• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Ulica Pokątna v
« Wstecz 1 2 3 4 5 … 9 Dalej »
[noc z 8.09. na 09.09] Pochłonie nas ogień

[noc z 8.09. na 09.09] Pochłonie nas ogień
Chichot losu
I’m not looking for the knight
I’m looking for the sword
wiek
27
sława
V
krew
czysta
genetyka
widmowidz
zawód
detektyw BUM
Brązowe włosy, ciemne oczy, wzrost wysoki jak na kobietę, bo mierzy sobie około 179 centymetrów wzrostu. Twarz raczej sympatycznie ładna niż piękna, nie wyróżniająca się przesadnie i rzadko umalowana. Brenna porusza się szybko, energicznie, głos ma miły i rzadko go podnosi. Ubiera się różnie, właściwie to okazji - w ministerstwie widuje się ją w umundurowaniu albo w koszuli i garniturowych spodniach, kiedy trzeba iść gdzieś, gdzie będą mugole, w Dolinie w ubraniach, które ujdą wśród mugoli, a na przyjęcia i bale zakłada typowe dla tej sfery zdobione szaty lub suknie. W tłumie łatwo może zniknąć. Jeżeli używa perfum, to zwykle to jedna z mieszanek Potterów, zawierająca nutę bzu, porzeczki i cedru, a szamponu najczęściej jabłkowego, rzecz jasna też potterowskiego.

Brenna Longbottom
#7
24.05.2025, 19:22  ✶  
O ile Brenna zdołała posłać miotłę w górę w iście popisowym stylu, o tyle gdy wpadła do środka kolejne zaklęcie nie wyszło jej absolutnie tak pięknie, jak powinno. W efekcie owszem, zdołała ugasić ogień, który zaczynał się rozprzestrzeniać i zadymiać pomieszczenie – chyba ktoś cisnął ogniste zaklęcie przez okno klatki schodowej, co tylko potwierdzało, że ci ludzie nie byli tu bezpieczni, skoro to nie popiół rozpoczął pożar – ale chwilę to zajęło, i niechcący zalała jeszcze niepotrzebnie jedną ze ścian.
No cóż, lepiej pewnie taką musieć potem suszyć niż skończyć ze spalonym domem.
Wycofała się kaszląc z zadymionej klatki, akurat w chwili, w której Millie zleciała z góry razem z kobietą i jej synem. Drzwi zostawiła chwilowo otwarte na oścież, by dym mógł ulatywać, i zamarła na moment, znów mając wrażenie, że słyszy jakieś dziwne szepty… ale głos Moody zaraz wyrwał ją z tego otępienia.
Skup się, nakazała sobie, odwracając się do Millie. Przesunęła spojrzeniem najpierw po niej, później po pozostałych, upewniając się, że nikt nie jest ranny.
– Zgasiłam ogień, jeśli pozbędzie się tego dymu, nic nie powinno się mu stać, ale pobiegnę na górę i jeszcze spróbuję go namówić do ewakuacji. Słowo, że przypilnuję waszego taty, Millie zabierze was w bezpieczne miejsce – powiedziała, chociaż wizja rozdzielania nie podobała się jej w tej chwili równie mocno, jak członkom rodziny. Uparty sąsiad, odmawiający współpracy, właśnie jednak zmodyfikował im trochę plany, bo musiała przynajmniej upewnić się, że nic wyżej nie płonie ani nie ma dziwnych kłębów dymu, którego nie da się pozbyć. Nie mogła go wywlec wyrywającego się i wrzeszczącego, i trzymać w kryjówce siłą, ale nie mogła też nie sprawdzić, czy nic mu nie grozi.
Na miotłach i z Miles powinni przemieścić się do jednego z punktów błyskawicznie. Na pewno wszystko będzie dobrze…
Prawda?
Nie czekała już na odpowiedź. Osłoniła twarz, spróbowała zaklęciem wymieść dym z kamienicy, i oczyścić z niego najbliższą okolicę: a potem pobiegła na górę. Upewnić się, że ojciec zejdzie na dół, i nie zostanie sam. I sprawdzić sąsiada.
– Tu Brenna, panie Meyers! – zawołała, już biegnąc po schodach, by nie przestraszył się, słysząc, że ktoś nadciąga, i dopadła drzwi mieszkania, o którym mówiła Millie, by w nie załomotać. – Proszę pana, ktoś próbował podpalić tę kamienicę! Ogień ugaszony, ale wszystkie zabezpieczenia przestały działać, zabieramy państwa Meyers ze sobą! Byłoby bezpieczniej, gdyby ewakuował się pan z nimi! Możemy pomóc panu dotrzeć do wskazanego przez pana miejsca albo zabrać ze sobą!

kształtowanie, powiew na wymiecenie dymu z kamienicy
Rzut W 1d100 - 50
Sukces!

charyzma, próba namówienia sąsiada, żeby z nimi poszedł
Rzut Z 1d100 - 49
Sukces!




Don't promise to live forever. Promise to forever live while you're alive.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Brenna Longbottom (1726), Millie Moody (1813)




Wiadomości w tym wątku
[noc z 8.09. na 09.09] Pochłonie nas ogień - przez Brenna Longbottom - 25.04.2025, 09:53
RE: [noc z 8.09. na 09.09] Pochłonie nas ogień - przez Millie Moody - 05.05.2025, 11:57
RE: [noc z 8.09. na 09.09] Pochłonie nas ogień - przez Brenna Longbottom - 05.05.2025, 12:11
RE: [noc z 8.09. na 09.09] Pochłonie nas ogień - przez Millie Moody - 14.05.2025, 12:29
RE: [noc z 8.09. na 09.09] Pochłonie nas ogień - przez Brenna Longbottom - 22.05.2025, 08:34
RE: [noc z 8.09. na 09.09] Pochłonie nas ogień - przez Millie Moody - 24.05.2025, 08:12
RE: [noc z 8.09. na 09.09] Pochłonie nas ogień - przez Brenna Longbottom - 24.05.2025, 19:22
RE: [noc z 8.09. na 09.09] Pochłonie nas ogień - przez Millie Moody - 24.05.2025, 23:48
RE: [noc z 8.09. na 09.09] Pochłonie nas ogień - przez Brenna Longbottom - 26.05.2025, 13:58

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa