Nie dało się zaprzeczyć temu, że żadne z nich na pewno nie spodziewało się tego, że będą ze sobą współpracować i, że nie będzie to wyglądało najgorzej. Widać różnie to w życiu bywa, szczególnie kiedy zostało się przez życie dość mocno pogruchotanym, nigdy nie wnikała w to, co dokładnie przytrafiło się Greengrassowi, gdyby jednak wszystko było w porządku to nie siedziałby tutaj z nią przed sabatem, w tej okropnej norze, zresztą gdyby jej życie inaczej się potoczyło to również jej by tutaj nie było, ale jakoś znaleźli się razem, w tym miejscu. Los bywał przewrotny.
Prue nie była specjalistką od astronomii, może powinna nieco się tym zainteresować, jednak gwiazdy nigdy jakoś szczególnie jej nie interesowały, zresztą nie dało się posiadać dokładnej wiedzy na każdy temat, jeśli chodzi o takie rzeczy to zdecydowanie wolała runy, które rozszyfrowywała od dziecka, i uczyła się tego jak można je stosować, kiedy mogą być przydatne.
- Dużo tego, nie wydaje mi się, abyśmy mogli nazbierać wystarczającą ilość powtarzających się danych. - Może powinni skupić się jednak na tych bardziej podstawowych zjawiskach, czasem bycie zbyt szczegółowym nie wnosiło niczego specjalnego, szczególnie kiedy istniało tak wiele możliwości, a pewnie po drodze pojawiłyby się jeszcze inne czynniki, na które nie mogli mieć wpływu. Jasne, to mogłoby być interesującą analizą, ale miała wrażenie, że do niczego by ich to nie zaprowadziło.
- Nie jestem zbytnio biegła w astronomii. - Nie było sensu o tym nie wspominać, raczej nie kryła się ze swoją niewiedzą, gdy nie czuła się w czymś biegła to o tym wspominała, żeby nie doprowadzić do jakichś nie do końca przemyślanych sytuacji.
- Nic ciekawego, jeszcze, trochę czytam o używaniu krwi w różnych rytuałach i czerpaniu z niej energii. - Nekromancja wydawała jej się ostatnio być najbardziej interesującą ją dziedziną, szukała różnych ksiąg, nie było jednak ich na rynku zbyt wiele, więc korzystała ze znajomości, które udało jej się nawiązywać na Nokturnie dzięki usługom, jakie od czasu do czasu tutaj świadczyła.
Confusion in her eyes that says it all
She's lost control