29.09.2025, 16:56 ✶
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 29.09.2025, 17:00 przez Alexander Mulciber.)
Widać Alexander nie mógł sobie darować braku odpowiedzi na jego listy. Niewiele też robił sobie z powagi egzaminu, jaki Lorka przeprowadzała swoim studentom, bo, przerywając skupienie na sali wykładowej, wysłał kolejny liścik, tym razem w formie samolocika. A może żurawia. Prawie na pewno żurawia. Ale żurawia to przypominało tylko jak się zmrużyło oczy i spojrzało bokiem.
Zmęczony Nostradamus, który dotychczas spał na biurku Lorien, bo nie miał ochoty znosić dąsów swojego pana, na widok papierowego żurawia wyciągnął łebek schowany dotąd pod skrzydło. A potem dziobnął "żurawia". Sam widok papierowego samolocika był ujmą na ptasim honorze Nostradamusa. Tak jakby sam nie zdecydował się uciąć sobie drzemki, zamiast nosić pocztę Alexandra! Ale no jak to tak, wysyłać samolociki, zamiast sów? Puchacz wyglądał na śmiertelnie obrażonego i zaczął głośno bić skrzydłami, uderzając w twarz skulonego przed biurkiem Lorki, bogom ducha winnego studenta piszącego egzamin. Nie zrobił jednak krzywdy kobiecie, gdy ta sięgnęła po papierowego "żurawia"... Dokładnie pod koniec egzaminu.
Zmęczony Nostradamus, który dotychczas spał na biurku Lorien, bo nie miał ochoty znosić dąsów swojego pana, na widok papierowego żurawia wyciągnął łebek schowany dotąd pod skrzydło. A potem dziobnął "żurawia". Sam widok papierowego samolocika był ujmą na ptasim honorze Nostradamusa. Tak jakby sam nie zdecydował się uciąć sobie drzemki, zamiast nosić pocztę Alexandra! Ale no jak to tak, wysyłać samolociki, zamiast sów? Puchacz wyglądał na śmiertelnie obrażonego i zaczął głośno bić skrzydłami, uderzając w twarz skulonego przed biurkiem Lorki, bogom ducha winnego studenta piszącego egzamin. Nie zrobił jednak krzywdy kobiecie, gdy ta sięgnęła po papierowego "żurawia"... Dokładnie pod koniec egzaminu.
kultura
Instrukcje niejasne. Teraz mam ochotę zaorać tym twoim Shafiqiem ogródek.
- «materialna i umysłowa działalność społeczeństw oraz jej wytwory»
- «społeczeństwo rozpatrywane ze względu na jego dorobek materialny i umysłowy»
- «odpowiednio wysoki poziom rozwoju społeczeństwa w jakimś zakresie»
- «umiejętność obcowania z ludźmi»
- «sztuczna hodowla komórek, tkanek, organów lub całych mikroorganizmów»
- «rodzaj, gatunek lub odmiana rośliny uprawiane na danym terenie w celach użytkowych; też: teren uprawy tej rośliny i sama uprawa»
- «struktura gleby uprawnej osiągana w wyniku zabiegów agrotechnicznych i racjonalnej gospodarki; też: te zabiegi i gospodarka»
Instrukcje niejasne. Teraz mam ochotę zaorać tym twoim Shafiqiem ogródek.
Kiedy tańczę, niebo tańczy razem ze mną
Kiedy gwiżdżę, gwiżdże ze mną wiatr
Kiedy milknę, milczy świat
Kiedy gwiżdżę, gwiżdże ze mną wiatr
Kiedy milknę, milczy świat