• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Poza schematem Retrospekcje v
« Wstecz 1 2 3 4 5 … 16 Dalej »
[1971, Dolina Godryka] Śpiew memortka

[1971, Dolina Godryka] Śpiew memortka
Chichot losu
I’m not looking for the knight
I’m looking for the sword
wiek
27
sława
V
krew
czysta
genetyka
widmowidz
zawód
detektyw BUM
Brązowe włosy, ciemne oczy, wzrost wysoki jak na kobietę, bo mierzy sobie około 179 centymetrów wzrostu. Twarz raczej sympatycznie ładna niż piękna, nie wyróżniająca się przesadnie i rzadko umalowana. Brenna porusza się szybko, energicznie, głos ma miły i rzadko go podnosi. Ubiera się różnie, właściwie to okazji - w ministerstwie widuje się ją w umundurowaniu albo w koszuli i garniturowych spodniach, kiedy trzeba iść gdzieś, gdzie będą mugole, w Dolinie w ubraniach, które ujdą wśród mugoli, a na przyjęcia i bale zakłada typowe dla tej sfery zdobione szaty lub suknie. W tłumie łatwo może zniknąć. Jeżeli używa perfum, to zwykle to jedna z mieszanek Potterów, zawierająca nutę bzu, porzeczki i cedru, a szamponu najczęściej jabłkowego, rzecz jasna też potterowskiego.

Brenna Longbottom
#9
04.08.2025, 22:08  ✶ (Ten post był ostatnio modyfikowany: 05.08.2025, 09:05 przez Brenna Longbottom.)  
- Powinnam tam trafić. A jeżeli nawet nie... mogę go wytropić. Po prostu nie wpadłam na to, że powinnam znaleźć tego ptaszka - przyznała Brennie uczciwie. Samo znalezienie miejsca, gdzie go zostawiła, nie powinno być trudne: nie znała się może szczególnie na przyrodzie, ale dorastała w cieniu Kniei, znała dobrze tutejsze ścieżki, spędziła w lesie niejedne wakacje, a wilczy nos łatwo mógł chwycić jeśli nie trop samego memortka, to własny zapach z niedawnego spaceru. I nawet jeśli przez myśl jej przeszło, że to wszystko jest absurdalne, nie dała tego po sobie poznać. Może z powodu doniczek, które dwa razy o włos minęły jej głowę, i ze względu na tę łopatę, o którą potknęła się w ogrodzie. A może dlatego, że Helloise zdawała się w to wszystko wierzyć, i Brenna nie uważała, że sama ma dość wiedzy na te tematy, aby jej wiarę negować, zaś spacer po Dolinie Godryka nie był niczym złym.
Wędrowała u boku Helloise najpierw wydeptaną ścieżką, oddalając się od zabudowań, później zaś już po trawie, gdy nad ich głowami zaczął szumieć las. W jej słowa wsłuchiwała się z pewnym zamyśleniem: może była w nich większa mądrość, może tylko dziwność miejscowej zielarki, Brenna nawet nie próbowała tego rozstrzygać. Sama bywała do bólu wręcz pragmatyczna i przyziemna, i chociaż doskonale rozumiała znaczenie dawania i odwdzięczania się… to tutaj miała pewien problem.
– Lubię dawać prezenty. Ale dobrze wiedzieć, co może spodobać się obdarowanemu, więc jak się takiego nie zna, a ten chciałby coś dostać… Jeśli sam nie powie, czego pragnie, bardzo łatwo o nietrafiony prezent. – Rozłożyła ręce, trochę bezradnie. Nie znała memortka, nie wiedziała, co oznacza jego pieśń ani że ma swoją cenę: nie wpadła na to, że ten mógłby pragnąć pochówku z rąk człowieka. Obiecała sobie zresztą, że poszpera później w książkach, z czystej ciekawości, by sprawdzić, czy faktycznie memortek pieśnią prosił o pogrzeb i zsyłał pecha na tego, kto go porzucił. Brzmiało to jak bajka, mit, legenda, ale wszystkie legendy miały przecież w sobie ziarno prawdy.
– Och, jasne. Uwielbiam lato w Kniei. Ale wiosnę i jesień też uwielbiam. I zimę – stwierdziła, uśmiechając się półgębkiem, bo Dolina Godryka była dla niej piękna w każdej porze roku, a życie, praca i nawet wojna jeszcze nie zdążyły uczynić ją cyniczką i wyrwać z Brenny tego zachwytu.
Zadarła głowę, przez moment wodząc spojrzeniem pośród koron drzew, może za tymi wspomnianymi przez zielarkę sorkami, ale zaraz spuściła wzrok.
– To chyba było gdzieś tutaj – oceniła, skręcając na wąską ścieżkę pomiędzy krzewy, odgarniając sobie ostrożnie z drogi gałęzie, nim wypatrzyła drzewo, na którym wczoraj przysiadł memortek.


Don't promise to live forever. Promise to forever live while you're alive.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Brenna Longbottom (2689), Helloise Rowle (2083)




Wiadomości w tym wątku
[1971, Dolina Godryka] Śpiew memortka - przez Brenna Longbottom - 17.07.2025, 23:05
RE: [1971, Dolina Godryka] Śpiew memortka - przez Helloise Rowle - 20.07.2025, 10:26
RE: [1971, Dolina Godryka] Śpiew memortka - przez Brenna Longbottom - 22.07.2025, 08:57
RE: [1971, Dolina Godryka] Śpiew memortka - przez Helloise Rowle - 23.07.2025, 13:04
RE: [1971, Dolina Godryka] Śpiew memortka - przez Brenna Longbottom - 23.07.2025, 13:37
RE: [1971, Dolina Godryka] Śpiew memortka - przez Helloise Rowle - 25.07.2025, 20:01
RE: [1971, Dolina Godryka] Śpiew memortka - przez Brenna Longbottom - 28.07.2025, 15:09
RE: [1971, Dolina Godryka] Śpiew memortka - przez Helloise Rowle - 04.08.2025, 21:45
RE: [1971, Dolina Godryka] Śpiew memortka - przez Brenna Longbottom - 04.08.2025, 22:08
RE: [1971, Dolina Godryka] Śpiew memortka - przez Helloise Rowle - 14.08.2025, 00:28
RE: [1971, Dolina Godryka] Śpiew memortka - przez Brenna Longbottom - 18.08.2025, 21:45
RE: [1971, Dolina Godryka] Śpiew memortka - przez Helloise Rowle - 28.08.2025, 21:57
RE: [1971, Dolina Godryka] Śpiew memortka - przez Brenna Longbottom - 04.09.2025, 11:01

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa