04.09.2025, 21:23 ✶
19 września 1972
Pierwiosnku,
ogromnie ubolewam nad tym, że spotkanie o którym pisałyśmy nie doszło do skutku.
Ta katastrofa, która się ostatnio wydarzyła całkiem skutecznie wybiła mnie z codziennego rytmu.
Piszę do Ciebie jednak w zupełnie innej sprawie, poniekąd z prośbą o poradę.
Dostałam zaproszenie na ślub, do osób, które należą do elity, jak Ty. Nie byłam nigdy wcześniej na tak wielkim przyjęciu, być może miałabyś chęć pomóc mi wybrać strój na to konkretne wydarzenie?
Wiem, że jesteś doświadczona w podobnych uroczystościach, czy znalazłabyś chwilę, aby potowarzyszyć mi podczas zakupów, jeśli nie, to się nie przejmuj, jakoś sobie poradzę.
Całusy,
Prudence
Confusion in her eyes that says it all
She's lost control