• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Niemagiczny Londyn v
« Wstecz 1 2 3 4 5 6 Dalej »
[8-9.09.1972r.] Chcę zobaczyć Cię raz jeszcze || Tristan i Olivia

[8-9.09.1972r.] Chcę zobaczyć Cię raz jeszcze || Tristan i Olivia
Czarodziej
Życie to sztuka, którą uprawia niewielu. Większość tylko wegetuje.
wiek
33
sława
III
krew
mugolak
genetyka
—
zawód
Złotnik / Kowal
Wysoki brunet, mierzący 193 cm o zielonych oczach. Ubierający się jak zwyczajni mugole, nie rzucając się w oczy. Szczupły, z dobrze zbudowaną sylwetką.

Tristan Ward
#3
11.05.2025, 16:40  ✶  

Wzrok zniżył na dachu, których większość pokrywał ogień. Rozglądając się, dostrzegał go więcej i więcej. Popiół niesiony wiatrem, osadzał się na jego płaszczu, włosach, spodniach i butach. Odnosił wrażenie, że jego umysł opętał jakiś głos, syczenie? Słowa wymawiane niczym jadowite węże. Wypominający zdrajców krwi, szlamy i szlamolubców. Przymknął na moment oczy, przetarł wolną dłonią skroń, jakby chciał się tego z głowy pozbyć. Rozejrzał ponownie po okolicy.
Strach jaki go ogarniał, dotyczył jedynie obaw o życie Olivii. Nie obchodziło go to, co z nim mogłoby się stać. Ale chciał, aby ona była bezpieczna. Jej rodzina akceptowała takich jak on. Nie chciał, żeby przez niego, poniosła straty. Straciła też i swoje życie.

Stał w miejscu przez dłuższą chwilę, jakby miał strach go sparaliżować. Ale też wahał się, czy iść dalej, czy zawrócić. Wołania o pomoc nie ustępowały. Skierował w ich stronę wzrok, który dobiegał gdzieś z gruzowiska.
”Wrócę. Czekaj na mnie. – rzekł sobie w myślach. Postanawiając jak najszybciej udzielić komuś pomocy, sprawdzić swoje mieszkanie a następnie wrócić do ukochanej.

Podbiegł do kobiety, która wołała. Nie mogła wydobyć dziecka, które utknęło w wielkich głazach.
- Pomóż Panie!
Błagała go. On jedynie mógł kiwnąć głową w zgodzie. Ale nie mógł nic powiedzieć. Czasu na pisanie, też nie było. Musiał obejrzeć miejsce, aby stanąć na niebezpiecznych tyłach, żeby użyć zaklęcia przesunięcia głazu. Tak, aby mugolka tego nie widziała. Ostrożnie, powoli i mógł wyciągnąć dziecko. Różdżkę nagle schował a dziecko oddał matce. Ta zapłakana od razu odebrała swoją pociechę, która we łzach, wtuliła się do jej ciała.
- Dziękuję!
Zdążyła odpowiedzieć. Od razu zerwała się aby uciec w bezpieczne miejsce.

Tristan również wyłonił się z ruin zmierzając na dzielnicę Westminster. Tam również spotkał go katastroficzny wygląd otoczenia. Powalone pojazdy, budki. Nad prawie każdą kamienicą mroczny znak. Nie wszystkie jednak trawił ogień. Gdy podbiegł do swojej zamieszkałej kamienicy, gdzie mieściło się jego mieszkanie, czuł jakby – dziwną ulgę? Kamienica choć osmolona, pełna dymu, nie strawił ją ogień. To jednak zmarszczył brwi. Wyciągnął różdżkę i udał się do jej wnętrza. Skierował na odpowiednie piętro i od razu wszedł do mieszkania, zamek otwierając prostym zaklęciem, alochomory. Od razu po wejściu poczuł, że jest coś nie tak.

Nie dość, że śmierdziało, przez co musiał rękawem zatkać nos, dostrzegł iż ściany jego mieszkania, wyglądały jakby coś spływało po ścianach. Nie była to raczej woda. A może?

"Co to jest?" – zapytał sam siebie w myślach. Podejrzewałby, że to woda, bo może ktoś gasił dach, a budowla może jednak nie jest szczelna. Podszedł do jednej ściany i dotknął plamy. Jakby roztarł ją. Ta jednak znów się pojawiła. Powąchał to, co miał na palcach, ale szybko go odrzuciło. Machnął różdżką w stronę okien, otwierając je na oścież. Nie wiele to pewnie da, ale czuł, że dłużej tutaj nie zostanie. Nie był jeszcze świadom tego, że cały smród osadza się na nim. Na jego włosach, ubraniach, dłoniach. Że przesiąka klątwą tego miejsca. Jednego był pewny, że ono nie spłonęło. Wszystko było na swoim miejscu. Teraz ważne było wrócić do Olivii. Odnaleźć ją. Mieć pewność, że nic jej nie jest.

Opuścił mieszkanie, zamykając zaklęciem drzwi. Upewniając, że nikt go nie widział, jak użył podstawowego zaklęcia. Wybiegł na dół, opuścił kamienicę stając znów na tej ulicy, ale po drugiej stronie. Zadarł głowę do góry, aby coś sprawdzić.
Wtedy zamarł.

Nad zamieszkaną przez niego kamienicą unosił się Mroczny Znak. Wiedział już.
”Byli tu…" – Rzekł w myślach. Nie był jedynym mugolskim mieszkańcem ten kamienicy, tej ulicy i dzielnicy.
- Co tak śmierdzi?
Usłyszał za sobą. Obejrzał się i dostrzegł wychodzących dwóch śmierciożerców z budynku naprzeciw.
- Tylko Szlama tak śmierdzi.
Odparł drugi.
Tristan od razu odbiegł od nich na drugą stronę ulicy. Mając wycelowaną różdżkę przed siebie w ich kierunku. Nie rozpoznawał ich. Ci mieli inne maski, niż tamci, którzy odebrali mu mowę.
Oni się śmiali, twierdzili że śmierdzi. Dopiero wtedy Tristan zrozumiał, kiedy powąchał mankiet swojego płaszcza. Przesiąkł smrodem swojego mieszkania.

Musiał jednak skupić się na tych dwoje. Trauma jednak nie pozwalała mu się odpowiednio skoncentrować. Zamiast jednak walczyć, rzucił w ich stronę zaklęcie bombardy, aby zwalić część kamienicy na ich głowy, po czym ruszył biegiem w dalszą część ulicy.

Część gruzu spadła na śmierciożerców, którzy starali się przed tym obronić.
- Co za tchórz.
Warknął wściekle jeden ze śmierciożerców. Wygrzebując się. Drugi bez słowa po tym jak się pozbierał, teleportował przed Tristana, blokując mu dalszą drogę ucieczki. Tym samym, chwytając go szybko za rękę z różdżką. Drugą ze swoją przyciskając mu do brzucha, używając zaklęcia niewybaczalnego, crucio.

Ward choć nie mógł krzyknąć z bólu, bowiem struny głosowe miał uszkodzone, skulił się i w miarę możliwości, kopnął w piszczel śmierciożercę aby zdekoncentrować go. Ten syknął, przerywając zaklęcie i puściło, używając innego czaru, jak odrzucenie na ścianę budynku. Tristan poleciał uderzając plecami, po czym upadając na chodnik. Drugi śmierciożerca, dołączył do kolegi.

- Wydaje mi się, że mamy szczęśliwą ofiarę. Nie mówi.
Rzekł jeden z nich, zauważając tę wadę u Tristana. Postanowili więc, pobawić się z nim. Sprawdzić, jak dobry jest w walce o swoje życie.

Nastąpiła wymiana zaklęć atakująca i odbijająca. Tristan wiedział, że nie podoła im obu razem. Mógłby wezwać pomoc przez fale, ale nie miał jak się skoncentrować, kiedy Ci dwoje, naciskali na niego atakami magicznymi. W końcu nie dał rady odeprzeć wszystkich. Oberwał. Odleciał pod jakąś ścianę. Usłyszał następnie jakiś huk. Gdy spojrzał nad siebie, widział lecący gruz. Na tyle szybko jak potrafił, pozbierał się, aby uciec. Nie zdążył. Jeden z cięższych głazów spadł mu na nogę. Krzyknął otwierając usta, nie wydobywając z siebie głosu. Zacisnął powieki, czując ból u nogi. Obejrzał się, próbując ją wyciągnąć, ale nic to nie dało. Skierował w kierunku betonu różdżkę. Tę jednak szybko stracił prze rozbrojenie. Poleciała z dala od jego zasięgu. Śmierciożerca podszedł do niego bliżej i chwycił za włosy.

- Biorąc pod uwagę Twoją sytuację, chyba nikt Ci nie pomoże.
Stwierdził oschle zamaskowany morderca w czarnej szacie. Uderzył głową Tristana  o chodnik, a jako że czarodziej leżał na brzuchu, miał rozciętą skroń i dostał oszołomienia w głowie.
- Wiejemy. Mamy jeszcze coś do zrobienia.
Powiedział drugi ze śmierciożerców. Na odchodne jednak, postanowili przykryć młodego czarodzieja innymi gruzami, aby nie mógł się wydostać. Pozbierane kamienie, cegły, pręty, tynk opadły na ciało Tristana, sprawiając więcej bólu w plecach. Uniemożliwiając mu jakiekolwiek podniesienie się i wszelkie próby ucieczki.

