• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Wokół Magicznych Dzielnic Ministerstwo Magii v
1 2 3 Dalej »
[21.09.72] You're in my veins

[21.09.72] You're in my veins
Chichot losu
I’m not looking for the knight
I’m looking for the sword
wiek
27
sława
V
krew
czysta
genetyka
widmowidz
zawód
detektyw BUM
Brązowe włosy, ciemne oczy, wzrost wysoki jak na kobietę, bo mierzy sobie około 179 centymetrów wzrostu. Twarz raczej sympatycznie ładna niż piękna, nie wyróżniająca się przesadnie i rzadko umalowana. Brenna porusza się szybko, energicznie, głos ma miły i rzadko go podnosi. Ubiera się różnie, właściwie to okazji - w ministerstwie widuje się ją w umundurowaniu albo w koszuli i garniturowych spodniach, kiedy trzeba iść gdzieś, gdzie będą mugole, w Dolinie w ubraniach, które ujdą wśród mugoli, a na przyjęcia i bale zakłada typowe dla tej sfery zdobione szaty lub suknie. W tłumie łatwo może zniknąć. Jeżeli używa perfum, to zwykle to jedna z mieszanek Potterów, zawierająca nutę bzu, porzeczki i cedru, a szamponu najczęściej jabłkowego, rzecz jasna też potterowskiego.

Brenna Longbottom
#4
18.09.2025, 19:02  ✶  
– Fakt. Można jeszcze przecież użyć tylu innych, pięknych słów. Ponury. Straszliwy. Wypełniony ciemnością. Nekromantyczny – wyliczyła, podpierając się o puste już pudło, ustawione na biurku i odruchowo zerkając na karty, śmigające w jego dłoniach, by też przyjrzeć się innym obrazkom. – Może te czaszki i negliże robiły wrażenie na klientach? Nie jestem pewna, jakie konkretnie, ale na pewno jakieś – stwierdziła, kiedy na szczycie układu znalazła się jedna z królowych w Małych Arkanach, faktycznie roznegliżowana. Przynajmniej nie była wzorowana na żadnej realnej osobie. – Przypomina mi się, że na jednym z sabatów rozdawali karty z wizerunkiem nagiej Loretty Lestrange… Straszne draństwo.
Loretta za nią nie przepadała, oczywiście. Nie znały się szczególnie dobrze. I całkiem prawdopodobne, że ten rozdawany podarek ją rozbawił, bo lubiła, kiedy padały na nią światła reflektorów. A jednak zdaniem Brenny było coś wyjątkowo niesmacznego w czymś takim.
Jak dobrze, że nie była jasnowidzem i nie miała pojęcia, w jaką stronę wędruje mugolska technologia i że pewnego dnia internet zaczną zalewać deepfake i tym podobne atrakcje.
– Myślę, że klątwołamacz po prostu cię lubi i chce się upewnić, że nie rąbnie cię klątwa, zanim odeśle tę lampę. Swoją drogą, w ogóle nie mroczną, tak na pierwszy rzut oka. Ewentualnie lubi mnie i nie chciał, żebym oberwała, jak ją wezmę do ręki – stwierdziła, unosząc spojrzenie znad kart, by popatrzeć na niego, kiedy spytał, czy chce zobaczyć sztuczkę. W jego ustach to mogło oznaczać wszystko, od wyciągania komuś karty zza ucha, przez postawienia tarota i jakieś zaczarowanie kart czy wreszcie po próbę wykorzystania ich jako broni masowej zagłady. Kto zaciął się papierem w zakurzonym archiwum, a potem musiał coś pisać, wiedział, że to ostatnie było możliwe.
– Teraz powinnam spytać „jaką sztuczkę”, żeby nie zepsuć dowcipu? – spytała, na wpoły z pewną podejrzliwością, na wpół z rozbawieniem. Chociaż pod tym rozweseleniem tą całą „mrocznością” sprawy, kryło się też jakieś zastanowienie. Na ile Atreus był faktycznie rozbawiony, a na ile grał? Na pewno nie wszystko było w porządku: nie mogło być. To że nie było w porządku, nie wykluczało momentów radości, ale nie mogła nie zastanawiać się czasem, na ile faktycznie szło ku lepszemu, a na ile była to jakaś forma ucieczki. Póki co przynajmniej jednak nie dopytywała, bo i mogła się mylić, i mógł po prostu potrzebować czasu… a i biuro nie było najlepszym miejscem do pewnych rozmów. - Jak tak, to uznaj, że spytałam.


Don't promise to live forever. Promise to forever live while you're alive.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Atreus Bulstrode (1500), Brenna Longbottom (1895), Pan Losu (40)




Wiadomości w tym wątku
[21.09.72] You're in my veins - przez Brenna Longbottom - 17.09.2025, 15:58
RE: [22.09.72] You're in my veins - przez Pan Losu - 17.09.2025, 15:58
RE: [22.09.72] You're in my veins - przez Atreus Bulstrode - 18.09.2025, 04:02
RE: [21.09.72] You're in my veins - przez Brenna Longbottom - 18.09.2025, 19:02
RE: [21.09.72] You're in my veins - przez Atreus Bulstrode - 19.09.2025, 04:40
RE: [21.09.72] You're in my veins - przez Brenna Longbottom - 19.09.2025, 09:38
RE: [21.09.72] You're in my veins - przez Atreus Bulstrode - 28.09.2025, 21:34
RE: [21.09.72] You're in my veins - przez Brenna Longbottom - 29.09.2025, 17:45
RE: [21.09.72] You're in my veins - przez Atreus Bulstrode - 01.10.2025, 05:28
RE: [21.09.72] You're in my veins - przez Brenna Longbottom - 02.10.2025, 14:38

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa