14.05.2025, 14:44 ✶
Pstryczek w nos sprawił, że usta Olivii drgnęły w próbie uśmiechu. Nie był to jednak tak szeroki i szczery uśmiech, jakim obdarzała ludzi zawsze - nie potrafiła dzisiaj się tak uśmiechać i to nie tylko dlatego, że wokół większość ludzi była ranna lub martwa. Nie potrafiła się już tak uśmiechać w tej chwili, bo jej bratnia dusza, osoba za którą oddałaby życie: był uwięziony pod kamieniem. I widziała, że sam próbuje się uwolnić, ale musiał być zbyt wyczerpany, bo kamulec ani drgnął. Olivia otarła wierzchem dłoni mokre od łez oczy, brudząc swoją twarz jeszcze mocniej.
- Musimy cię stąd wyciągnąć i zabrać do Munga - powiedziała, jednak jej głos wciąż drżał. Nie uważała, by nie miała za co przepraszać, ale powoli jej umysł wracał na te tory, co powinien: na właściwe. Musiała pomóc Tristanowi uwolnić się stąd i jak najszybciej transportować go do szpitala lub poszukać Basiliusa czy kogokolwiek, kto potrafił leczyć. I musiało to nastąpić jak najszybciej: nie za chwilę, a teraz.
Olivia machnęła różdżką, chcąc po prostu zepchnąć głaz z nogi Tristana. Unieść go lekko i odepchnąć na bok, żeby nie zagrażał już tej nieszczęsnej nodze. Czy w ogóle miał w niej czucie? Czy kolejny atak śmierciożerców skończy się dla niego kalectwem? Cokolwiek by się nie stało, Quirke go nie zostawi: to było jasne. Ale jeżeli była szansa, by ocalić nogę, to musiała spróbować.
Translokacja 1k, podniesienie i odepchnięcie kamulca
- Musimy cię stąd wyciągnąć i zabrać do Munga - powiedziała, jednak jej głos wciąż drżał. Nie uważała, by nie miała za co przepraszać, ale powoli jej umysł wracał na te tory, co powinien: na właściwe. Musiała pomóc Tristanowi uwolnić się stąd i jak najszybciej transportować go do szpitala lub poszukać Basiliusa czy kogokolwiek, kto potrafił leczyć. I musiało to nastąpić jak najszybciej: nie za chwilę, a teraz.
Olivia machnęła różdżką, chcąc po prostu zepchnąć głaz z nogi Tristana. Unieść go lekko i odepchnąć na bok, żeby nie zagrażał już tej nieszczęsnej nodze. Czy w ogóle miał w niej czucie? Czy kolejny atak śmierciożerców skończy się dla niego kalectwem? Cokolwiek by się nie stało, Quirke go nie zostawi: to było jasne. Ale jeżeli była szansa, by ocalić nogę, to musiała spróbować.
Translokacja 1k, podniesienie i odepchnięcie kamulca
Rzut O 1d100 - 18
Akcja nieudana
Akcja nieudana