04.08.2025, 08:22 ✶
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 04.08.2025, 08:22 przez Alexander Mulciber.)
List nadesłano 9 września 1972 roku, na adres, który Scarlett zostawiła wcześniej Alexandrowi. Do listu, opatrzonego pieczęcią Mulciberów, dołączono kartę tarota (wróżba tutaj).
Zapytałem o Ciebie karty. Siódemka różdżek. Próba, z której wyszłaś zwycięsko, na przekór trybulacjom. Martwiłem się, ale myślę, że niepotrzebnie. Wszystko zawsze wydarza się tak, jak powinno się wydarzyć. Gdzie jesteś, Scarlett? Czy jesteś bezpieczna? Sępy wciąż latają nad pogorzeliskiem, nad przeklętym truchłem miejsca, które miało być Twoim domem: w wizjach widziałem dłonie, które rozbierają go kawałek po kawałku. Jeśli nie masz, gdzie sie zatrzymać, drzwi Mulciber Manor zawsze stać będą otworem.
9 IX 1972 r.
Zapytałem o Ciebie karty. Siódemka różdżek. Próba, z której wyszłaś zwycięsko, na przekór trybulacjom. Martwiłem się, ale myślę, że niepotrzebnie. Wszystko zawsze wydarza się tak, jak powinno się wydarzyć. Gdzie jesteś, Scarlett? Czy jesteś bezpieczna? Sępy wciąż latają nad pogorzeliskiem, nad przeklętym truchłem miejsca, które miało być Twoim domem: w wizjach widziałem dłonie, które rozbierają go kawałek po kawałku. Jeśli nie masz, gdzie sie zatrzymać, drzwi Mulciber Manor zawsze stać będą otworem.
Alexander Mulciber
Kiedy tańczę, niebo tańczy razem ze mną
Kiedy gwiżdżę, gwiżdże ze mną wiatr
Kiedy milknę, milczy świat
Kiedy gwiżdżę, gwiżdże ze mną wiatr
Kiedy milknę, milczy świat