• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Ulica Pokątna v
« Wstecz 1 2 3 4 5 … 9 Dalej »
[Jesień 72, 8-9.09 Spalona Noc, Millie] The Loser in the End

[Jesień 72, 8-9.09 Spalona Noc, Millie] The Loser in the End
constant extreme
when sister and brother stand shoulder to shoulder,
who stands a chance against us?
wiek
29
sława
III
krew
półkrwi
genetyka
snowidz
zawód
Brygadzistka na chorobowym
Drobna (157cm, niedowaga), blada i czarnowłosa, o oczach złotych jak miód.

Millie Moody
#2
31.05.2025, 21:09  ✶  
Wiadro wizgnęło, uderzając metalowym kantem jednego z mugolaków w łeb. Pozostała dwójka zmyła się od razu, trzeci odbiegł, złorzecząc na nią, ale miała to sążniście w dupie.

Zamiast tego podbiegła do typa słaniającego się na ziemi. Tak było nawet lepiej, gdy klęczał u jej stóp. Gdy teraz były jej coś winien. Gdy mógłby spojrzeć w jej oczy i powiedzieć Dziękuje zjebana dziwko lub cokolwiek podobnego. Albo nic nie powiedzieć. Wyciągnęła do niego rękę.

– Wstawaj kutasiarzu, przydaj się na coś i też zabierz się za gaszenie. Tego żeś nie przewidział co? Że będziemy piec kiełbaski w Londynie? – rzuciła lekko, niemal lekceważąco. A potem mężczyzna, wysoki, przystojny kurwa typ z ogolonym ryjem i standardowym dupkowatym czystokrwistym uśmieszkiem powiedział:

– Dziękuję za pomoc, ja... tak, pomogę gasić, tak... nie rozumiem czemu to się stało, to, że moja rodzina zajmuje się... – Nie słuchała go. Patrzyła na twarz typa i nie, to nie był on. Pomyliła się. Miała przewiązane oczy. Brodziła w wodzie własnych wylanych tamtej nocy łez.

Mulciber chuju, jak ja Cię kurwa nienawidzę, gdziekolwiek jesteś zdechnij w końcu – pomyślała malowniczo, a uśmiech jeszcze przed chwilą całkiem szczery (choć wcale nie miły) teraz pozostał przyklejonym do twarzy grymasem.

– Może... może będę mógł się jakoś odwdzięczyć? Chciałabyś może... pójść ze mną na kawę? Jeśli jakaś kawiarnia w ogóle przetrwa to szaleństwo... – Dotarło do niej że typek coś mówił. Zjeżyła się wewnętrznie na samą myśl spędzenia z nim chwili dłużej. Był kurwa jebany zbyt podobny.

– A weź spierdalaj – odpowiedziała tylko spod nosa i zawróciła do Nory. Musiała zgarnąć Thomasa i powinni zająć się porządnym gaszeniem tego gówna. Londyn sam się nie uratuje.

Koniec sesji
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Millie Moody (752)




Wiadomości w tym wątku
[Jesień 72, 8-9.09 Spalona Noc, Millie] The Loser in the End - przez Millie Moody - 31.05.2025, 21:02
RE: [Jesień 72, 8-9.09 Spalona Noc, Millie] The Loser in the End - przez Millie Moody - 31.05.2025, 21:09

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa