13.05.2025, 15:41 ✶
- Nie jestem pewien, to trochę gdybanie, za szerokiem spektrum, bo to kilkadziesiąt lat, dużo się zmieni przez ten czas - miał nadzieję, ze zrozumie, że nie był w stanie tego przewidzieć, jego dar jasnowidzenia, nie był ani nieomylny, ani tak dobrze wytrenowany, aby choćby spróbował. - Ale wiem, ale martwienie się tym teraz jest na wyrost, jak przestanie mi się podobać to wtedy pomyślę co zrobić. Wiesz, chyba są na to jakieś sztuczki - zniżył głos i mrugnął do Hestii, dyskretnie przekazując, że przecież magią będą mogli coś na to poradzić, gdyby się chcieli ich pozbyć.
- Tak, zdecydowanie - patrzył na minimalistyczny rysunek, który wykonał tatuażysta i z zadowoleniem pokiwał głową.
- Zatem panie przodem - dodał przepuszczając Hestię przodem, to nie tak, ze bał się tego czy to boli, tak po prostu brzmiało właściwie. Zdecydowanie tak.
- Gdzie zamierzasz go sobie zrobić? Ja myślałem o przedramieniu - dodał jeszcze przyglądając się pracy tatuażysty. Był szczerze zainteresowany jaki był to rodzaj bólu ,czy to było ciągle, czy jak... W sumie to był po prostu ciekaw, tak samo tego jak, gdzie na ciele jego przyjaciółka chciała umieścić ten wzór.
- Tak, zdecydowanie - patrzył na minimalistyczny rysunek, który wykonał tatuażysta i z zadowoleniem pokiwał głową.
- Zatem panie przodem - dodał przepuszczając Hestię przodem, to nie tak, ze bał się tego czy to boli, tak po prostu brzmiało właściwie. Zdecydowanie tak.
- Gdzie zamierzasz go sobie zrobić? Ja myślałem o przedramieniu - dodał jeszcze przyglądając się pracy tatuażysty. Był szczerze zainteresowany jaki był to rodzaj bólu ,czy to było ciągle, czy jak... W sumie to był po prostu ciekaw, tak samo tego jak, gdzie na ciele jego przyjaciółka chciała umieścić ten wzór.