06.10.2025, 23:54 ✶
Z Morpheusem i Lyssą przy wernisażu
Normalnie Jonathan zapewnie i sam skusiłby się na kawałek tortu, ale po pierwsze był z nim Morpheus z wiadomą sytuacją cukrową, a po drugie zależało mu na tym aby zobaczyć prace Lyssy, a jednak dzieła sztuki w tym bardziej klasycznym ujęciu, dominowały nad dziełami sztuki cukierniczej. Nie mógł jednak nie parsknąć szczerym śmiechem na słowa przyjaciela.
– Czyli mówisz, że Philomena Mulciber świetnie prezentowałaby się z tym lukrem we włosach? – szepnął do drugiego czarodzieja, licząc że Lyssa albo nie usłyszy jego słów, albo nie oburzy się za jego niewinny żart. – Musisz mi jednak koniecznie później opowiedzieć o wyrzucaniu tortów przez okno.
Ruszyli w stronę grafik młodej Dolohov i w pierwszej chwili Jonathan nie udzielał się przy tej rozmowie, chociaż sam z zaciekawieniem spojrzał na Morpheusa, gdy wspomniał Vakela.
– Jestem strasznie ciekawy, Lysso, jak wpadłaś na pomysł tej interpretacji Ekstazy Merlina? W końcu ten widowiskowy plakat jest twoim dziełem. Zastanawiam się więc skąd to a nie inne podejście do tematu. Nie zrozum mnie źle, jest ono doskonałe, plakaty zdecydowanie przyciągały wzrok na ulicy. Po prostu za każdym razem gdy ta sztuka jest wystawiana, plakaty są skrajnie różne. Jak w ogóle podeszłaś do tego zadania? Zapoznałaś się wczeżniej ze historią w formie pisanej? Oglądałaś próby?Na Merlina, czemu się jeszcze o to nie spytałem? Co w ogóle sądzicie o spektaklu?
Normalnie Jonathan zapewnie i sam skusiłby się na kawałek tortu, ale po pierwsze był z nim Morpheus z wiadomą sytuacją cukrową, a po drugie zależało mu na tym aby zobaczyć prace Lyssy, a jednak dzieła sztuki w tym bardziej klasycznym ujęciu, dominowały nad dziełami sztuki cukierniczej. Nie mógł jednak nie parsknąć szczerym śmiechem na słowa przyjaciela.
– Czyli mówisz, że Philomena Mulciber świetnie prezentowałaby się z tym lukrem we włosach? – szepnął do drugiego czarodzieja, licząc że Lyssa albo nie usłyszy jego słów, albo nie oburzy się za jego niewinny żart. – Musisz mi jednak koniecznie później opowiedzieć o wyrzucaniu tortów przez okno.
Ruszyli w stronę grafik młodej Dolohov i w pierwszej chwili Jonathan nie udzielał się przy tej rozmowie, chociaż sam z zaciekawieniem spojrzał na Morpheusa, gdy wspomniał Vakela.
– Jestem strasznie ciekawy, Lysso, jak wpadłaś na pomysł tej interpretacji Ekstazy Merlina? W końcu ten widowiskowy plakat jest twoim dziełem. Zastanawiam się więc skąd to a nie inne podejście do tematu. Nie zrozum mnie źle, jest ono doskonałe, plakaty zdecydowanie przyciągały wzrok na ulicy. Po prostu za każdym razem gdy ta sztuka jest wystawiana, plakaty są skrajnie różne. Jak w ogóle podeszłaś do tego zadania? Zapoznałaś się wczeżniej ze historią w formie pisanej? Oglądałaś próby?Na Merlina, czemu się jeszcze o to nie spytałem? Co w ogóle sądzicie o spektaklu?