• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Ulica Pokątna v
« Wstecz 1 2 3 4 5 … 9 Dalej »
[13.09.1972r.] Jeden rok, to nie wieczność || Iskander & Renigald

[13.09.1972r.] Jeden rok, to nie wieczność || Iskander & Renigald
Arystokratyczny Dupek
Kłamstwo jest najprostszą formą samoobrony.
wiek
27
sława
IV
krew
czysta
genetyka
—
zawód
Bezrobotny (na razie)
187cm wzrostu. Blondyn. Szczupły. Nosi się w markowych drogich ubraniach. Najczęściej uszytych przez Rosssierów

Renigald Malfoy
#5
23.09.2025, 10:50  ✶  

Renigald momentami miewał obsesję na punkcie własnego wyglądu czy nawet i ubioru. A jako że spłonęła mu cała garderoba z najwspanialszymi szatami, zadowalał się tym, co jeszcze zostało w domu jego rodziców. Gdyż nie wszystko zabrał podczas przeprowadzki, a i matka miała jakiś zapas ubrań do butiku, który również uległ zniszczeniom podczas Londyńskiego pożaru. Dlatego zamiast zapytać brata o jego stan zdrowia, czy zaś zadać inne pytanie pasujące do sytuacji, uwagę zwrócił na własną odzież.

Mimo tego, nie odsunął Iskandera od siebie. Pozwolił mu się objąć, trzymać za ramiona. Co więcej, pozwolił za pocałunek, którego i jemu brakowało. Poczuć jego bliskość po długim czasie rozłąki. Choć minął tylko rok.

Wtedy też Renigald zapytał o jego obecność w tym mieście. Dziadek był ze wszystkim na bieżąco. Nie zatrzymywał go, pozwalając mu wrócić.

- Rozumiem.
Odparł krótko. Czy gdyby on także pojechał do tej Francji przed atakami, to czy wracaliby tutaj oboje? Czy samo wysłanie listu do rodziców z zapytaniem by wystarczyło? Jak to rzekła mu w liście kuzynka, przypominając o wartości, która jest dla nich ważna. O rodzinie.
- Nie... Za to mieszkanie bardziej ucierpiało.
Odparł zgodnie z prawdą, że z nim jest wszystko w porządku, gdyż stał cały, nie posiadając śladów oparzeń, bandaży czy innych opatrunków. Poruszał także sprawnie, póki choroba była wyciszona. O której także i bratu nie powiedział.

Po tych słowach, pozwolił bratu się rozejrzeć i skupić nawet uwagę na przesuwające się samoistnie krzesło. Dziwnie ocalałe, choć jadalnia, sypialnia z częścią salonu, nie prezentowały się tak dobrze, jak młodszy Malfoy pamiętał przed swoim wyjazdem.

- Muszę poszukać inne mieszkanie. Nawet jak to wyremontuję, tego opętańca nie umiem się pozbyć.
Wskazał na krzesło. Nie wiedząc jak to zjawisko do końca nazwać. Czy ktoś specjalnie zaklął jego mieszkanie chcąc zrobić mu na złość. Już miał styczność z brudnokrwistymi, co mu ubliżali. Przysiągłby, że to oni rzucili jakiś urok czy klątwę na jego miejsce zamieszkania.


@Iskander Malfoy
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Iskander Malfoy (1507), Renigald Malfoy (1900)




Wiadomości w tym wątku
[13.09.1972r.] Jeden rok, to nie wieczność || Iskander & Renigald - przez Renigald Malfoy - 15.09.2025, 16:28
RE: [13.09.1972r.] Jeden rok, to nie wieczność || Iskander & Renigald - przez Iskander Malfoy - 15.09.2025, 19:24
RE: [13.09.1972r.] Jeden rok, to nie wieczność || Iskander & Renigald - przez Renigald Malfoy - 17.09.2025, 22:25
RE: [13.09.1972r.] Jeden rok, to nie wieczność || Iskander & Renigald - przez Iskander Malfoy - 21.09.2025, 20:00
RE: [13.09.1972r.] Jeden rok, to nie wieczność || Iskander & Renigald - przez Renigald Malfoy - 23.09.2025, 10:50
RE: [13.09.1972r.] Jeden rok, to nie wieczność || Iskander & Renigald - przez Iskander Malfoy - 27.09.2025, 15:40
RE: [13.09.1972r.] Jeden rok, to nie wieczność || Iskander & Renigald - przez Renigald Malfoy - 28.09.2025, 12:42
RE: [13.09.1972r.] Jeden rok, to nie wieczność || Iskander & Renigald - przez Iskander Malfoy - 29.09.2025, 15:50
RE: [13.09.1972r.] Jeden rok, to nie wieczność || Iskander & Renigald - przez Renigald Malfoy - 30.09.2025, 16:20

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa