• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Aleja horyzontalna v
« Wstecz 1 2 3 4 5 … 11 Dalej »
[09.09.1972] Pochłonie was ogień

[09.09.1972] Pochłonie was ogień
Queen of May
But green is the color of earth,
of living things, of life.

And of rot.
wiek
20
sława
III
krew
mugolak
genetyka
—
zawód
zielarka, twórca eliksirów
Jasnoniebieskie oczy, brązowe włosy i jasna, posiadająca nieliczne piegi cera. 168 wzrostu, o szczupłej sylwetce. Wokół niej unosi się intensywny aromat ziół i zapachowych świec. Dłonie w niektórych miejscach ma permanentnie odbarwione od eliksiralnych składników i roślin którymi się zajmuje. Dora w kwartale jesiennym choruje na Zieloną Zarazę co oznacza, ŻE JEST ZIELONA!!

Dora Crawford
#3
20.09.2025, 18:13  ✶  
Dobrze, że było już tak późno, a może już wcześnie rano? Świadomość, ze było już grubo po północy, że za parę godzin miał wstać świt, jakoś pocieszał w tej całej, jakże beznadziejnej sytuacji. W końcu światełko w tunelu zawsze było nadzieją; nie ważne czy w gruncie rzeczy było faktycznym z niego wyjściem czy może rozpędzonym pociągiem - wskazywało na to, że można było iść dalej i nie było się zmuszonym do tkwienia w mroku w nieskończoność.

Czekolada rozlała się słodyczą po podniebieniu, oblepiając je i przez moment chyba faktycznie była tym, czego Dora potrzebowała. Zdecydowanie też pomagał fakt, że brygadzista trzymał ją w objęciach, nie pozwalając by nogi ugięły się pod nią, a nawet pomógł jej wstać. Dopiero kiedy zaczął mówić coś więcej, rozbiegane spojrzenie dziewczyny zogniskowało się na nim nieco uważniej, studiując jego rysy twarz i z pewnym zdziwieniem odnajdując w nich znajome detale.

- Nic ci się nie stało? - zapytała z troską, jakby nagle to jego bezpieczeństwo było ważniejsze od jej własnego. Dla niej nie było niczego dziwnego w martwieniu się o innych, szczególnie tych których znała i lubiła, nawet jeśli nie widziała ich od ukończenia szkoły. A Cedric przecież sam właśnie powiedział, że był wtedy w złym miejscu. - Nie - powiedziała nagle, uświadamiając sobie co powiedział dalej i machinalnie zaciskając mocniej palce na jego ręce. - Znaczy, nie trzeba. Nic takiego mi nie jest... - powiedziała powoli, ale przecież wciąż trzymała się go kurczowo, w znajomości jego osoby odnajdując o wiele większe oparcie, niż chciałaby to przyznać. Ta twarz nie kryła się za maską, nie była okrutna i miała dobre słowa - była przeciwieństwem tego, co właśnie ją spotkało. - Nora... tak, to moja znajoma. Ale nie, ja... ja muszę wrócić do domu... - coś ciągnęło Dorę za żołądek i czuła się trochę, jakby nałykała się kamieni. Na Śmierciożercę wpadła przypadkiem i mimochodem, do tego miała zmienioną twarz, ale... nagle uderzyła w nią świadomość i jakieś trwożne pytanie, że co jeśli jej rodzeństwu i ojcu także groziło niebezpieczeństwo.

ZZZZDRRRRRRRRRRRAJCY...

Zaszumiało jej w głowie i nagle szarpnęła się nerwowo, oglądając za siebie, jakby co najmniej kolejny śmierciożerca właśnie wyrósł im za plecami.
- Słyszałeś?


The woods are lovely, dark and deep, 
But I have promises to keep, 
And miles to go before I sleep.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Dearg Dur (1047), Dora Crawford (1502)




Wiadomości w tym wątku
[09.09.1972] Pochłonie was ogień - przez Dora Crawford - 17.09.2025, 19:35
RE: [09.09.1972] Pochłonie was ogień - przez Dearg Dur - 20.09.2025, 12:21
RE: [09.09.1972] Pochłonie was ogień - przez Dora Crawford - 20.09.2025, 18:13
RE: [09.09.1972] Pochłonie was ogień - przez Dearg Dur - 30.09.2025, 12:47
RE: [09.09.1972] Pochłonie was ogień - przez Dora Crawford - 08.10.2025, 04:23
RE: [09.09.1972] Pochłonie was ogień - przez Dearg Dur - 13.10.2025, 10:41
RE: [09.09.1972] Pochłonie was ogień - przez Dora Crawford - 14.10.2025, 21:58

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa