Tak, Ururu jest zdecydowanie dziwnym człowiekiem i przekonuje się o tym każdy, kto ma z nim do czynienia. Często nawet nie musi się odezwać, by dostać łatkę podejrzanego osobnika, ale jak już rozbrzmi jego głos, to ma to zagwarantowane.
Ekscytacja trochę opadła po wyjaśnieniach Aveliny. Marquez wyglądał jak balon, z którego uciekło trochę powietrza, ale przerażająca twarz utkwiona była niezmiennie w tej samej ekspresji. Słuchał uważnie wyjaśnień panny Paxton.
Mikstury Ravena na Pokątnej. Zdecydowanie nie pamiętał tego sklepu ze swoich czasów, a obecnie zdecydowanie unika tej zatłoczonej ulicy. Jeśli już tam się pojawia, wchodzi tylko do znanych sobie lokali późnym wieczorem. Pamięć nie podsuwała mu widoku szyldu sklepu z eliksirami, ale coś w tej nazwie brzmiało znajomo. Czy to jest obok Esów i Floresów? Nie, na pewno nie...
Ururu się zamyślił na tyle, że ledwo co wyłapał ostatnie zdanie dziewczyny. Jego umysł zawirował teraz, odnajdując zagubione neurony, ale wtedy podleciały do nich talerze z jedzeniem.
Duże porcje dań głównym i przystawek ułożyły się na stoliku dopasowując się do zamawiającego. Marquez nie był aż tak głodny, by przerwać swój tok myślenia, ale jednak trochę się rozproszył.
— Smacznego — rzucił rozmówczyni i zapchał się pierwszym kęsem posiłku. Przeżuwając miał okazję znów skupić się na swoich myślach.
Mikstury Raven'a i chęć odzyskania wzroku były frazami brzmiącymi dziwnie znajomo, ale Ururu nie miał pojęcia dlaczego. Niestety po wybudzeniu się ze śpiączki stopniowo potracił wspomnienia związane ze swoim osobistym życiem. Gdy Heather zaproponowała podróż do jego byłego mieszkania, nie potrafił przypomnieć sobie, gdzie się ono znajdowało, chociaż był pewien, że jeszcze pierwszego dnia pamiętał. Zupełnie zapomniał też jakichkolwiek detali o swoim współlokatorze, chociaż na szczęście udało mu się zapamiętać, że ktoś taki istniał.
I teraz właśnie niemal wygasłe połączenia neuronów odżyły.
Chociaż nie do końca.
Z perspektywy Aveliny Ururu wyglądał, jakby z zainteresowaniem czekał na kontynuację jej wypowiedzi.