• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Bliskie Okolice Londynu v
1 2 3 Dalej »
[17.09.72] Golfowy zawrót głowy [Gabriel & Robert]

[17.09.72] Golfowy zawrót głowy [Gabriel & Robert]
Czarodziej
Parle-moi de la mort, du songe qu'on y mène,
De l'éternel loisir,
Où l'on ne sait plus rien de l'amour, de la haine,
Ni du triste plaisir;
wiek
370
sława
III
krew
czysta
genetyka
wampir
zawód
prywatny detektyw
186cm | 83 kg | szczupła, atletyczna sylwetka | nienaturalnie blada skóra | lekko falujace włosy, ciemny blond | błękitne, zdystansowane oczy | w mowie zwykle silny francuski akcent, ale kiedy chce może z powodzeniem naśladować akademicki brytyjski

Gabriel Montbel
#6
24.07.2025, 07:33  ✶ (Ten post był ostatnio modyfikowany: 14.09.2025, 22:28 przez Gabriel Montbel.)  
Jedna partyjka, jeden dołek, jedna krótka pokazowa lekcja. Symulowany oddech spłycił się, jeszcze przed uderzeniem, gdy rzeczywiście Gabriel znalazł się bliżej nieznajomego. Bliżej, bliżej, bliżej... Na pograniczu celowości i przypadku szukał nosem jego ucha, prowadzącego wprost do szafirowego szlaku wyznaczanego przez główne aorty. Chłodem wypychanym z piersi przez martwe płuca dotknął sędziowskiej skóry, a kontakt z tą oddechową arabeską był jak na ekspozycję przyjemnego jesiennego wiatru. Dłonie tak pomocne, stawały się z każdym momentem coraz bardziej zaborcze, gnane szumem ciepłej krwi, łopotem spragnionego serca. Krzywizna kręgosłupa, eksponowana szyja spragniona pocałunków, spragniona jego nie pozostawiała aktywności. Miękka ruda gięła się w jego rękach, czekając by nadał jej odpowiedni kształt, obaj nie dbali o to, dokąd czmychnęła piłka. Ta - nigdy realnie nie była ich celem. Na pewno nie była celem Gabriela.

Ta ucieczka była nieoczekiwanym rozczarowaniem. Mugol umknął z jego objęć, rozgorączkowany własnymi pragnieniami, a imię, które wysmyknęło się spomiędzy jego warg...

Anthony?! Początkowy prąd irytacji szybko został przygaszony pewnością, że nie ma do czynienia z czarodziejem. To w magicznym, nie mugolskim świecie twarz Shafiqa wyskakiwała na tych magicznych młotków, gdy otwierali lodówki. A tutaj powinni obaj być bezpieczni - nie serwowano magicznego smoczego wina, nie rozmawiano o politykach siedzących głęboko pod ziemią. Wampir skupił się więc na pytaniu, które było nader urocze. Rozmowa wymagała odrzucenie maski, ale hrabia nie miał nic przeciwko temu, skoro nigdy tak naprawdę jej nie zakładał. Zamiast tego, jak gdyby nic się nie wydarzyło, jakby przed momentem jego interlokutor nie pragnął w cichym westchnieniu dać mu spróbować swojego ciała, dać spróbować swojej duszy... Nie, zupełnie nie... Pochylił się ku podstawce i położył na niej kolejną piłeczkę.

– Tu nie ma nic do odkrywania mon cher– uśmiechnął się zawadiacko, choć jego głos nie brzmiał protekcjonalnie. Oczywiście przed niemagicznym nie zamierzał się spowiadać ze swoich długich lat życia - z resztą przed nieznajomym czarodziejem też nie bardzo byłoby mu to w smak. A ciało temperatury otoczenia, temperatury trupa to rzadka choroba genetyczna z oczywistych względów. Pewne punkty jednak pozostawały uniwersalne. – Kiedy dotrzesz do punktu w którym zdajesz sobie sprawę z tego, że kodeksy wartości, religie, zakonne reguły, patologiczny przymus prokreacji powodowany traumą pokoleniową jakiegoś dawno zdziadziałego pustynnego ludu... niebo i piekło... to wszystko to bajka, opium służące kapłanom sprawować rząd dusz... Kiedy wyzbywasz się z tych kajdanów, odkrywasz, że ludzkie ciało stworzone jest do przyjemności, a ta nie zna rozróżnienia na płeć. Dotyk jest dotykiem, ekstaza ekstazą. Ograniczając się do jednego zestawu genitaliów, pozbawiasz się pełni możliwości – Gabriel wybił piłkę po raz drugi i po raz drugi trafił. Zaraz potem wskazał mężczyźnie dołek, opierając kij o swoje barki w swobodnym geście. – Musisz brać pod uwagę również wiatr. Siła uderzenia była wyborna, precyzja jest kluczem, a to wymaga odrobiny... pomyślunku. – Próbował się powstrzymać, by nie patrzeć na swojego rozmówcę zbyt wygłodniale. Było to trudne.

– A przy okazji... Gabriel Montbel miło mi. – podszedł do siedzącego i podjął chociaż próbę podania mu ręki, nie nastawiając się na to, że dotknięty w tak wrażliwym momencie człowiek pozostanie z nim na zielonej golfowej łączce. Jeśli ucieknie, zawstydzony całą sytuacją - jego zysk, ostatecznie lubił grać sam. Jeśli pozostanie... jego zysk i interesujące szanse na zamknięcie tej nocy. Nie mógł przegrać, co tylko przydawało mu lśniącego nimbu pewności siebie. Zaraz potem zsunął kij z barków i podał mu go ponownie. – Chcesz spróbować jeszcze raz, czy wolisz przejść do Twojego dołka? – zaproponował lekko i bardzo, bardzo, bardzo niezobowiązująco.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Gabriel Montbel (4126), Robert Albert Crouch (3864)




Wiadomości w tym wątku
[17.09.72] Golfowy zawrót głowy [Gabriel & Robert] - przez Robert Albert Crouch - 18.07.2025, 20:24
RE: [17.09.72] Golfowy zawrót głowy [Gabriel & Robert] - przez Gabriel Montbel - 20.07.2025, 00:16
RE: [17.09.72] Golfowy zawrót głowy [Gabriel & Robert] - przez Robert Albert Crouch - 20.07.2025, 20:46
RE: [17.09.72] Golfowy zawrót głowy [Gabriel & Robert] - przez Gabriel Montbel - 21.07.2025, 20:22
RE: [17.09.72] Golfowy zawrót głowy [Gabriel & Robert] - przez Robert Albert Crouch - 23.07.2025, 16:57
RE: [17.09.72] Golfowy zawrót głowy [Gabriel & Robert] - przez Gabriel Montbel - 24.07.2025, 07:33
RE: [17.09.72] Golfowy zawrót głowy [Gabriel & Robert] - przez Robert Albert Crouch - 01.08.2025, 18:45
RE: [17.09.72] Golfowy zawrót głowy [Gabriel & Robert] - przez Gabriel Montbel - 12.08.2025, 15:10
RE: [17.09.72] Golfowy zawrót głowy [Gabriel & Robert] - przez Robert Albert Crouch - 13.08.2025, 13:41
RE: [17.09.72] Golfowy zawrót głowy [Gabriel & Robert] - przez Gabriel Montbel - 21.08.2025, 19:17
RE: [17.09.72] Golfowy zawrót głowy [Gabriel & Robert] - przez Robert Albert Crouch - 05.09.2025, 18:13
RE: [17.09.72] Golfowy zawrót głowy [Gabriel & Robert] - przez Gabriel Montbel - 10.09.2025, 14:38
RE: [17.09.72] Golfowy zawrót głowy [Gabriel & Robert] - przez Robert Albert Crouch - 10.09.2025, 18:51
RE: [17.09.72] Golfowy zawrót głowy [Gabriel & Robert] - przez Gabriel Montbel - 11.09.2025, 09:16
RE: [17.09.72] Golfowy zawrót głowy [Gabriel & Robert] - przez Robert Albert Crouch - 14.09.2025, 12:04
RE: [17.09.72] Golfowy zawrót głowy [Gabriel & Robert] - przez Gabriel Montbel - 16.09.2025, 19:35
RE: [17.09.72] Golfowy zawrót głowy [Gabriel & Robert] - przez Robert Albert Crouch - 30.09.2025, 09:35
RE: [17.09.72] Golfowy zawrót głowy [Gabriel & Robert] - przez Gabriel Montbel - 06.10.2025, 16:53

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa