• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Anglia Dolina Godryka v
1 2 3 4 5 6 Dalej »
[8.09.1972] Meltdown | Dora, Faye

[8.09.1972] Meltdown | Dora, Faye
Queen of May
But green is the color of earth,
of living things, of life.

And of rot.
wiek
20
sława
III
krew
mugolak
genetyka
—
zawód
zielarka, twórca eliksirów
Jasnoniebieskie oczy, brązowe włosy i jasna, posiadająca nieliczne piegi cera. 168 wzrostu, o szczupłej sylwetce. Wokół niej unosi się intensywny aromat ziół i zapachowych świec. Dłonie w niektórych miejscach ma permanentnie odbarwione od eliksiralnych składników i roślin którymi się zajmuje. Dora w kwartale jesiennym choruje na Zieloną Zarazę co oznacza, ŻE JEST ZIELONA!!

Dora Crawford
#10
19.08.2025, 03:30  ✶  
- Odważna - odpowiedziała niemal natychmiast i z pewną natarczywością. Za dużo napatrzyła się na tego typu zachowanie, by jednoznacznie określić je jakimś pejoratywnym określeniem, nawet jeśli czasem zwyczajnie się o takich ludzi bała. Zero instynktu samozachowawczego, owszem, ale w jakiś przedziwny sposób takie osoby niemal zawsze spadały na cztery łapy; może trochę poobijane, podrapane i poturbowane, ale... no... całe. Faye przypominała trochę Brennę, nawet jeśli Dora nie znała jej bardziej niż może z przelotnego widzenia na końcu ulicy, kiedy szła do sklepu.

Dziewczyna przyjrzała się kobiecie nieco uważniej, kiedy ta przysiadła na ziemi i zaczęła kaszleć. Jakieś jej lekarskie instynkty krzyczały, że to nie był normalny kaszel i nawet po wbiegnięciu w ogień nie wyduszało się z siebie kłębów dymu, ale... może jej się zdawało? W końcu nie skończyła całej nauki w akademii Munga więc nie wiedziała tylu rzeczy... Przysiadła więc koło Traversówny, na moment jeszcze oglądając się na sąsiadów zajmujących babcią.
- Powinnaś się czegoś napić - powiedziała delikatnie, ale sama nie miała przy sobie wody. - Wbieganie w ogień i jego temperatura mogły cię odwonić, a to nic dobrego - nie chodziło o zdrowie. No, nie o samo, bo to absolutnie Crawley martwiło, ale nie zamierzała prawić jej teraz morałów. Jeśli zrobi sobie w ten sposób krzywdę to nie da rady pomóc komuś jeszcze i w jakiś sposób tę sugestię dało się usłyszeć w jej głosie. - Niestety, nie palę - uśmiechnęła się do niej przepraszająco.

- Budynki powoli zajmują się płomieniami. To co pada z nieba... łatwo zapala i krzesi iskry. A jeśli coś nie pali się od tego, to zajmuje od już objętych ogniem budynków - mimowolnie jej głos zadrżał, kiedy rozejrzała się dookoła. - Ale... ale byłam tylko na rynku, a potem chciałam wrócić do domu i nie wiem... może na obrzeżach jest inaczej?


The woods are lovely, dark and deep, 
But I have promises to keep, 
And miles to go before I sleep.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Dora Crawford (1637), Faye Travers (1755)




Wiadomości w tym wątku
[8.09.1972] Meltdown | Dora, Faye - przez Faye Travers - 24.03.2025, 12:40
RE: [8.09.1972] Meltdown | Dora, Faye - przez Dora Crawford - 01.04.2025, 23:55
RE: [8.09.1972] Meltdown | Dora, Faye - przez Faye Travers - 04.04.2025, 10:33
RE: [8.09.1972] Meltdown | Dora, Faye - przez Dora Crawford - 14.04.2025, 21:07
RE: [8.09.1972] Meltdown | Dora, Faye - przez Faye Travers - 24.04.2025, 10:32
RE: [8.09.1972] Meltdown | Dora, Faye - przez Dora Crawford - 28.04.2025, 15:44
RE: [8.09.1972] Meltdown | Dora, Faye - przez Faye Travers - 14.05.2025, 08:42
RE: [8.09.1972] Meltdown | Dora, Faye - przez Dora Crawford - 11.06.2025, 02:48
RE: [8.09.1972] Meltdown | Dora, Faye - przez Faye Travers - 17.08.2025, 12:29
RE: [8.09.1972] Meltdown | Dora, Faye - przez Dora Crawford - 19.08.2025, 03:30
RE: [8.09.1972] Meltdown | Dora, Faye - przez Faye Travers - 29.09.2025, 08:34
RE: [8.09.1972] Meltdown | Dora, Faye - przez Dora Crawford - 17.10.2025, 00:24

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa