06.06.2025, 22:54 ✶
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 06.06.2025, 22:54 przez Brenna Longbottom.)
Papierowy samolocik wpadł do sali, w której leżałeś w Mungu 9 września.
Sebastianie,
mam nadzieję, że żyjesz. Nie bój się, nie mam dla Ciebie żadnego ducha (przynajmniej na razie), ale chciałabym wiedzieć, czy Ty się w żadnego nie zamieniłeś. A poza tym...
Zignoruj powyższe, akurat jak to pisałam ktoś wspomniał o Macmillanie w innej sali. Dobrze w sumie, bo teraz trudno z pocztą. Dobrze, że nie jesteś duchem, źle, że oberwałeś ogniem. Wpadłabym Cię odwiedzić, ale pewnie uzdrowiciele nie byliby zadowoleni, gdybyś na mój widok próbował uciec ze szpitala, a poza tym ci wredni dranie zabronili mi dziś wstawać z łóżka, i w tej chwili jeden na mnie akurat łypie. Sądzisz, że w Akademii uczą czytania w myślach? Skąd on wiedział, że myślę o wstawaniu z łóżka?
Brenna
mam nadzieję, że żyjesz. Nie bój się, nie mam dla Ciebie żadnego ducha (przynajmniej na razie), ale chciałabym wiedzieć, czy Ty się w żadnego nie zamieniłeś. A poza tym...
Zignoruj powyższe, akurat jak to pisałam ktoś wspomniał o Macmillanie w innej sali. Dobrze w sumie, bo teraz trudno z pocztą. Dobrze, że nie jesteś duchem, źle, że oberwałeś ogniem. Wpadłabym Cię odwiedzić, ale pewnie uzdrowiciele nie byliby zadowoleni, gdybyś na mój widok próbował uciec ze szpitala, a poza tym ci wredni dranie zabronili mi dziś wstawać z łóżka, i w tej chwili jeden na mnie akurat łypie. Sądzisz, że w Akademii uczą czytania w myślach? Skąd on wiedział, że myślę o wstawaniu z łóżka?
Brenna
Don't promise to live forever. Promise to forever live while you're alive.