01.10.2025, 10:00 ✶
List, podobnie jak poprzedni, napisany był niestarannie i na wydartym kawałku papieru:
List przyszedł na pergaminie i w kopercie - jak Merlin przykazał.
11.09.72
Cieszę się, że nic Wam nie jest. Czy Wasz dom ucierpiał? Coś spłonęło? Uwaga, w niektórych dzieją się jakieś dziwne rzeczy - runy, dym i inne dziwactwa, jeśli o czymś takim być wiedział, daj proszę znać.
Cieszę się, że nic Wam nie jest. Czy Wasz dom ucierpiał? Coś spłonęło? Uwaga, w niektórych dzieją się jakieś dziwne rzeczy - runy, dym i inne dziwactwa, jeśli o czymś takim być wiedział, daj proszę znać.
List przyszedł na pergaminie i w kopercie - jak Merlin przykazał.
22.09.72
Robercie,
też nie mam pojęcia, o kogo może jej chodzić. To jedna z tych zagadek, których nawet najlepszy detektyw nie zdoła rozwiązać. Mam nadzieję więc, ze uda mi się złapać Enid w Hogsmeade, a gdybyś Ty miał czas na spotkanie, daj mi proszę znać. Nie wątpię, że teraz masz pełne ręce roboty.
Całuję
Brenna
Robercie,
też nie mam pojęcia, o kogo może jej chodzić. To jedna z tych zagadek, których nawet najlepszy detektyw nie zdoła rozwiązać. Mam nadzieję więc, ze uda mi się złapać Enid w Hogsmeade, a gdybyś Ty miał czas na spotkanie, daj mi proszę znać. Nie wątpię, że teraz masz pełne ręce roboty.
Całuję
Brenna
Don't promise to live forever. Promise to forever live while you're alive.