04.07.2025, 01:35 ✶
02 września 1972
Louvainie,
Ostatni czas był dla naszej rodziny zwyczajnie trudny. Zbyt wiele plotek, szczególnie tych nieprzychylnych, tak samo jak i zbyt wielka nieudolność twojego brata doprowadziły mnie do podjęcia ciężkiej decyzji. Nasz ród potrzebuje kogoś, kto rozumieć będzie wagę tradycji i poświęceń, jakich ona wymaga. Zaangażowania - którego brak tak wielu osobom. Nigdy nie pokładałem w tobie zbyt wielkich nadziei, ale niestety, może okazać się że jesteś najmniej uwłaczającą mi opcją jeśli chodzi o kogoś, kto godnie zadbałby o naszą rodzinę.
William mnie zawiódł, kolejny już raz wzbraniając się przed wywiązaniem z nadanej mu roli i obowiązków, tak samo aktualnych jak i przyszłych. Tym razem jednak postanowiłem wziąć sobie jego słowa do serca i wreszcie zadbać o to, by żadna odpowiedzialność z tytułu bycia przyszłą głową rodu Lestrange, nie została przez niego zaprzepaszczona.
Tu pojawiasz się ty.
Piszę te słowa z ciężkim sercem, gdyż oboje zdajemy sobie sprawę z tego, jak wiele brakuje ci jeszcze życiowego doświadczenia i ogłady. Teraz jednak chcę być przekonany, że może jest to moja krótkowzroczność lub jesteś w stanie naprawić wszelkie niedociągnięcia swojego życia.
Po pierwsze, twoja narzeczona. Zbyt długo tkwicie już w zawieszeniu, nieustannie przekładając decyzję o związania się węzłem małżeńskim. Jest to niedopuszczalne, szczególnie kiedy jeszcze przed momentem, o twojej siostrze krążyły tak obmierzłe plotki. Przynajmniej ty powinieneś dać przykład, że jesteś gotowy poprowadzić naszą rodzinę w przyszłość. Ożeń się. Jeśli nie z tą, to znajdź inną. Czas masz jednak do końca roku.
Po drugie, twoja kariera. Kariera podrzędnego urzędnika w Biurze Świstoklików nie jest czymś, czym można by się pochwalić przed kimkolwiek. Tolerowałem twój brak zainteresowania rozwojem kariery, ale w tym momencie ten stan zawieszenia powinien się zakończyć. Efektów twojej ciężkiej pracy oczekuję do końca jesieni. To wystarczająco dużo czasu na rozwój w jakimkolwiek kierunku.
Po trzecie, Mulciberowie. Zajmij się nimi.
Możesz uznać to za swoje trzy próby. Kiedy je spełnisz, będziemy mogli porozmawiać o twojej przyszłości jako następnej głowy rodu.
Anthony Lestrange