Ostatnie co Tristan słyszał, to trzask ich teleportacji. Nie mógł krzyknąć, aby wołać o pomoc. Nie miał pod ręką nic, bo pozwoliłoby zwrócić na siebie uwagę. Wzrokiem błądził po terenie, aby odszukać swoją różdżkę. Z bólem na twarzy, spływającą po niej krwią. A kiedy dostrzegł, nie mógł jej nawet dosięgnąć.

Pozostawiony samemu sobie, czekał nie wiadomo na co. Na koniec? Myślami był przy Olivii. Chcąc ten jeden raz jeszcze ją zobaczyć... 



@Olivia Quirke

______________________
Spalona Karta: Zacieki

Przewagi: Odwaga
Zawady: Szlama, Niemowa

« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Olivia Quirke (2722), Pan Losu (69), Tristan Ward (3724)




Wiadomości w tym wątku
[8-9.09.1972r.] Chcę zobaczyć Cię raz jeszcze || Tristan i Olivia - przez Tristan Ward - 11.05.2025, 15:18
RE: [8-9.09.1972r.] Chcę zobaczyć Cię raz jeszcze || Tristan i Olivia - przez Pan Losu - 11.05.2025, 15:18
RE: [8-9.09.1972r.] Chcę zobaczyć Cię raz jeszcze || Tristan i Olivia - przez Tristan Ward - 11.05.2025, 16:40
RE: [8-9.09.1972r.] Chcę zobaczyć Cię raz jeszcze || Tristan i Olivia - przez Olivia Quirke - 11.05.2025, 17:44
RE: [8-9.09.1972r.] Chcę zobaczyć Cię raz jeszcze || Tristan i Olivia - przez Tristan Ward - 14.05.2025, 11:09
RE: [8-9.09.1972r.] Chcę zobaczyć Cię raz jeszcze || Tristan i Olivia - przez Olivia Quirke - 14.05.2025, 11:34
RE: [8-9.09.1972r.] Chcę zobaczyć Cię raz jeszcze || Tristan i Olivia - przez Pan Losu - 14.05.2025, 11:34
RE: [8-9.09.1972r.] Chcę zobaczyć Cię raz jeszcze || Tristan i Olivia - przez Tristan Ward - 14.05.2025, 11:50
RE: [8-9.09.1972r.] Chcę zobaczyć Cię raz jeszcze || Tristan i Olivia - przez Olivia Quirke - 14.05.2025, 11:59
RE: [8-9.09.1972r.] Chcę zobaczyć Cię raz jeszcze || Tristan i Olivia - przez Tristan Ward - 14.05.2025, 12:47
RE: [8-9.09.1972r.] Chcę zobaczyć Cię raz jeszcze || Tristan i Olivia - przez Olivia Quirke - 14.05.2025, 13:38
RE: [8-9.09.1972r.] Chcę zobaczyć Cię raz jeszcze || Tristan i Olivia - przez Tristan Ward - 14.05.2025, 14:27
RE: [8-9.09.1972r.] Chcę zobaczyć Cię raz jeszcze || Tristan i Olivia - przez Olivia Quirke - 14.05.2025, 14:44
RE: [8-9.09.1972r.] Chcę zobaczyć Cię raz jeszcze || Tristan i Olivia - przez Tristan Ward - 14.05.2025, 15:14
RE: [8-9.09.1972r.] Chcę zobaczyć Cię raz jeszcze || Tristan i Olivia - przez Olivia Quirke - 30.05.2025, 08:53
RE: [8-9.09.1972r.] Chcę zobaczyć Cię raz jeszcze || Tristan i Olivia - przez Tristan Ward - 30.05.2025, 10:18
RE: [8-9.09.1972r.] Chcę zobaczyć Cię raz jeszcze || Tristan i Olivia - przez Olivia Quirke - 22.06.2025, 09:29
RE: [8-9.09.1972r.] Chcę zobaczyć Cię raz jeszcze || Tristan i Olivia - przez Tristan Ward - 27.06.2025, 22:52
RE: [8-9.09.1972r.] Chcę zobaczyć Cię raz jeszcze || Tristan i Olivia - przez Olivia Quirke - 10.07.2025, 08:56
RE: [8-9.09.1972r.] Chcę zobaczyć Cię raz jeszcze || Tristan i Olivia - przez Tristan Ward - 11.07.2025, 14:46
RE: [8-9.09.1972r.] Chcę zobaczyć Cię raz jeszcze || Tristan i Olivia - przez Olivia Quirke - 14.07.2025, 09:16

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa