29.06.2025, 21:52 ✶
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 29.06.2025, 21:53 przez Renigald Malfoy.)
Odpowiedź na ten list.
Szanowna Kuzynko,
Londyn 09.09.1972r.
Szanowna Kuzynko,
Śmiem rzec, że nie spodziewałem się otrzymać troskliwego listu od Ciebie.
Zdrowie dopisuje. Jeżeli chodzi o straszliwe rzeczy, to owszem. Zdarzyła się najprawdziwsza tragedia tej nocy. Spłonęła mi najwspanialsza sypialnia i szafa, z najwspanialszymi ubraniami. Prześladuje mnie krzesło z jadalni. Cóż mam napisać więcej? Remont mieszkania będzie mnie sporo kosztować...
Po tej nocy, zaczynam rozważać, czy nie kupić u Ciebie wygodnej i eleganckiej trumny. Taki model łóżka z klapą, chyba jest bezpieczniejszy na dalsze noce w tym mieście.
W kwestii naszej relacji. Nie jest proste, zapomnieć o przeszłości. Zastanawia mnie, dlaczego teraz wyszłaś z tą propozycją? Czy stało się coś, co zmieniło w Tobie spojrzenie na rodzinę? Na mnie?
Renigald Malfoy