26.06.2025, 12:40 ✶
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 26.06.2025, 12:40 przez Alexander Mulciber.)
List do Percivala Bulstrode, głowy rodu Bulstrode, a zarazem jednego z współpracowników Alexandra w Departamencie Tajemnic, nadszedł – opatrzony stosowną pieczęcią – dnia 12 września 1972 r.
Szanowny Percivalu,
W imieniu swoim, jak i rodu Mulciber, składam Tobie i Twojej rodzinie najszczersze kondolencje z powodu utraty Córki. Niepowetowana jest to strata, straszliwe marnotrawstwo życia tej, która potrafiła patrzyć dalej, uważniej. Niech odnajdzie spokój między tymi samymi wyrokami losu, które były jej tak szczodrze objawiane.
West Yorkshire, 12 IX 1972 r.
Szanowny Percivalu,
W imieniu swoim, jak i rodu Mulciber, składam Tobie i Twojej rodzinie najszczersze kondolencje z powodu utraty Córki. Niepowetowana jest to strata, straszliwe marnotrawstwo życia tej, która potrafiła patrzyć dalej, uważniej. Niech odnajdzie spokój między tymi samymi wyrokami losu, które były jej tak szczodrze objawiane.
Łączę wyrazy szacunku,
Alexander Mulciber
Kiedy tańczę, niebo tańczy razem ze mną
Kiedy gwiżdżę, gwiżdże ze mną wiatr
Kiedy milknę, milczy świat
Kiedy gwiżdżę, gwiżdże ze mną wiatr
Kiedy milknę, milczy świat