16.02.2023, 00:04 ✶
Początkowo sytuacja mogła się wydawać prawie beznadziejna, ponieważ kończyny Arabelli były takie czarne. Mogło się wydawać, że nie można już było nic poradzić. Tym bardziej wielka radość musiała wstąpić w uczestników tego czarowania i zabiegów, przynajmniej tak było w przypadku Lucy, kiedy po rzuceniu pierwszych zaklęć na łamanie klątwy, ta wydawała się zacząć odpuszczać.
Lucy wysłuchała słów Florence i przyjęła od niej liście czyściduszy. Potem zaczęła nacierać rośliną rękę kobiety, przy której była najbliżej. O ile po zaklęciu klątwołamania czarne plamy na ciele wydawały się lekko odpuścić, tak teraz po nacieraniu ciała ziołem te czarne plamy wyraźnie zaczęły w jakiś sposób znikać. Taki sam efekt najwyraźniej uzyskali też Florence i Nicholas. Na koniec potwierdził to i Cedric stojący z boku.
Biorąc pod uwagę jak zły był stan chorej, gdy ją zastali, działania całej ekipy trzeba było uznać w takich okolicznościach za sukces, ponieważ spisali się wszyscy i grupa poszukiwaczy rośliny i pilnujący chorą, a na koniec ekipa klątwo łamaczy.
Lucy dalej jeszcze pocierała rękę kobiety, dopóki nie nabrała pewności, że wszelkie ślady klątwy są już usunięte. Opieka nad chorą nie sprawiała jej problemu. W końcu od samego początku pomagała też w wychowaniu swojej siostry, po tym jak matka zmarła.
Zaklęcia Cedrica również było widać, że zadziałały, gdyż skóra Arabelli nabrała koloru i poprawiło się oddychanie.
Gdy Cedric wrócił od stolika, niosąc miksturę, Lucy zaoferowała swoją pomoc
– Ja mogę pomóc zażyć jej tą miksturę. –
Lucy wysłuchała słów Florence i przyjęła od niej liście czyściduszy. Potem zaczęła nacierać rośliną rękę kobiety, przy której była najbliżej. O ile po zaklęciu klątwołamania czarne plamy na ciele wydawały się lekko odpuścić, tak teraz po nacieraniu ciała ziołem te czarne plamy wyraźnie zaczęły w jakiś sposób znikać. Taki sam efekt najwyraźniej uzyskali też Florence i Nicholas. Na koniec potwierdził to i Cedric stojący z boku.
Biorąc pod uwagę jak zły był stan chorej, gdy ją zastali, działania całej ekipy trzeba było uznać w takich okolicznościach za sukces, ponieważ spisali się wszyscy i grupa poszukiwaczy rośliny i pilnujący chorą, a na koniec ekipa klątwo łamaczy.
Lucy dalej jeszcze pocierała rękę kobiety, dopóki nie nabrała pewności, że wszelkie ślady klątwy są już usunięte. Opieka nad chorą nie sprawiała jej problemu. W końcu od samego początku pomagała też w wychowaniu swojej siostry, po tym jak matka zmarła.
Zaklęcia Cedrica również było widać, że zadziałały, gdyż skóra Arabelli nabrała koloru i poprawiło się oddychanie.
Gdy Cedric wrócił od stolika, niosąc miksturę, Lucy zaoferowała swoją pomoc
– Ja mogę pomóc zażyć jej tą miksturę. –