• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Poza schematem Retrospekcje v
« Wstecz 1 … 12 13 14 15 16 Dalej »
[wrzesień 1966, Hogwart] Jęcząca Marta

[wrzesień 1966, Hogwart] Jęcząca Marta
Widmo
wiek
sława
krew
genetyka
zawód
Norvel Twonk to czarodziej nieznanego statusu krwi, który poświęcił własne życie, aby ocalić mugolskie dziecko przed mantykorą. Za ten czyn odznaczono go pośmiertnie Orderem Merlina I Klasy.

Norvel Twonk
#8
20.02.2023, 16:14  ✶  
- A niby dlaczego nie może być tak, żeby ktoś się wałęsał o tej porze? – zapytał zaczepnie Edgar. – Bo sobie tak regulamin szkolny mówi? A kim ty jesteś, żeby się słuchać regulaminu szkolnego? Jakąś tchórzliwą puchonką? Przecież go ustalono ze trzysta lat temu! Nikt z tych durni, którzy wtedy to ustalali już nawet nie żyje! A ty ciągle chcesz żyć tak, jak oni ci kazali?
Duch Jęczącej Marty przyglądał się młodemu ślizgonowi, gdy ten wygłaszał swoją tyradę. Unosił się nad ziemią, może zastanawiając się nad jego słowami, a może dochodząc do wniosku, że to właśnie takie podejście sprawiło, że sam został zamordowany.
- To, że przebywam tu teraz to wina Olivii Hornby – sprostowała, odwracając się w stronę Eunice. – Po mojej śmierci trochę jej dokuczałam. Trochę nawet bardzo. Chciałam, żeby wreszcie zrozumiała co mi zrobiła. Byłam nawet na weselu jej brata – na jej wargach pojawił się usatysfakcjonowany uśmiech.
- Super! Dobrze jej tak! – wtrącił zadowolony Edgar. Najwidoczniej był z tych, którzy lubili i chcieli się mścić za doznane na nich krzywdy.
- Niestety, oczywiście poszła na mnie na skargę do Ministerstwa Magii. I tak zmusili mnie, żebym została w Hogwarcie – dokończyła, już dużo markotniej, Jęcząca Marta. – Teraz dokucza mi tylko czasem Irytek.
- Ale to ona cię zabiła? – zapytał Edgar. – Ta cała Olivia Hornby?
Duch pokręcił głową.
- Nie, nie, to nie była ona – zaprzeczył. – Olivia była po prostu głupią, wstrętną dziewczyną, która naśmiewała się ze mnie, bo nosiłam okulary i miałam krosty na twarzy! – syknęła dużo bardziej poirytowanym tonem. – Ale umarłam… to było… to było coś zupełnie innego.
- Co takiego? – dopytał młodszy ślizgon. Sprawiał wrażenie, jakby w ogóle nie przeszło mu przez głowę, że Jęcząca Marta mogła nie chcieć mówić o swojej śmierci. Patrzył na nią z zainteresowaniem, czekając na jej dalsze słowa, jakby nawet nie rozważał, że mogła nie zdradzić im tak ważnych dla siebie informacji. – To był jakiś potwór? Albo nauczyciel? Ktoś, kogo znamy? Może profesor Binns?
Duch poruszył się niespokojnie.
- Nie. Chyba nie – powiedział powoli, ku wyraźnemu rozczarowaniu i konsternacji Edgara. – To było bardzo, bardzo dziwne. W pierwszej chwili siedziałam sama w łazience, właśnie w tej toalecie, w której się schowaliście. – Tu znowu oczy ślizgona rozszerzyły się z ekscytacji, ale nawet on miał w sobie tyle taktu, by nie zawołać nagle: „Ale super! Siedziałem w kabinie, gdzie kogoś zamordowano!”. - I płakałam przez Olivię Hornby. A potem usłyszałam głos chłopca w łazience. Wyjrzałam, żeby mu powiedzieć, że to toaleta dla dziewczyn i… - półprzezroczyste ramiona drgnęły, jakby tu miała się urwać cała historia.
- I co? – dopytał Edgar.
- I umarłam. Pamiętam jeszcze tylko oczy. Duże oczy – podkreśliła, jakby ich rozmiar miał jakieś szczególne znaczenie.
- I to były oczy tego chłopca?
- Nie wiem – zaprzeczyła Marta.
Edgar wyglądał na zbitego z pantałyku. Na jego twarzy pojawił się wyraźny mars i coś, co bez większych trudności można było uznać za niedowierzanie. Nie rozumiał, jak mogła nie wiedzieć, kto ją zabił. Przecież spojrzała swojemu mordercy prosto w oczy!
- Ja to bym temu chłopcu nie darował – zapewnił mściwie. – Ścigałbym go tak długo aż ze strachu wyskoczyłby z okna albo się powiesił. A potem mściłbym się na jego rodzicach i rodzeństwie, i dzieciach tego rodzeństwa, dziadkach i wszystkich, wszystkich członkach rodziny, których bym odnalazł.
- Tylko, że ja nie wiem co to był za chłopiec – sprostowała Jęcząca Marta.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Eunice Malfoy (2130), Norvel Twonk (2088)




Wiadomości w tym wątku
[wrzesień 1966, Hogwart] Jęcząca Marta - przez Eunice Malfoy - 01.11.2022, 03:08
RE: [wrzesień 1966, Hogwart] Jęcząca Marta | Eunice&Octavia - przez Norvel Twonk - 25.01.2023, 03:26
RE: [wrzesień 1966, Hogwart] Jęcząca Marta - przez Eunice Malfoy - 29.01.2023, 04:01
RE: [wrzesień 1966, Hogwart] Jęcząca Marta - przez Norvel Twonk - 31.01.2023, 03:46
RE: [wrzesień 1966, Hogwart] Jęcząca Marta - przez Eunice Malfoy - 05.02.2023, 16:53
RE: [wrzesień 1966, Hogwart] Jęcząca Marta - przez Norvel Twonk - 05.02.2023, 21:01
RE: [wrzesień 1966, Hogwart] Jęcząca Marta - przez Eunice Malfoy - 19.02.2023, 23:34
RE: [wrzesień 1966, Hogwart] Jęcząca Marta - przez Norvel Twonk - 20.02.2023, 16:14
RE: [wrzesień 1966, Hogwart] Jęcząca Marta - przez Eunice Malfoy - 22.02.2023, 23:31

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa