15.02.2023, 22:13 ✶
Rhea, cudowna Ty syrenia istoto,
Ja do Ciebie z wyciągniętymi ramionami a Ty grozisz mi wyjcem? Swojemu cierpiącemu przyjacielowi?
Nie no, też tęsknię. Wiesz, sęk w tym, że w nocy to Ty śpisz a ja w ciągu dnia siedzę w zamknięciu. Miałem się opalać w trakcie urlopu ale teraz to najwyżej sobie spłonę. Nic nie mogę załatwić... Serio. Próbuję przekierować finansowy spadek po mamie żeby mieć swój kąt w jakiejś dzielnicy ale wszystko zamykane jest o piętnastej kiedy słońce jeszcze zabija.
Nic nie kombinuję. Próbuje istnieć. Wiesz jak ciężko o krew? Nie będą sprzedawać mi jej wiecznie... I tak nie mam na to za wiele kasy. Myślę nad alternatywą.
Planuję sobie jeszcze wakacje.
Rhea, chcę być bogaty. Słyszałaś może czy istnieje jakiś przedmiot magiczny, co chroni wampira przed słońcem? Ja nie umiem tak egzystować.
Także ten tego. Mówił Ci ktoś kiedyś, że Twoja sowa jest cokolwiek upiorna?
Co u Ciebie słychać? Masz święty spokój czy potrzebujesz towarzystwa przeklętego? Zawsze do usług... Dawno na mnie nie wrzeszczałaś. Wybijasz się z rytmu moja droga.
Nudzący się jak cholera,
Cody
Ja do Ciebie z wyciągniętymi ramionami a Ty grozisz mi wyjcem? Swojemu cierpiącemu przyjacielowi?
Nie no, też tęsknię. Wiesz, sęk w tym, że w nocy to Ty śpisz a ja w ciągu dnia siedzę w zamknięciu. Miałem się opalać w trakcie urlopu ale teraz to najwyżej sobie spłonę. Nic nie mogę załatwić... Serio. Próbuję przekierować finansowy spadek po mamie żeby mieć swój kąt w jakiejś dzielnicy ale wszystko zamykane jest o piętnastej kiedy słońce jeszcze zabija.
Nic nie kombinuję. Próbuje istnieć. Wiesz jak ciężko o krew? Nie będą sprzedawać mi jej wiecznie... I tak nie mam na to za wiele kasy. Myślę nad alternatywą.
Planuję sobie jeszcze wakacje.
Rhea, chcę być bogaty. Słyszałaś może czy istnieje jakiś przedmiot magiczny, co chroni wampira przed słońcem? Ja nie umiem tak egzystować.
Także ten tego. Mówił Ci ktoś kiedyś, że Twoja sowa jest cokolwiek upiorna?
Co u Ciebie słychać? Masz święty spokój czy potrzebujesz towarzystwa przeklętego? Zawsze do usług... Dawno na mnie nie wrzeszczałaś. Wybijasz się z rytmu moja droga.
Nudzący się jak cholera,
Cody