• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Aleja horyzontalna v
« Wstecz 1 2 3 4 5 … 11 Dalej »
[jesień, 17.09.1972] Tea is a ritual, an art that nourishes the soul | Brenna & Nora

[jesień, 17.09.1972] Tea is a ritual, an art that nourishes the soul | Brenna & Nora
Landrynka
She could make hell feel just like home.
wiek
26
sława
V
krew
półkrwi
genetyka
—
zawód
Cukierniczka/Twórczyni eliksirów i kadzideł
Można ją przeoczyć. Mierzy 152 centymetry wzrostu, waży niecałe pięćdziesiąt kilo. Spoglądając na nią z tyłu... można myśleć, że ma się do czynienia z dzieckiem. Buzię ma okrągłą, wiecznie uśmiechnięte usta często muśnięte błyszczykiem, bystre zielone oczy. Nos obsypany piegami, które latem zwracają na siebie uwagę. Włosy w kolorze słomy, opadają jej na ramiona, kiedy słońce intensywniej świeci pojawiają się na nich jasne pasemka. Ubiera się w kolorowe rzeczy, nie znosi nudy i szarości. Głos ma przyjemny dla ucha, melodyjny. Pachnie pączkami i domem.

Nora Figg
#4
16.09.2025, 14:48  ✶  

Oderwała wzrok od szyby, gdy drzwi się otworzyły. Zabawne - mimo tego, że wpatrywała się w ulicę do nie zauważyła teleportującej się przyjaciółki, bywa i tak. Uśmiech pojawił się na jej twarzy, gdy dostrzegła Brennę przekraczającą próg, jak zawsze - ciepło jej się robiło na serduszku, kiedy się spotykały. Dobrze było widzieć ją całą i zdrową, co wcale nie było takie oczywiste w czasach, w którym przyszło im żyć. Figg miała świadomość tego, że Longbottomowie byli bardzo wyjątkowi na tle innych czystokrwistych rodów, a to niosło ze sobą dodatkowe zagrożenie, Brenna miała też niebezpieczną pracę, wiadomo więc jak się to wszystko malowało.

- Dziękuję bardzo, nadchodząca jesień mnie natchnęła. - Odpowiedziała uśmiechając się od ucha do ucha. Nie było żadną nowością to, że Norka sięgała po specyficzne kolory, w sumie od zawsze tak miała, ubrania, które nosiła pasowały do jej humoru, czy pory roku, która aktualnie trwała.

- Ciebie również miło widzieć, Bren. - Nie mogła przecież nie odpowiedzieć na ten komentarz. Naprawdę była zadowolona z tego, że się spotkały, w normalnych warunkach, była w końcu dorosła, na samą myśl o tym, co się wydarzyło dwa dni temu po jej plecach przechodziły dreszcze.

- Bum, co? - Zmrużyła oczy zastanawiając się nad pytaniem, dość szybko jednak machnęła głową w zaprzeczeniu. Nic jej nie mówiło to nazwisko, a było tak specyficzne, że zapewne by je zapamiętała.

- Niestety, nie znam, a do czego ich potrzebujesz? - Skoro już padło jakieś nazwisko to postanowiła się dowiedzieć, czemu Ci jacyś tam bracia obchodzili Longbottomównę.

- Ja poproszę z imbirem, bez kanapki. - Dodała całkiem uprzejmie. Nie była głodna, prawie nigdy nie była głodna w przeciwieństwie do swojej przyjaciółki, która chyba miała zupełnie na odwrót.

- No tak, u mnie nie musiałabyś się martwić ewentualną lewitacją, całkiem sprytne. - Odparła uśmiechając się przy tym szeroko. - Ciężki dzień? - Dopytała jeszcze, taka ilość kawy na pewno nie została skonsumowana bez powodu.

« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Brenna Longbottom (2131), Nora Figg (2291), Pan Losu (40)




Wiadomości w tym wątku
[jesień, 17.09.1972] Tea is a ritual, an art that nourishes the soul | Brenna & Nora - przez Nora Figg - 16.09.2025, 11:58
RE: [jesień, 17.09.1972] Tea is a ritual, an art that nourishes the soul | Brenna & Nora - przez Brenna Longbottom - 16.09.2025, 14:37
RE: [jesień, 17.09.1972] Tea is a ritual, an art that nourishes the soul | Brenna & Nora - przez Pan Losu - 16.09.2025, 14:37
RE: [jesień, 17.09.1972] Tea is a ritual, an art that nourishes the soul | Brenna & Nora - przez Nora Figg - 16.09.2025, 14:48
RE: [jesień, 17.09.1972] Tea is a ritual, an art that nourishes the soul | Brenna & Nora - przez Brenna Longbottom - 17.09.2025, 09:18
RE: [jesień, 17.09.1972] Tea is a ritual, an art that nourishes the soul | Brenna & Nora - przez Nora Figg - 17.09.2025, 09:30
RE: [jesień, 17.09.1972] Tea is a ritual, an art that nourishes the soul | Brenna & Nora - przez Brenna Longbottom - 17.09.2025, 11:02
RE: [jesień, 17.09.1972] Tea is a ritual, an art that nourishes the soul | Brenna & Nora - przez Nora Figg - 17.09.2025, 11:21
RE: [jesień, 17.09.1972] Tea is a ritual, an art that nourishes the soul | Brenna & Nora - przez Brenna Longbottom - 17.09.2025, 11:43
RE: [jesień, 17.09.1972] Tea is a ritual, an art that nourishes the soul | Brenna & Nora - przez Nora Figg - 17.09.2025, 12:04
RE: [jesień, 17.09.1972] Tea is a ritual, an art that nourishes the soul | Brenna & Nora - przez Brenna Longbottom - 17.09.2025, 21:17
RE: [jesień, 17.09.1972] Tea is a ritual, an art that nourishes the soul | Brenna & Nora - przez Nora Figg - 17.09.2025, 22:15
RE: [jesień, 17.09.1972] Tea is a ritual, an art that nourishes the soul | Brenna & Nora - przez Brenna Longbottom - 18.09.2025, 08:27
RE: [jesień, 17.09.1972] Tea is a ritual, an art that nourishes the soul | Brenna & Nora - przez Nora Figg - 18.09.2025, 09:06

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa