01.07.2025, 21:34 ✶
Londyn 1972
Tato,
Wiem, że w domu zawsze stawialiśmy na poprawne adresowanie listów, na chłód, którego częścią w swój pokracznie introwertyczny sposób nie chce być. Oczywiście nie znaczy to, że mam zamiar porzucić czy ignorować rodzinę, wręcz przeciwnie. Czuję, że od dobrych paru miesięcy, jak mam w zwyczaju, unikam odpowiedzialności. Nie będę w to mieszał Eden, ale relacja z nią również wiele mnie uświadomiła.
Uważam, że nie nadaję się na głowę rodu, dobrze o tym wiesz. Zdaję sobię sprawę, że mieliśmy tę rozmowę wiele razy, ale mam nadzieję, że w aktualnej sytuacji - kraj pogrążony w wojnie domowej - przyznasz mi rację. Moją pasją jest akademia, a nie jednoczenie ludzi, nie organizowanie i zapewnianie, że my oraz kolejne pokolenia nie będą musiały martwić się o status i dach nad głową.
Nie rób tego dla mnie, ale dla nas wszystkich - rozważ Louvaina.
Proszę, wiesz dobrze, że słowa i korespondencja przychodzą mi z trudem.
William
Sometimes, I wonder if I should be medicated;
If I would feel better just lightly sedated
If I would feel better just lightly sedated