• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Poza schematem Poza Wyspami v
1 2 Dalej »
[12.09.1972] Wojny Dorszowe

[12.09.1972] Wojny Dorszowe
Szelma
Yes, it's dangerous.
That's why it's fun.
wiek
29
sława
V
krew
czysta
genetyka
—
zawód
Łowczyni
Od czego warto zacząć? Ród Yaxley ma w swoich genach olbrzymią krew. Przez to właśnie Geraldine jest dosyć wysoka jak na kobietę, mierzy bowiem 188 cm wzrostu. Dba o swoją sylwetkę, jest wysportowana głównie przez to, że trenuje szermierkę, lata na miotle, biega po lasach. Przez niemalże całe plecy ciągnie się jej blizna - pamiątka po próbie złapania kelpie. Rysy twarzy dość ostre. Oczy błękitne, usta różane, diastema to jej znak rozpoznawczy. Buzię ma obsypaną piegami. Włosy w kolorze ciemnego blondu, gdy muska je słońce pojawiają się na nich jasne pasma, sięgają jej za ramiona, najczęściej zaplecione w warkocz, niedbale związane - nie lubi gdy wpadają jej do oczu. Na lewym nadgarstku nosi bransoletkę z zębów błotoryja, która wygląda jakby lewitowały. Porusza się szybko, pewnie. Głos ma zachrypnięty, co jest pewnie zasługą papierosa, którego ciągle ma w ustach. Pachnie papierosami, ziemią i wiatrem, a jak wychodzi z lasu do ludzi to agrestem i bzem jak jej matka. Jest leworęczna.

Geraldine Greengrass-Yaxley
#33
04.07.2025, 14:28  ✶  

- Nie mamy żadnej gwarancji. - Spojrzała na kapitana, bo zdecydowanie ich myśli zmierzały w podobnym kierunku. Nie mogli mieć pewności, że jeśli wypłyną dalej, a stworzenia ruszą za nimi to postanowią tam zostać. To były zwierzęta, nie mogli powiedzieć im ej, zamieszkajcie tutaj, to wasz nowy dom, nie wracajcie za nami, bo nie. Niektóre gatunki migrowały i ludzie nie mieli na to wpływu. Pod wodą nie było rezerwatów, w których żyły, nie miały tam swoich domków, w których mieszkały, nie miały podsuwanego pod nos jedzenia, nikt o nie nie dbał - robiły to same.

Yaxleyówna przeniosła spojrzenie na pozostałych członków Artemis, westchnęła przy tym słysząc słowa dwóch mężczyzn, którzy jej zdaniem zmierzali zdecydowanie w nieodpowiednim kierunku. - To nie jest wyprawa badawcza, nie mamy tygodni na to, żeby eksplorować rozległe tereny oceanu, skąd właściwie wiecie, gdzie dokładnie znajdowały się wcześniej? Ten gatunek żyje w różnych miejscach. Przypominam tylko, że zwierzęta morskie potrafią migrować na setki kilometrów w poszukiwaniu pożywienia. Najprościej byłoby je przetransportować w miejsca pełne ryb, gdzie będą mogły sobie ucztować do woli. - Nie do końca docierało do niej to, jak niby mieliby znaleźć powód dla którego one się tutaj znalazły nie widząc, skąd właściwie przypłynęły. To nie miało najmniejszego sensu. Złapać, wypuścić na środku oceanu, niech sobie radzą. Problem z głowy. Raz, dwa i po sprawie, sama chętniej zrobiłaby to w inny sposób, ba, póki co nawet nie zakładała, że po niego nie sięgnie, bo nie mieli pojęcia, jakie te zwierzęta mają nastawienie. Zniszczyły poprzedni statek, ludzie stracili życia - nie brzmiały na szczególnie przyjacielskie.

- Nie mamy czasu na to, żeby je oswajać, nie w tym miejscu, nie dzisiaj. Jeśli chcecie sobie zrobić z nich jakiś projekt badawczy, to możemy zabrać je na ląd, może w którymś oceanarium je przyjmą, jak mniemam wspaniałomyślnie na pewno już rozmawialiście z osobami odpowiedzialnymi za te miejsce informując ich o tym, że chcecie im wcisnąć te bestie? - Złapała mocniej swój harpun, nie podobało jej się to dokąd zmierzała ta rozmowa.

- Wcale nie są rozumne. - Nie miały sumienia, czy rozsądku, nie kierowały się niczym więcej niż zaspokajaniem podstawowych potrzeb.

Nie zamierzała iść nigdzie bez Benjy'ego. Od samego początku wzięła go tutaj jako swojego sojusznika, z którym miała się pozbyć problemu. Ufała mu, wiedziała, że jej nie wystawi, że razem będą sobie w stanie poradzić z każdym zagrożeniem, potrzebowała kogoś takiego u swojego boku. To było pewne. Przeniosła spojrzenie na dwóch pozostałych członków Artemis. - Tom i John, wy pójdziecie razem, z drugim zespołem, Victoria, chciałabyś osłaniać nas? - Wybór był prosty, współpracowała już z Lestrange i miała świadomość, że podczas sytuacji zagrożenia życia myślała racjonalnie, widziała też na co ją stać. Geraldine nie pojawiła się tutaj w roli opiekunki, nie zamierzała się z nikim cackać i tak była póki co naprawdę cierpliwa jak na nią.

- Trzy na trzy, jeden na jeden, najbezpieczniej będzie chyba na bokach. - Myślała głośno, bo zależało jej na tym, aby wszyscy wyszli cało z tej misji. - Może te osoby, które czują się najmniej pewnie, niech po prostu obserwują boki i informują, gdy coś zobaczą. Mogą to być nawet światła z różdżek, nie sądzę, że się usłyszymy, tak to będzie widać. - Tak chyba było w porządku?

Złapała się mocniej swojego harpuna, tak właściwie to oparła go mocniej o drewniane deski, żeby się utrzymać, gdy kapitan wspomniał o tym, że wpływają w prąd. Pełne morze było pełne niespodzianek, można było zupełnie nieoczekiwanie się potknąć i zaryć zębami o podłoże, wolałaby tego uniknąć.




// AF ◉◉◉◉◉
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Benjy Fenwick (5788), Geraldine Greengrass-Yaxley (4251), Hestia Bletchley (1776), Laurent Prewett (3224), Leviathan Rowle (2230), Mirabella Plunkett (6056), Victoria Lestrange (4537)




Wiadomości w tym wątku
[12.09.1972] Wojny Dorszowe - przez Mirabella Plunkett - 10.06.2025, 11:48
RE: [12.09.1972] Wojny Dorszowe - przez Benjy Fenwick - 10.06.2025, 18:53
RE: [12.09.1972] Wojny Dorszowe - przez Leviathan Rowle - 10.06.2025, 21:32
RE: [12.09.1972] Wojny Dorszowe - przez Geraldine Greengrass-Yaxley - 10.06.2025, 23:17
RE: [12.09.1972] Wojny Dorszowe - przez Laurent Prewett - 13.06.2025, 09:11
RE: [12.09.1972] Wojny Dorszowe - przez Hestia Bletchley - 13.06.2025, 17:03
RE: [12.09.1972] Wojny Dorszowe - przez Victoria Lestrange - 14.06.2025, 09:11
RE: [12.09.1972] Wojny Dorszowe - przez Benjy Fenwick - 14.06.2025, 14:25
RE: [12.09.1972] Wojny Dorszowe - przez Geraldine Greengrass-Yaxley - 14.06.2025, 20:59
RE: [12.09.1972] Wojny Dorszowe - przez Laurent Prewett - 20.06.2025, 11:09
RE: [12.09.1972] Wojny Dorszowe - przez Victoria Lestrange - 20.06.2025, 21:04
RE: [12.09.1972] Wojny Dorszowe - przez Mirabella Plunkett - 21.06.2025, 09:35
RE: [12.09.1972] Wojny Dorszowe - przez Laurent Prewett - 22.06.2025, 10:11
RE: [12.09.1972] Wojny Dorszowe - przez Mirabella Plunkett - 22.06.2025, 12:52
RE: [12.09.1972] Wojny Dorszowe - przez Victoria Lestrange - 22.06.2025, 22:44
RE: [12.09.1972] Wojny Dorszowe - przez Hestia Bletchley - 23.06.2025, 18:41
RE: [12.09.1972] Wojny Dorszowe - przez Leviathan Rowle - 25.06.2025, 03:57
RE: [12.09.1972] Wojny Dorszowe - przez Geraldine Greengrass-Yaxley - 25.06.2025, 15:58
RE: [12.09.1972] Wojny Dorszowe - przez Benjy Fenwick - 25.06.2025, 23:20
RE: [12.09.1972] Wojny Dorszowe - przez Mirabella Plunkett - 26.06.2025, 08:32
RE: [12.09.1972] Wojny Dorszowe - przez Laurent Prewett - 28.06.2025, 23:20
RE: [12.09.1972] Wojny Dorszowe - przez Victoria Lestrange - 29.06.2025, 14:56
RE: [12.09.1972] Wojny Dorszowe - przez Leviathan Rowle - 01.07.2025, 02:43
RE: [12.09.1972] Wojny Dorszowe - przez Benjy Fenwick - 01.07.2025, 14:53
RE: [12.09.1972] Wojny Dorszowe - przez Geraldine Greengrass-Yaxley - 01.07.2025, 15:29
RE: [12.09.1972] Wojny Dorszowe - przez Hestia Bletchley - 01.07.2025, 18:10
RE: [12.09.1972] Wojny Dorszowe - przez Mirabella Plunkett - 01.07.2025, 19:34
RE: [12.09.1972] Wojny Dorszowe - przez Laurent Prewett - 03.07.2025, 16:56
RE: [12.09.1972] Wojny Dorszowe - przez Hestia Bletchley - 03.07.2025, 23:53
RE: [12.09.1972] Wojny Dorszowe - przez Victoria Lestrange - 04.07.2025, 00:01
RE: [12.09.1972] Wojny Dorszowe - przez Leviathan Rowle - 04.07.2025, 03:11
RE: [12.09.1972] Wojny Dorszowe - przez Benjy Fenwick - 04.07.2025, 14:07
RE: [12.09.1972] Wojny Dorszowe - przez Geraldine Greengrass-Yaxley - 04.07.2025, 14:28
RE: [12.09.1972] Wojny Dorszowe - przez Mirabella Plunkett - 06.07.2025, 13:22
RE: [12.09.1972] Wojny Dorszowe - przez Laurent Prewett - 09.07.2025, 14:52
RE: [12.09.1972] Wojny Dorszowe - przez Leviathan Rowle - 09.07.2025, 15:47
RE: [12.09.1972] Wojny Dorszowe - przez Geraldine Greengrass-Yaxley - 09.07.2025, 16:43
RE: [12.09.1972] Wojny Dorszowe - przez Victoria Lestrange - 09.07.2025, 18:31
RE: [12.09.1972] Wojny Dorszowe - przez Benjy Fenwick - 09.07.2025, 20:01
RE: [12.09.1972] Wojny Dorszowe - przez Hestia Bletchley - 10.07.2025, 00:22
RE: [12.09.1972] Wojny Dorszowe - przez Mirabella Plunkett - 10.07.2025, 08:03
RE: [12.09.1972] Wojny Dorszowe - przez Laurent Prewett - 11.07.2025, 13:33
RE: [12.09.1972] Wojny Dorszowe - przez Geraldine Greengrass-Yaxley - 11.07.2025, 22:47
RE: [12.09.1972] Wojny Dorszowe - przez Victoria Lestrange - 13.07.2025, 19:14
RE: [12.09.1972] Wojny Dorszowe - przez Benjy Fenwick - 14.07.2025, 14:31
RE: [12.09.1972] Wojny Dorszowe - przez Leviathan Rowle - 14.07.2025, 23:32
RE: [12.09.1972] Wojny Dorszowe - przez Hestia Bletchley - 15.07.2025, 02:15
RE: [12.09.1972] Wojny Dorszowe - przez Mirabella Plunkett - 16.07.2025, 13:49
RE: [12.09.1972] Wojny Dorszowe - przez Geraldine Greengrass-Yaxley - 18.07.2025, 13:25
RE: [12.09.1972] Wojny Dorszowe - przez Benjy Fenwick - 18.07.2025, 18:16
RE: [12.09.1972] Wojny Dorszowe - przez Laurent Prewett - 19.07.2025, 18:24
RE: [12.09.1972] Wojny Dorszowe - przez Victoria Lestrange - 20.07.2025, 10:51
RE: [12.09.1972] Wojny Dorszowe - przez Hestia Bletchley - 20.07.2025, 16:46
RE: [12.09.1972] Wojny Dorszowe - przez Leviathan Rowle - 20.07.2025, 19:13
RE: [12.09.1972] Wojny Dorszowe - przez Mirabella Plunkett - 21.07.2025, 09:42

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa