29.09.2025, 16:59 ✶
20 września 1972
Geraldine,
Dotarła do mnie wieść o Twoim rychłym ślubie. Zaiste, trudno o lepszą ironię losu - wychodzisz za mąż za tego, o którego przecież nie musiałem się martwić, bo „już dawno nie istnieje w Twoim życiu”. Wygląda na to, że istniał aż nazbyt dobrze.
Gratuluję więc wyboru, najwyraźniej to właśnie on potrafił dać Ci to, czego szukałaś. Niech Wasze szczęście będzie równie trwałe, jak zapewnienia, które składałaś nie tak dawno.
Życzę Ci wszystkiego dobrego. Naprawdę.
M.