19.05.2025, 14:51 ✶
Po konsultacji prywatnej podjęłam następujące decyzje: uznałam rzuty Aseny, rzutu Lewisa nie (był sprzeczny z naszymi ustaleniami, MG przygotowali wcześniej plan działania). Niniejszy post jest podsumowaniem waszych dokonań i jest wstępem do sesji. Jako mistrzyni gry nie kontynuuję rozgrywki – jej zakończenie leży w waszych rękach. Jesteście zobligowani przeze mnie do podsumowania sesji w Wieściach z Londynu we wszystkich pasujących wątkach.
Podejmowanie się włamania do najpopularniejszego pubu przy tej ulicy było wyzwaniem i zapewne wielu czarodziejów widząc wasze poczynania zastanawiałoby się głęboko jaki w ogóle macie w tym cel, a tak się składało, że wasza wiedza o tej dzielnicy i jej tubylcach pozwoliła wam na podjęcie słusznej decyzji – świadków nie było.
Ale czy to znaczyło, że nie było zabezpieczeń? Okazało się, że zamek rozbrajany przez Lewisa nie był szczególnie skomplikowany, ale to jeszcze nie znaczyło, że wszystko pójdzie gładko i po waszej myśli.
Pierwszą porażką były nieprzemyślane zaklęcia transmutacyjne – nieudane i szkodliwe dla sprawy. Lewis faktycznie wyglądał teraz jak nie on, ale Woody nie dość, że wyglądał jedynie jakby coś urządliło go w twarz, miał nieco utrudnione oddychanie i nos świszczał mu przy każdym głębszym wdechu jak gwizdek. Najgorzej wyszła na tym Asena – kiedy tylko znalazła się przy Wiwernie, żałując tego jak dziwnie jej się oddycha, poczuła na ustach smak własnej krwi. Najwyraźniej źle transmutowana tkanka pękła.
Rozbrojenie zamka wymaga od Lewisa rzutu 1d100 z modyfikatorem 5 za każdą ocenę Wiedzy o Świecie powyżej trolla (komenda [roll=1d100+20]). Wynik rzutu musi wynosić 35 lub więcej.
Jeżeli się udało – zamek został rozbrojony bez zrywania nitki alarmowej.
Macie mniej niż godzinę na podjęcie akcji.
Przysługują wam 9 rzutów na akcje (na wszystkich łącznie – 3 na główkę, możecie też podzielić się inaczej). Każda czynność przeciwko barowi Biały Wiwern i jego pracownikom wymaga rzutu. Macie jedną próbę – to znaczy, że jeżeli nie udało wam się za pierwszym razem, musicie opisać swoją porażkę (może wynikać z aktywacji zabezpieczenia, nieudanego zaklęcia, źle przechowywanego kubła z farbą, pomylenia nienawistnych plakatów z rolką ręcznika papierowego…), jedna osoba nie może rzucać na tę samą czynność dwa razy.
Jeżeli się nie udało – nitka alarmowa zostaje zerwana, a wasze postacie mają wyjątkowo mało czasu na ucieczkę przed wkurzonym właścicielem.
Macie mniej niż piętnaście minut na podjęcie akcji. Irytująca figurka wiwerny na witrynie ryczy groźnie, zwracając na was uwagę. Już za chwilę ktoś się tutaj pojawi!
Przysługują wam 3 rzuty (na wszystkich – jeden na główkę). Reszta przebiega analogicznie do powyższego opisu.
Po wykorzystaniu puli zwińcie się stąd zanim ktoś was przyłapie.
Opisany (skrótowo – nie rozpisujcie się) wątek wraz ze zgłoszeniami w Wieściach z Londynu umieśćcie w moim wątku konsultacji, być może przyznam wam szczątkowe punkty doświadczenia (tylko tym razem proszę o trzymanie się instrukcji).
Jeżeli się udało – zamek został rozbrojony bez zrywania nitki alarmowej.
Macie mniej niż godzinę na podjęcie akcji.
Przysługują wam 9 rzutów na akcje (na wszystkich łącznie – 3 na główkę, możecie też podzielić się inaczej). Każda czynność przeciwko barowi Biały Wiwern i jego pracownikom wymaga rzutu. Macie jedną próbę – to znaczy, że jeżeli nie udało wam się za pierwszym razem, musicie opisać swoją porażkę (może wynikać z aktywacji zabezpieczenia, nieudanego zaklęcia, źle przechowywanego kubła z farbą, pomylenia nienawistnych plakatów z rolką ręcznika papierowego…), jedna osoba nie może rzucać na tę samą czynność dwa razy.
Jeżeli się nie udało – nitka alarmowa zostaje zerwana, a wasze postacie mają wyjątkowo mało czasu na ucieczkę przed wkurzonym właścicielem.
Macie mniej niż piętnaście minut na podjęcie akcji. Irytująca figurka wiwerny na witrynie ryczy groźnie, zwracając na was uwagę. Już za chwilę ktoś się tutaj pojawi!
Przysługują wam 3 rzuty (na wszystkich – jeden na główkę). Reszta przebiega analogicznie do powyższego opisu.
Po wykorzystaniu puli zwińcie się stąd zanim ktoś was przyłapie.
Opisany (skrótowo – nie rozpisujcie się) wątek wraz ze zgłoszeniami w Wieściach z Londynu umieśćcie w moim wątku konsultacji, być może przyznam wam szczątkowe punkty doświadczenia (tylko tym razem proszę o trzymanie się instrukcji).