• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Poza schematem Retrospekcje v
« Wstecz 1 2 3 4 5 … 16 Dalej »
[31.10.1958] Jęcząca Marta | Prue & Benjy

[31.10.1958] Jęcząca Marta | Prue & Benjy
Wallflower
Please forgive me if I don't talk much at times.
It's loud enough in my head.

wiek
32
sława
III
krew
półkrwi
genetyka
widmowidz
zawód
Antropolożka/Uzdrowicielka
Prudence jest szczupłą kobietą, która mierzy 163 centymetry wzrostu. Ubiera się raczej niezbyt kontrowersyjnie, schludnie, miesza się z tłumem. Wybiera stonowane kolory. Jej włosy są długie, proste w odcieniu czekoladowego brązu, często wiąże je w kok na czubku głowy. Oczy ma jasnobrązowe. Zapach, który wokół siebie roztacza to głównie woń kojarząca się ze szpitalem, lub medykamentami, jednak przebijają się przez nią owocowe nuty - głównie truskawki.

Prudence Fenwick
#9
03.09.2025, 22:57  ✶  

Zaczął ją irytować. Nabijał się z niej, a nie znosiła, gdy ktoś na zbyt wiele sobie pozwalał w stosunku do jej osoby, szczególnie - że ciągle siedział gdzieś w ukryciu, nie spoglądał jej w twarz. Wkurzało ją to niemiłosiernie, jeśli już o odwadzę mówili... - Ty jesteś niesamowicie odważny, schowany w kiblu, boisz się nawet spojrzeć mi w twarz... - Próbowała go sprowokować do wyjścia, oczywiście, że to robiła, bo sama coraz bardziej się denerwowała tym, że jeszcze nie udało jej się znaleźć tego imbecyla. Nie miał zbyt wielu możliwości, ostatnia kabina musiała być tą, w której go znajdzie, to było całkiem proste, nie miał gdzie indziej się schować.

- Widzę, że wydaje Ci się, że bardzo dobrze mnie znasz... - Jak wszyscy w tej szkole. Gówno o niej wiedzieli, ale wypowiadali te swoje opinie, które nie miały najmniejszego sensu. Nikt tutaj jej nie znał, nawet Elias nie miał pojęcia kim była naprawdę, może to i lepiej, prościej, niech wygłaszają te swoje poglądy i tak miała je gdzieś... Jasne, to dlaczego wracała w nocy do tych wszystkich komentarzy?

- CO, JA ZWARIOWAŁAM?! TY postanowiłeś się wybić na mojej śmierci, ona była podobna, przez nią umarłam, to przez Olivię Horbny znalazłam się wtedy w tej łazience, też lubiła pokazywać swoją wyższość... - Najwyraźniej Rookwood obudził w Marcie nie do końca przyjemne wspomnienia i nie zamierzała udawać, że się tak nie stało. Wpadła w szał, zaczęła jęczeć, nawet nie zauważyła, że jej sobowtór rozpłynął się w powietrzu - sprytne.

Prue zdołała nacisnąć ostatnią klamkę, otworzyła drzwi, które się przed nią znajdowały, ale niczego nie znalazła. Była rozczarowana, dałaby sobie odciąć rękę, że osoba, która postanowiła ją dzisiaj wyjątkowo wkurzyć znajdowała się właśnie w tej kabinie. Wtedy gdzieś z tyłu, tuż nad jej uchem rozległ się ten dźwięk. Nie mogła nie zareagować, mimo, że ciągle starała się jakoś wyjść z tej sytuacji z twarzą, zrobiła to całkiem naturalnie. Drgnęła i pisnęła - całkiem głośno, chyba każdy normalny zareagowałby na to podobnie, nie spodziewała się tego, że ktoś nad jej uchem postanowi wydać jakiś dźwięk. Odwróciła się dość gwałtownie, bo chciała przyłapać tego osobnika na gorącym uczynku, ale nie miała pojęcia o tym, że posiadał pewną specjalną umiejętność, że nie grał fair.

- TYLKO ŻARTY, TYLKO ŻARTY? oczywiście, że dla takich jak Ty moja śmierć to tylko żarty! - Marta wyłoniła się chuj wie skąd i znalazła się przed chłopakiem. Była coraz bardziej rozzłoszczona, a w jej przypadku wiązało się to z płaczem. - Nikt, nigdy nie przejmował się takimi jak ja, Marta, głupia Marta, szlama... no jasne, jesteś tacy jak oni. - Chyba nie do końca tolerowała to, że ktoś postanowił zrobić sobie z jej śmierci powód do żartów.

Prue zaś wyszła w końcu z tej nieszczęsnej kabiny, ostatniej, którą miała do sprawdzenia i oparła się o najbliższą ścianę, musiała się uspokoić, bo zbyt wiele bodźców w nią teraz uderzyło. Zawiesiła swój wzrok na drzwiach i odpłynęła, gdzieś daleko, zdarzało jej się to od czasu do czasu.



Confusion in her eyes that says it all

She's lost control

« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Benjy Fenwick (5186), Prudence Fenwick (5517)




Wiadomości w tym wątku
[31.10.1958] Jęcząca Marta | Prue & Benjy - przez Prudence Fenwick - 02.03.2025, 00:06
RE: [31.10.1959] Jęcząca Marta | Prue & Benjy - przez Benjy Fenwick - 05.03.2025, 22:21
RE: [31.10.1959] Jęcząca Marta | Prue & Benjy - przez Prudence Fenwick - 06.03.2025, 00:57
RE: [31.10.1959] Jęcząca Marta | Prue & Benjy - przez Benjy Fenwick - 07.03.2025, 02:43
RE: [31.10.1959] Jęcząca Marta | Prue & Benjy - przez Prudence Fenwick - 08.03.2025, 00:25
RE: [31.10.1959] Jęcząca Marta | Prue & Benjy - przez Benjy Fenwick - 15.03.2025, 22:51
RE: [31.10.1959] Jęcząca Marta | Prue & Benjy - przez Prudence Fenwick - 16.03.2025, 12:33
RE: [31.10.1959] Jęcząca Marta | Prue & Benjy - przez Benjy Fenwick - 01.09.2025, 17:26
RE: [31.10.1959] Jęcząca Marta | Prue & Benjy - przez Prudence Fenwick - 03.09.2025, 22:57
RE: [31.10.1959] Jęcząca Marta | Prue & Benjy - przez Benjy Fenwick - 24.10.2025, 02:36
RE: [31.10.1959] Jęcząca Marta | Prue & Benjy - przez Prudence Fenwick - 24.10.2025, 19:25
RE: [31.10.1959] Jęcząca Marta | Prue & Benjy - przez Benjy Fenwick - 24.10.2025, 20:38
RE: [31.10.1959] Jęcząca Marta | Prue & Benjy - przez Prudence Fenwick - 24.10.2025, 21:12
RE: [31.10.1959] Jęcząca Marta | Prue & Benjy - przez Benjy Fenwick - 24.10.2025, 21:51
RE: [31.10.1959] Jęcząca Marta | Prue & Benjy - przez Prudence Fenwick - 24.10.2025, 22:15
RE: [31.10.1959] Jęcząca Marta | Prue & Benjy - przez Benjy Fenwick - 24.10.2025, 22:37
RE: [31.10.1959] Jęcząca Marta | Prue & Benjy - przez Prudence Fenwick - 24.10.2025, 23:32
RE: [31.10.1959] Jęcząca Marta | Prue & Benjy - przez Benjy Fenwick - 24.10.2025, 23:55
RE: [31.10.1959] Jęcząca Marta | Prue & Benjy - przez Prudence Fenwick - 25.10.2025, 13:41

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa