• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
    • Kalendarium
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Aleja Horyzontalna v
« Wstecz 1 2 3 4 5 6 … 11 Dalej »
[1.09 Miles & Basilius] Nowa twarz, nowa ja

[1.09 Miles & Basilius] Nowa twarz, nowa ja
constant extreme
when sister and brother stand shoulder to shoulder,
who stands a chance against us?
wiek
29
sława
III
krew
półkrwi
genetyka
snowidz
zawód
Brygadzistka na chorobowym
Drobna (157cm, niedowaga), blada i czarnowłosa, o oczach złotych jak miód.

Millie Moody
#17
10.05.2025, 10:15  ✶ (Ten post był ostatnio modyfikowany: 10.05.2025, 10:19 przez Millie Moody.)  
Wzburzona fala odeszła równie nagle co się pojawiła, a twarz Miles przybrała na powrót pogodne, nieco psotne oblicze, zupełnie jakby obrażoną wróżkę łatwo było przebłagać. Huragan stał się zefirkiem, sztorm przyjemną wieczorną bryzą.

Po raz kolejny przejechał sobie ręką po twarzy, zawodząc i rozpaczając nad jej temperamentem być może, pomysłami być może. Była trochę jak terier, którego trzeba było wyprowadzić na spacer, a smycz i kaganiec to były tylko drobne przeszkody do tego, by wyrwać się na wolność. Nawet przez myśl jej nie przeszło, że jego słabe serce mogło nie wytrzymać tych harców. Nawet jej przez myśl nie przeszło, że w ogóle ma jakieś problemy z sercem. Najprawdopodobniej zawsze brała to za jakąś figurę retoryczną, aniżeli poważną chorobę.

Tak czy inaczej – co najważniejsze – uspokoiła się na tyle, by usłyszeć jego argumentacje. Zdziwiła się lekko.
– Ale to Ty powiedziałeś: świątynia. Mówisz masz. Dwadzieścia pięć galeonów piechotą nie chodzi. – W ferworze emocji różne rzeczy był słyszane, różne przetwarzane. Czy nie mówił sto? I jak w sumie sobie wyobrażała ten cały celibat? Parsknęła na myśl siebie, jako tej no… adeptki kapłaństwa. Sufrażystki? Czeladniczki boginii?
– No po prostu. Trzy miesiące bez ruchania. – odetchnęła głęboko powietrzem przyświątynnym, jakby to miało jej pomóc rozwiać nagłe wątpliwości. Czy byłaby w stanie? Teoretycznie przez pobyt w lecznicy dusz już miała za sobą sporą abstynencję i czuła, że wcale nie jest jej z tym fajnie. Z drugiej strony, sny, których dotykała, które dotykały ją w szpitalu sprawiały, że miała bardzo duży problem, żeby myśleć o seksie w ogóle. W sumie do głowy przychodziła jej tylko tęsknota za butowaniem Louviana, ale to pewnie z powodu kontroli, którą zawłaszczała dla siebie niepodzielnie podczas całego… spotkania. Ale czy rzeczywiście do spotkania z Lusiem dojdzie? Po zebraniu Zakonu miała wątpliwości, po rewelacjach Brenny na temat ataku na Heather te wątpliwości tylko się betonowały w niej. A bardzo chętny (z tego co zdążyła zaobserwować) Thomas… cóż, on jako zakonnik był raczej na białej liście prawda? Raczej, bo coraz bardziej do niej docierało, że ta biała lista nie miała za bardzo sensu. Nie gdy trwa wojna i nie wiesz kto jest kim, ale przynajmniej można było wierzyć w dobry odsiew zkaonowy. Aury, nici, intencje i takie tam sprawy. Bezpieczna ziemia. To wciąż pozostało jednak ideą do eksploracji. Trzy miesiące na takie rozmyślania to czasem było bardzo mało. Za mało.

– Magiczna przysięga… – skrzywiła się – No nie wiem. A jak ona nie zakuma ile to jest trzy miesiące? Albo nie ogarnie, że nie wiem, masturbacja, to nie jest seks? – skrzywiła się, no bo wstrzemięźliwość wstrzemięźliwością, ale bez przesady.
– Dobra. To zakład przełamiemy… tu! o! pod pomnikiem Matki – chwyciła go mocno za rękę i pociągnęła go pod pomnik, gdzie wcale nie zamierzała puszczać pochwyconego w potrzask głupiego zakładu krukona. Przeklinała i chichotała, zatapiając co rusz obcasy w trawie i miękkiej wrześniowej ziemi. Pod kamiennym posągiem złapała go też za drugą dłoń, układając sobie w głowie treść tej głupiutkiej umowy. Uśmiechała się szeroko, wyraźnie rozbawiona tym całym konceptem. – Tylko jeszcze mi musisz powiedzieć, co jak mi się nie uda… ee… trzy miesiące tuczenia jak gęś na ubój? – zaproponowała, nie puszczając jego dłoni.– Niech kara będzie możliwie dot…

– Niech Matka Wam błogosławi. – Miękki kobiecy głos zaskoczył oboje w połowie jej zdania. – Czy w czymś mogę pomóc? – Zapytała kapłanka najwidoczniej zwabiona hałasem zakłócającym spokój świątyni o tej porze.

– A tak, przyszliśmy dać na zapowiedzi, ale nie wiemy, gdzie jest biuro – wypaliła bezmyślnie Moody, a brewka jej przy tym nie tykła.

« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości

Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Basilius Prewett (4555), Millie Moody (6490)




Wiadomości w tym wątku
[1.09 Miles & Basilius] Nowa twarz, nowa ja - przez Millie Moody - 17.03.2025, 13:50
RE: [1.09 Miles & Basilius] Nowa twarz, nowa ja - przez Basilius Prewett - 18.03.2025, 01:17
RE: [1.09 Miles & Basilius] Nowa twarz, nowa ja - przez Millie Moody - 20.03.2025, 21:15
RE: [1.09 Miles & Basilius] Nowa twarz, nowa ja - przez Basilius Prewett - 23.03.2025, 15:40
RE: [1.09 Miles & Basilius] Nowa twarz, nowa ja - przez Millie Moody - 25.03.2025, 23:19
RE: [1.09 Miles & Basilius] Nowa twarz, nowa ja - przez Basilius Prewett - 27.03.2025, 22:53
RE: [1.09 Miles & Basilius] Nowa twarz, nowa ja - przez Millie Moody - 28.03.2025, 08:15
RE: [1.09 Miles & Basilius] Nowa twarz, nowa ja - przez Basilius Prewett - 31.03.2025, 01:55
RE: [1.09 Miles & Basilius] Nowa twarz, nowa ja - przez Millie Moody - 31.03.2025, 13:50
RE: [1.09 Miles & Basilius] Nowa twarz, nowa ja - przez Basilius Prewett - 02.04.2025, 00:38
RE: [1.09 Miles & Basilius] Nowa twarz, nowa ja - przez Millie Moody - 09.04.2025, 17:56
RE: [1.09 Miles & Basilius] Nowa twarz, nowa ja - przez Basilius Prewett - 09.04.2025, 22:10
RE: [1.09 Miles & Basilius] Nowa twarz, nowa ja - przez Millie Moody - 16.04.2025, 13:47
RE: [1.09 Miles & Basilius] Nowa twarz, nowa ja - przez Basilius Prewett - 16.04.2025, 22:15
RE: [1.09 Miles & Basilius] Nowa twarz, nowa ja - przez Millie Moody - 25.04.2025, 11:14
RE: [1.09 Miles & Basilius] Nowa twarz, nowa ja - przez Basilius Prewett - 27.04.2025, 14:05
RE: [1.09 Miles & Basilius] Nowa twarz, nowa ja - przez Millie Moody - 10.05.2025, 10:15
RE: [1.09 Miles & Basilius] Nowa twarz, nowa ja - przez Basilius Prewett - 11.05.2025, 21:24
RE: [1.09 Miles & Basilius] Nowa twarz, nowa ja - przez Millie Moody - 15.05.2025, 15:35
RE: [1.09 Miles & Basilius] Nowa twarz, nowa ja - przez Basilius Prewett - 16.05.2025, 00:39
RE: [1.09 Miles & Basilius] Nowa twarz, nowa ja - przez Millie Moody - 04.06.2025, 14:26
RE: [1.09 Miles & Basilius] Nowa twarz, nowa ja - przez Basilius Prewett - 06.06.2025, 12:47
RE: [1.09 Miles & Basilius] Nowa twarz, nowa ja - przez Millie Moody - 09.06.2025, 23:29
RE: [1.09 Miles & Basilius] Nowa twarz, nowa ja - przez Basilius Prewett - 12.06.2025, 15:32
RE: [1.09 Miles & Basilius] Nowa twarz, nowa ja - przez Millie Moody - 13.06.2025, 07:33
RE: [1.09 Miles & Basilius] Nowa twarz, nowa ja - przez Basilius Prewett - 13.06.2025, 12:01
RE: [1.09 Miles & Basilius] Nowa twarz, nowa ja - przez Millie Moody - 13.06.2025, 12:33
RE: [1.09 Miles & Basilius] Nowa twarz, nowa ja - przez Basilius Prewett - 21.06.2025, 18:37
RE: [1.09 Miles & Basilius] Nowa twarz, nowa ja - przez Millie Moody - 21.06.2025, 19:18

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Spis Treści
Zakładki
Tryb normalny
Tryb drzewa