
Nie mogła jednak się nad sobą użalać. Bo to była rzecz, której nie miała ochoty oglądać, ale było to przede wszystkim coś, czego nikt nie powinien przechodzić.
A Cody Brandon miał to za sobą.
Dźwignęła się powoli z kręgu, walcząc z mdłościami. Ruchem różdżki zgasiła świece, a kolejnym wprawiła je w ruch, wystawiając pudełko, w którym wylądowały jedna za drugą. Rozejrzała się po zaułku, ale wątpiła, by po takim czasie mogła znaleźć tu coś jeszcze, poza tym wspomnieniem.
Śmierciożerca się bawił.
Śmierciożerca tu czekał.
Śmierciożerca odbiegł w stronę Nokturna…
Przymknęła oczy, starając się zapisać w pamięci każdy szczegół, nim powoli wyłoniła się zza kontenera. Kropla deszczu upadła jej prosto na nos, kolejna uderzyła o dłoń. Szykowało się na deszcz.
Nic nowego w Londynie.
- Skończyliście? – zawołała, podchodząc do pozostałej dwójki. Była trochę bledsza niż wcześniej, unosił się wokół niej zapach dymu, a jej spodnie po tym, jak klęczała na wilgotnym bruku, były przemoczone. Czy coś wiedziała? Owszem. – Heather, podejdziesz na chwilę? – poprosiła i pochyliła się, by wyszeptać jej parę informacji. - Około metr siedemdziesiąt pięć, siedemdziesiąt sześć wzrostu, między dziewięćdziesiąt, a sto kilogramów, lewa dłoń ślad po pierścionku na serdecznym palcu, obstawiam obrączkę, więc żonaty albo rozwiedziony. Być może nie umie się teleportować, bo po wszystkim pobiegł na Nokturn.
Być może byłaby w stanie rozpoznać jego głos, ale tego nie była stu procentowo pewna. Uścisnęła nasadę nosa. Brązowe włosy, tak jak wspominał Brandon, nieco dłuższe. Odetchnęła, ruszając z powrotem do Cody’ego.
- Drogie buty – dodała jeszcze, przypominając sobie nagle o tym szczególe, chyba bardziej do siebie niż do nich. – Wygląda na to, że Brandon faktycznie usunął mu kość z ręki. Prawdopodobnie nie spodziewał się, że… przeżyje, jest więc szansa, że zgłosił się do Munga albo prywatnej przychodni, trzeba będzie sprawdzić wszystkie. Poza tym rajd po aptekach, mógł też kupić Szkiele Wzro. – To było coś, czym jej zdaniem z Heather będą się musiały zająć, zanim zapadną decyzje, co do tego, kto przejmie sprawę, bo… - Sprawa przejdzie do Biura Aurorów, przekonamy się, czy poproszą o współpracę. Nie musi pan rysować tej maski, panie Brandon, to bez wątpienia był śmierciożerca. Wiedział, że się pan tu pojawi, czekał tu dość długo i to na pewno nie był jego pierwszy atak.
Brygada zajmowała się różnymi zbrodniami, także morderstwami, ale czarna magia i czarnoksiężnicy byli przede wszystkim domeną aurorów. I Brenna bardzo żałowała, że odkąd pojawił się Voldemort, to rozróżnienie nieco się zacierało. Tak naprawdę nigdy nie pragnęła walczyć z czarną magią: chciała po prostu pomagać ludziom.
- Heather, jakieś sugestie wobec sprawy, oględzin okolicy i dalszych poczynań? – spytała.


Don't promise to live forever. Promise to forever live while you're alive.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Brenna Longbottom (1877), Cody Brandon (1823), Heather Wood (2078)




Wiadomości w tym wątku
[Zaułek w pobliżu Nokturna, noc 28.03.72] Kto zabił Cody'ego Brandona? - przez Brenna Longbottom - 03.02.2023, 11:44
RE: [Zaułek w pobliżu Nokturna, noc 28.03.72] Kto zabił Cody'ego Brandona? - przez Heather Wood - 03.02.2023, 12:47
RE: [Zaułek w pobliżu Nokturna, noc 28.03.72] Kto zabił Cody'ego Brandona? - przez Cody Brandon - 03.02.2023, 13:24
RE: [Zaułek w pobliżu Nokturna, noc 28.03.72] Kto zabił Cody'ego Brandona? - przez Brenna Longbottom - 03.02.2023, 13:46
RE: [Zaułek w pobliżu Nokturna, noc 28.03.72] Kto zabił Cody'ego Brandona? - przez Heather Wood - 03.02.2023, 14:54
RE: [Zaułek w pobliżu Nokturna, noc 28.03.72] Kto zabił Cody'ego Brandona? - przez Cody Brandon - 03.02.2023, 15:20
RE: [Zaułek w pobliżu Nokturna, noc 28.03.72] Kto zabił Cody'ego Brandona? - przez Brenna Longbottom - 03.02.2023, 15:33
RE: [Zaułek w pobliżu Nokturna, noc 28.03.72] Kto zabił Cody'ego Brandona? - przez Heather Wood - 03.02.2023, 15:55
RE: [Zaułek w pobliżu Nokturna, noc 28.03.72] Kto zabił Cody'ego Brandona? - przez Cody Brandon - 03.02.2023, 17:17
RE: [Zaułek w pobliżu Nokturna, noc 28.03.72] Kto zabił Cody'ego Brandona? - przez Heather Wood - 05.02.2023, 22:40
RE: [Zaułek w pobliżu Nokturna, noc 28.03.72] Kto zabił Cody'ego Brandona? - przez Brenna Longbottom - 05.02.2023, 22:55
RE: [Zaułek w pobliżu Nokturna, noc 28.03.72] Kto zabił Cody'ego Brandona? - przez Cody Brandon - 06.02.2023, 19:07
RE: [Zaułek w pobliżu Nokturna, noc 28.03.72] Kto zabił Cody'ego Brandona? - przez Heather Wood - 07.02.2023, 23:28
RE: [Zaułek w pobliżu Nokturna, noc 28.03.72] Kto zabił Cody'ego Brandona? - przez Brenna Longbottom - 08.02.2023, 21:29

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa