• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Niemagiczny Londyn v
« Wstecz 1 2 3 4 5 6 Dalej »
[08.09.1972] Safe and Sound - Cassandra & Romulus

[08.09.1972] Safe and Sound - Cassandra & Romulus
Czarodziej
Opowiem Ci historię
Jest daleki i zaczarowany świat
Kiedyś do niego znałam drogę
W dobrą pogodę i grad
wiek
30
sława
III
krew
półkrwi
genetyka
jasnowidz
zawód
Auror
Gdy na nią spojrzysz, możesz odnieść wrażenie, że byle podmuch wiatru jest zdolny ją przewrócić. Przy wzroście 169 cm, waży 59 kg. Dość filigranowa, szczupła sylwetka dodaje jej delikatności, podkreślonej tylko przez jasną cerę oraz delikatne piegi, którymi opsypana jest cała jej twarz, ramiona i dekolt. Szare oczy spoglądają na świat bystro, ale i całkiem wesoło. Jasnorude włosy najczęściej związuje dla własnej wygody w luźny warkocz bądź kucyk. Poza pracą uwielbia nosić eleganckie sukienki oraz spódnice.

Cassandra Cavendish
#3
09.05.2025, 12:51  ✶  
Miał być miły wieczór. Ciekawa randka z człowiekiem, z którym poznała ją jedna ze znajomych z pracy. Wiedziała, że ta wybitnie stara się ją wyswatać, w końcu była w wieku, w którym brak męża i dzieci, to nie był dobrowolny wybór lecz porzucenie. Jak to ona, doceniała starania koleżanki i złego słowa nie powiedziała na temat lekkiego wtrącania się w jej życie osobiste - powodem mogło być też to, że Romulus Potter zrobił na niej dobre pierwsze wrażenie. Na tyle dobre, że zgodziła się na spotkanie. A dzisiejszego wieczora obserwowała tylko, jak te plany idą z dymem. Dosłownie.

Odkąd tylko w mieście rozpętało się to szaleństwo, starała się pomagać na tyle, na ile była w stanie. Niestety, ta magia, która najbardziej mogła być pomocna, u niej jednocześnie była najsłabsza. I tak zresztą musiała uważać, by nie złamać zasad tajności. Jej pomoc ograniczała się głównie do tego, co mogła zrobić bez użycia magii - chyba, że nikogo nie było w okolicy. Przerażeni sąsiedzi, krzyczące dzieci, straż pożarna, której było zbyt mało na całe miasto... Naprawdę starała się pomóc kazdemu, ale to nie było możliwe.

Najgorsze stało się, gdy nieopanowany ogień wskoczył bezpośrednio na jej osiedle i jej dom. Teraz musiała zająć się własnym dobytkiem. I po początkowym sukcesie z wyczarowaniem wody, brak odpowiednich umiejętności zemścił się w najmniej odpowiednim momencie. W pewnej chwili mogła już tylko bezradnie obserwować, jak ogień pożera wszystko, co tylko był w stanie. Płonęły meble, pieczołowicie zbierane bądź otrzymywane drobiazgi, wesoło trzaskały płomienie na kolejnych kartach książek i zapisanych pergaminach, z sykiem eksplodowały kolejne przetwory w kuchennych szafkach o spalonych drzwiczkach, skwierczały palone mięsa, trzeszczały materiały ubrań... Teraz zostało jej już tylko ratować siebie.

Wtedy też usłyszała nawoływanie Romulusa. Nie spodziewała się, że w ogóle się tutaj pojawi, w końcu mógł mieć własne problemy i całkowicie nie miałaby mu tego za złe. Mimochodem pomyślała, że obecnie wygląda całkowicie nie wyjściowo - umazana sadzą i popiołem, potargana, a do tego jeszcze w pończochach poszły jej oczka. Totalnie nie nadawała się na randkę.
– Tu jestem! - Zawołała, wychodząc zza rogu budynku, bo już chwilę wcześniej ewakuowała się z płonącego domu na jego tyły. Przynajmniej była cała i zdrowa. – Nie spodziewałam się... – Ruszyła w stronę mężczyzny, ale mijając okno usłyszała cichy pisk. Odwróciła głowę, a dostrzegając gwałtownie szalejące przy szybie płomienie, zbyt późno zdała sobie sprawę z niebezpieczeństwa.

W ostatniej chwili uniosła rękę do twarzy, by osłonić się przed gwałtownym wybuchem. Okno eksplodowało, otaczając ją odłamkami szkła, dymem i buchającymi ze środka płomieniami, a siła wybuchu odrzuciła ją kilka metrów do tyłu. Nawet nie zarejestrowała uderzenia o ziemię, ból z poparzonego i porozcinanego ciała był wystarczająco duży, by na chwilę straciła przytomność.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Cassandra Cavendish (2840), Mirabella Plunkett (680), Pan Losu (40), Romulus Potter (2636)




Wiadomości w tym wątku
[08.09.1972] Safe and Sound - Cassandra & Romulus - przez Romulus Potter - 08.05.2025, 14:00
RE: [08.09.1972] Safe and Sound - Cassandra & Romulus - przez Pan Losu - 08.05.2025, 14:00
RE: [08.09.1972] Safe and Sound - Cassandra & Romulus - przez Cassandra Cavendish - 09.05.2025, 12:51
RE: [08.09.1972] Safe and Sound - Cassandra & Romulus - przez Romulus Potter - 15.05.2025, 14:19
RE: [08.09.1972] Safe and Sound - Cassandra & Romulus - przez Cassandra Cavendish - 21.05.2025, 09:12
RE: [08.09.1972] Safe and Sound - Cassandra & Romulus - przez Romulus Potter - 21.05.2025, 18:51
RE: [08.09.1972] Safe and Sound - Cassandra & Romulus - przez Cassandra Cavendish - 24.05.2025, 13:00
RE: [08.09.1972] Safe and Sound - Cassandra & Romulus - przez Romulus Potter - 27.05.2025, 09:28
RE: [08.09.1972] Safe and Sound - Cassandra & Romulus - przez Cassandra Cavendish - 02.06.2025, 18:33
RE: [08.09.1972] Safe and Sound - Cassandra & Romulus - przez Romulus Potter - 07.06.2025, 17:43
RE: [08.09.1972] Safe and Sound - Cassandra & Romulus - przez Cassandra Cavendish - 17.06.2025, 11:12
RE: [08.09.1972] Safe and Sound - Cassandra & Romulus - przez Mirabella Plunkett - 18.11.2025, 13:10
RE: [08.09.1972] Safe and Sound - Cassandra & Romulus - przez Cassandra Cavendish - 19.11.2025, 21:47
RE: [08.09.1972] Safe and Sound - Cassandra & Romulus - przez Mirabella Plunkett - 19.11.2025, 22:53
RE: [08.09.1972] Safe and Sound - Cassandra & Romulus - przez Cassandra Cavendish - 07.12.2025, 21:40

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa