• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Anglia Inne części Anglii v
1 2 3 4 5 6 Dalej »
[13.09.72, wieczór, Księżycowy Staw] Tell me about the stars

[13.09.72, wieczór, Księżycowy Staw] Tell me about the stars
Chichot losu
I’m not looking for the knight
I’m looking for the sword
wiek
27
sława
V
krew
czysta
genetyka
widmowidz
zawód
detektyw BUM
Brązowe włosy, ciemne oczy, wzrost wysoki jak na kobietę, bo mierzy sobie około 179 centymetrów wzrostu. Twarz raczej sympatycznie ładna niż piękna, nie wyróżniająca się przesadnie i rzadko umalowana. Brenna porusza się szybko, energicznie, głos ma miły i rzadko go podnosi. Ubiera się różnie, właściwie to okazji - w ministerstwie widuje się ją w umundurowaniu albo w koszuli i garniturowych spodniach, kiedy trzeba iść gdzieś, gdzie będą mugole, w Dolinie w ubraniach, które ujdą wśród mugoli, a na przyjęcia i bale zakłada typowe dla tej sfery zdobione szaty lub suknie. W tłumie łatwo może zniknąć. Jeżeli używa perfum, to zwykle to jedna z mieszanek Potterów, zawierająca nutę bzu, porzeczki i cedru, a szamponu najczęściej jabłkowego, rzecz jasna też potterowskiego.

Brenna Longbottom
#9
19.09.2025, 09:03  ✶ (Ten post był ostatnio modyfikowany: 19.09.2025, 09:47 przez Brenna Longbottom.)  
– Jeśli uda się nam zgrać harmonogramy… i tak wątpię, żeby wszystko załatwiło się przy okazji jednej wizyty. Na razie ich spytam, kiedy któryś z nich będzie wolny.
Ściany zdawały się być wypełnione mrokiem, domownicy, wynoszący ocalałe rzeczy i próbujący za pomocą magii usunąć to, co zniszczono bezpowrotnie słyszeli wezwania, i wszyscy mieli wciąż wrażenie, że gdy przebywają w środku, coś ich obserwuje. Brenna nie wiedziała wiele o klątwołamaniu, ale miała nieodparte wrażenie, że Basilius i Thomas mimo całego swojego talentu mogą nie zdołać złamać klątwy za pierwszym razem. Mogli skoczyć tam któregoś razu wszyscy.
– Warto to zbadać, bo czemu nie? To chyba byłoby skomplikowane, ale można sprawdzić, a póki co dopytam Sama o te wisiorki… zawsze zmieniając na nich litery można zasugerować pozycję. Poza tym chętnie kupiłabym więcej dwukierunkowych lusterek, i cholera, jeżeli ktoś będzie chętny, to uczyła fal. Naprawdę mamy problemy z komunikacją.
Wcześniej jeszcze falami posługiwał się choćby Patrick, ale on w tej chwili przebywał we Francji i od jakiegoś czasu nie dawał znaku życia. Z lusterkami też był problem, bo niby miała na nie dość pieniędzy, ale tyle sklepów i zakładów rzemieślniczych zniszczono, że wiele towarów do niczego się już nie nadawało.
– Arcykapłanka brzmi więc jak Morpheus – skwitowała wykład Millie. Brenna kojarzyła kilka wielkich arkanów, które powracały w jej układach czy ze dwa małe arkana, którym towarzyszył jakiś komentarz ze strony Morpheusa czy Millie (jak choćby nieszczęsny paź kielichów), ale akurat o znaczeniach arcykapłanki nigdy nie słyszała. – Może wraca w tych twoich układach z jego powodu?
Albo to był przypadek. Brenna w swoim stosunku do wróżenia balansowała gdzieś na cienkiej linie, jakby sama niepewna, jak na to patrzeć – gdy z jednej strony miała naturę niedowiarka, z drugiej jasnowidzenie i wróżbiarstwo było tak istotne dla otaczających ją osób.
Milczała przez chwilę, gdy Millie tłumaczyła, sama zajęta przeżuwaniem pizzy, doskonałym pretekstem do zachowania milczenia. Jeśli szło o „mózg rozjebany” i „uczucia, które zapierdalają jak kołowrotek” to chyba faktycznie mniej więcej tak się czuła, po prostu starała się tego za bardzo nie pokazać. Poza tym uważała, że z rozjebanym mózgiem wciąż możesz biec, bo przecież nogi są całe, tak?
– Och, bogowie, pytania, z nimi zawsze mam największy problem – stwierdziła, odsuwając na wpół pusty karton na bok, i tym razem w jej głosie rozbrzmiewało rozbawienie. Bo jak szukać odpowiedzi, skoro nie znasz nawet pytań? Chodziło jej po głowie jedno, ale właściwie mogłoby sprowadzać się do prostej odpowiedzi „tak” albo „nie”, a Morpheus wspominał, że do bardziej skomplikowanych układów nie formułuje się takich pytań… – Czy takie ogólnie, na zasadzie, na czym się teraz skupić, będzie grało?


Don't promise to live forever. Promise to forever live while you're alive.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Brenna Longbottom (2330), Millie Moody (2540), Pan Losu (69)




Wiadomości w tym wątku
[13.09.72, wieczór, Księżycowy Staw] Tell me about the stars - przez Brenna Longbottom - 15.09.2025, 08:54
RE: [13.09.72, wieczór, Księżycowy Staw] Tell me about the stars - przez Millie Moody - 15.09.2025, 10:49
RE: [13.09.72, wieczór, Księżycowy Staw] Tell me about the stars - przez Brenna Longbottom - 16.09.2025, 14:00
RE: [13.09.72, wieczór, Księżycowy Staw] Tell me about the stars - przez Millie Moody - 16.09.2025, 15:23
RE: [13.09.72, wieczór, Księżycowy Staw] Tell me about the stars - przez Brenna Longbottom - 17.09.2025, 09:43
RE: [13.09.72, wieczór, Księżycowy Staw] Tell me about the stars - przez Millie Moody - 18.09.2025, 11:45
RE: [13.09.72, wieczór, Księżycowy Staw] Tell me about the stars - przez Brenna Longbottom - 19.09.2025, 09:03
RE: [13.09.72, wieczór, Księżycowy Staw] Tell me about the stars - przez Millie Moody - 22.09.2025, 12:43
RE: [13.09.72, wieczór, Księżycowy Staw] Tell me about the stars - przez Brenna Longbottom - 29.09.2025, 10:57
RE: [13.09.72, wieczór, Księżycowy Staw] Tell me about the stars - przez Millie Moody - 30.09.2025, 13:02
RE: [13.09.72, wieczór, Księżycowy Staw] Tell me about the stars - przez Brenna Longbottom - 30.09.2025, 13:24
RE: [13.09.72, wieczór, Księżycowy Staw] Tell me about the stars - przez Millie Moody - 06.10.2025, 15:53

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa