• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Niemagiczny Londyn v
« Wstecz 1 2 3 4 5 6 Dalej »
[Jesień 72, 19.09 Odyseusz oraz Mildred] Get out!

[Jesień 72, 19.09 Odyseusz oraz Mildred] Get out!
constant extreme
when sister and brother stand shoulder to shoulder,
who stands a chance against us?
wiek
29
sława
III
krew
półkrwi
genetyka
snowidz
zawód
Brygadzistka na chorobowym
Drobna (157cm, niedowaga), blada i czarnowłosa, o oczach złotych jak miód.

Millie Moody
#4
06.10.2025, 20:00  ✶  
Pan Łasica wypierdolił.

Ona opadła na fotel. Rozjebała się na fotelu. Głowa na oparciu, ręce luźno jak laleczka na podłokietnikach i nogi każda w inną stronę. Oczy utkwiła w suficie i próbowała przetrwać to gderanie nad głową. Jada jada popierdoliło jada jada... Co jej jeszcze powie? O, porównanie do stosu. A może ma traume przed ogniem! Co za pojeb. Nic dziwnego że nie chciała się u niego leczyć chociaż błagał ją na kolanach! No dobra, na kolanach robił co innego. Potem nabijał się, że powinna się leczyć, tak jak już fajczyli sobie po wszystkim, tak taka była kolejność. Uśmiechnęła się na te wspomnienia, bo Odysseus miał język sprawny, być może od tego, że tyle gadał poza czasem, gdy robił coś innego.

Gdy skończył (poddał się?) podniosła głowę, patrząc na niego spode łba swoimi miodowymi oczyma, jakby potrzebowała bardziej egzorcysty niż hipnotyzera. Oblizała spierzchnięte wargi, a potem sięgnęła do kieszeni skórzanej kurtki po fajki. Zdychałaby jak Morfina, gdyby bała się ognia. Na szczęście jej to nie dotyczyło.

– Nie wiem, może go zajebali, bo nie był zbyt dobry dla jego czyściuchowej pizdy żony. No skąd mam wiedzieć. Porzucił mnie! Lecznica dusz jest przepełniona, bo ten k...k...ku...– zatrzęsła się ze złości, czując coś czego w piersi nie powinna czuć. Jebany w dupę strach przed typem, który to wszystko zrobił. Zaciągnęła się. Mocno. Kręgosłup wypchnął tors do przodu, kościste łokcie opadły na kolana,czarne ścięte ale absolutnie nieułożone włosy zasłoniły jej twarz.– Widziałam podczas pożarów coś. Wylazło z jebanej sadzy. Darło się na mnie. Kazało mi się bać. Cały czas... mam wrażenie, że coś lub kurwa ktoś mnie obserwuje. Cały czas łapie się na tym, że nie mogę powiedzieć jak... jak... jak sam wiesz kto się nazywa. Ani go zwyzywać chociaż... zrobił to co zrobił. To nie jest klątwa. To jakieś... gówno zasiane w mojej głowie i nie mogę kurwa mać nie mogę z tym! – poderwała się i zaczęła chodzić po pokoju kopcąc jak miniaturowa (patrząc na rozstaw bioder wąskotorowa?) lokomotywa.

– I na chuj się ciskasz, że przyszłam do Ciebie, to jest pierdolony... komplement! – Może to nie był dobry pomysł? Może był. Nie miała innego lepszego. Był jeszcze Baldwin, ale... Nie chciała znów z nim skończyć na zapleczu Eurydyki, musiała jeszcze ochłonąć po poprzedniej lekcji zaklinania obrazów. – Słuchaj no nie proszę o wiele. Wchodzisz wychodzisz. Kiedyś chciałeś mi pomóc i Cię wyśmiałam proszę! dzisiaj się nie śmieje. Dzisiaj tego potrzebuje, bo to jest gorsze niż te pierdolone zwidy w których wszyscy mają wykrzywione twarze, albo te, gdzie nagle korytarz staje się bardzo długi, albo te z lustrami, pamiętasz te śmieszne, gdzie mam inną twarz. No to jest najgorsze, nawet nie wiesz jak mnie wkurwia! – kopnęła szafkę. Znaczy kopnęła się przez przypadek w szafkę, ale zapytana powiedziałaby że to absolutnie ona musiała jakoś się wyładować. Wielki bojownik kurwa o wolność, taki słaby. Taki niedołężny. Wewnętrzna frustracja zaczęła jej parować uszami, a ręce szukały ujścia by czemuś przypierdolić. Nawet dobrze że ją paluch o nogi nakurwiał, bo było to dobre rozproszenie.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Millie Moody (1592), Odysseus Fawley (1503), Pan Losu (29)




Wiadomości w tym wątku
[Jesień 72, 19.09 Odyseusz oraz Mildred] Get out! - przez Millie Moody - 01.10.2025, 09:44
RE: [Jesień 72, 19.09 Odyseusz oraz Mildred] Get out! - przez Pan Losu - 01.10.2025, 09:44
RE: [Jesień 72, 19.09 Odyseusz oraz Mildred] Get out! - przez Odysseus Fawley - 05.10.2025, 16:42
RE: [Jesień 72, 19.09 Odyseusz oraz Mildred] Get out! - przez Millie Moody - 06.10.2025, 20:00
RE: [Jesień 72, 19.09 Odyseusz oraz Mildred] Get out! - przez Odysseus Fawley - 07.10.2025, 20:25
RE: [Jesień 72, 19.09 Odyseusz oraz Mildred] Get out! - przez Millie Moody - 08.10.2025, 12:39
RE: [Jesień 72, 19.09 Odyseusz oraz Mildred] Get out! - przez Odysseus Fawley - 12.10.2025, 13:05
RE: [Jesień 72, 19.09 Odyseusz oraz Mildred] Get out! - przez Millie Moody - 15.10.2025, 17:50
RE: [Jesień 72, 19.09 Odyseusz oraz Mildred] Get out! - przez Odysseus Fawley - 05.11.2025, 21:04
RE: [Jesień 72, 19.09 Odyseusz oraz Mildred] Get out! - przez Millie Moody - 19.11.2025, 21:36
RE: [Jesień 72, 19.09 Odyseusz oraz Mildred] Get out! - przez Odysseus Fawley - 19.11.2025, 21:53

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa