11.10.2025, 14:19 ✶
6 czerwca 1971
Lorien,
Charlotte uciekła. Obwiniła mnie o śmierć swojego ojca, wzięła swoje rzeczy i uciekła. Napisałam list do Duncana Mucibera, ale nie wiem, czy to był dobry pomysł. Nie wiem, jak jej pomóc, nie wiem czy ktokolwiek może jej pomóc. Skończyły mi się pomysły, próbowałam jej szukać przez kilka dni, ale to na nic. Ktoś mi doniósł, że widział ją w okolicy Nokturnu.
Czuję, że żyje - nie, ja wiem, że żyje. Ale jest w rozsypce, rozpacz przesłoniła jej zdrowy rozsądek. Zawiodłam ją, miałaś rację, powinnam była skorzystać z pomocy tuż po śmierci męża, ale byłam zbyt ślepa na dobre rady. Nie wiem co mam robić, Charlotte nie chce mieć ze mną nic wspólnego.
Lilianna Mulciber