• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Czarodzieje Sowia Poczta Skrzynki postaci niezależnych Listy do Albusa Dumbledore'a

Listy do Albusa Dumbledore'a
Chichot losu
I’m not looking for the knight
I’m looking for the sword
wiek
27
sława
V
krew
czysta
genetyka
widmowidz
zawód
detektyw BUM
Brązowe włosy, ciemne oczy, wzrost wysoki jak na kobietę, bo mierzy sobie około 179 centymetrów wzrostu. Twarz raczej sympatycznie ładna niż piękna, nie wyróżniająca się przesadnie i rzadko umalowana. Brenna porusza się szybko, energicznie, głos ma miły i rzadko go podnosi. Ubiera się różnie, właściwie to okazji - w ministerstwie widuje się ją w umundurowaniu albo w koszuli i garniturowych spodniach, kiedy trzeba iść gdzieś, gdzie będą mugole, w Dolinie w ubraniach, które ujdą wśród mugoli, a na przyjęcia i bale zakłada typowe dla tej sfery zdobione szaty lub suknie. W tłumie łatwo może zniknąć. Jeżeli używa perfum, to zwykle to jedna z mieszanek Potterów, zawierająca nutę bzu, porzeczki i cedru, a szamponu najczęściej jabłkowego, rzecz jasna też potterowskiego.

Brenna Longbottom
#10
22.05.2025, 09:29  ✶ (Ten post był ostatnio modyfikowany: 20.08.2025, 12:54 przez Mirabella Plunkett.)  
List dotarł 10 września, w jego nadaniu pomógł ojciec Brenny.

Albusie,
Staw przetrwał i chwilowo jest schronieniem (może nie do końca bezpiecznym, ale niespalonym przynajmniej) dla części Zakonu. Londyńskie mieszkanie, które miało stać się jedną z kryjówek, o które prosiłeś, przetrwało, ale nie jestem pewna, na ile jest bezpieczne – myślę, że ciężko będzie je wykorzystać. Przygotowuję też listę zniszczeń, strat i potrzeb, o których wiem. Dotarłam do informacji, które przekazałam T.F: może uda się ustalić, w jaki sposób… zrobiono część tych rzeczy. Parę osób z odpowiednimi umiejętnościami ma też spróbować zbadać budynki, w których doszło do dziwnych wydarzeń.
Myślę, że po odejściu Patricka i tym wszystkim Zakon potrzebuje zaangażowania kogoś, kto będzie o wiele mądrzejszą osobą niż ja. Myślę, że członków Zakonu ogarnia rozpacz - jak cały Londyn - i w tej chwili potrzebują tutaj ciebie, nie mnie. Zwłaszcza że niestety: ja chwilowo tkwię w Mungu. Najwyraźniej pomijając fizyczne obrażenia, ogień i popiół zostawiły mi jakąś "pamiątkę", ale klątwołamacze nie są w stanie jej ściągnąć (i trudno ich winić, mają teraz tylu rannych...), a ja na razie nie znam w pełni jej natury - nie wiem nawet czy to na pewno klątwa czy tylko moja głowa źle tę noc zniosła. Nie reaguję najlepiej na ogień, i nie wiadomo, jak na dłuższą metę wpłynie to wszystko na moją sprawność.
W Stawie kilka dni temu podczas spotkania doszło też… może nie do kłótni, ale mocnej różnicy zdań - Morpheus i Jonathan chcieli zrekrutować Anthony'ego Shafiqa oraz Victorię Lestrange. Nie chciałam się na to zgodzić. Victoria jest wyjątkowo utalentowana, a ja chcę wierzyć, że nie wspiera śmierciożerców. Ale też zawsze w moich oczach była mocno oddana rodzinie i nie wydaje mi się, by chciała słuchać rozkazów, zwłaszcza gdyby mogły zaszkodzić jej bliskim: ani moich, ani ludzi, których tak naprawdę nie zna. Być może gdyby Ręką była Harper... ale ja nie jestem Harper. W wypadku Anthony'ego argumentem, jaki padł, była ich przyjaźń i wpływy, jakie Shafiq posiada. Dla mnie to było za mało, gdy ktoś nie zrobił sam z siebie czegoś konkretnego, aby pokazać, po której stronie stoi. Ta dyskusja wywołała pewien rozłam. Rozmawiałam już z uczestnikami zebrania później (nie pisałam od razu, chcąc z nimi najpierw omówić sprawę) i wyjaśniliśmy większość rzeczy - w części najwyraźniej wpłynęły na to prywatne problemy. Jest jednak faktem, że nie zdołałam zapanować nad emocjami wśród ludzi podczas samego zebrania, jak zrobiłby to na pewno Patrick. W najbliższym czasie będę ogarniać wszystko na tyle, na ile mogę i doprowadzę do końca zaczęte rekrutacje („krążymy” wokół kilkunastu osób – nie wiem jeszcze, ile faktycznie zasili szeregi, ale trzy osoby już możemy uważać za naszych przyjaciół), oczywiście nie planuję siedzieć po tych pożarach z założonymi rękami, ale sądzę też, że członkowie chętniej przyjmą, gdy w przyszłości ostateczne decyzje o rekrutacji będzie podejmował ktoś bardziej otwarty na przekazywanie informacji o Zakonie i jego działalności ich bliskim: ja jestem na to nazbyt nieufna. Przepraszam, że Cię zawiodłam, ale uważam, że lepiej dla Zakonu, aby wybory w sprawie tego, kogo dopuścić do środka podejmował ktoś inny. (Optymalnie też ktoś, kto nie wpada w dziwną histerię, kiedy widzi ogień w kominku. Obawiam się, że szybko nie skorzystam z sieci Fiuu.)
B.

Do koperty dołączono zamaskowane jako puste kartki notatki na temat Spalonej Nocy – odnośnie informacji, jakie zakonnicy wymienili nad ranem 9 września. Obejmowały m.in. zaatakowane budynki, potwierdzone straty, miejsca, w których Zakonowi udało się komuś pomóc oraz tego, co stało się w niektórych budynkach.

Odpowiedź na list jest tutaj @Brenna Longbottom


Don't promise to live forever. Promise to forever live while you're alive.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości




Wiadomości w tym wątku
Listy do Albusa Dumbledore'a - przez Albus Dumbledore - 05.11.2022, 22:03
RE: Listy do Albusa Dumbledore'a - przez Brenna Longbottom - 07.01.2023, 02:26
RE: Listy do Albusa Dumbledore'a - przez Patrick Steward - 19.01.2023, 01:17
RE: Listy do Albusa Dumbledore'a - przez Patrick Steward - 12.03.2023, 02:26
RE: Listy do Albusa Dumbledore'a - przez Patrick Steward - 01.07.2023, 21:06
RE: Listy do Albusa Dumbledore'a - przez Brenna Longbottom - 07.03.2024, 08:38
RE: Listy do Albusa Dumbledore'a - przez Brenna Longbottom - 24.11.2024, 11:19
RE: Listy do Albusa Dumbledore'a - przez Morpheus Longbottom - 23.03.2025, 13:17
RE: Listy do Albusa Dumbledore'a - przez Millie Moody - 08.04.2025, 17:56
RE: Listy do Albusa Dumbledore'a - przez Brenna Longbottom - 22.05.2025, 09:29
RE: Listy do Albusa Dumbledore'a - przez Jonathan Selwyn - 15.12.2025, 01:00

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa