• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Aleja horyzontalna v
1 2 3 4 5 … 11 Dalej »
[popołudnie, 09/09/1972] Straty! Wszędzie straty!

[popołudnie, 09/09/1972] Straty! Wszędzie straty!
Czarodziej
Less colours but still colorful
wiek
21
sława
III
krew
półkrwi
genetyka
—
zawód
Klątwołamacz
Średniego wzrostu (174 cm), lekko umięśniony. Włosy ma w kolorze ciemnego brązu, zazwyczaj schludnie ułożone, z opadającymi na oczy w barwie orzecha laskowego kosmykami. Nos ma lekko zadarty, na słońcu wychodzi mu te kilka piegów, zdobiących jego policzki.

Jessie Kelly
#10
16.10.2025, 19:56  ✶  

Oczywiście, że rzucenie mu jedynie nie przejmuj się nie sprawi, że zapomni. Nawet jeśli by nie pytał i się nie wtrącał, i tak by się martwił. Taki już po prostu był, nad czym ubolewała jego matka. Znał jedynie wersję Anthony'ego (BARDZO okrojoną, bo wuj nie chciał wdawać się w szczegóły, nawet jeśli wymsknęło mu się kilka słów). Mówił o wyrzutach. Mówił o przekonaniach Jonathana o słabości Anthony'ego. O tym, że Shafiq nie miał jakichś przydatnych kompetencji.

Nie oczekiwał, że dowie się od chrzestnego całej historii. Nie liczył na szczegóły rozmowy, które nie były przeznaczone dla jego wiedzy - w tym najwidoczniej wujowie-już-nie-przyjaciele się zgadzali, nawet jeśli chciałby te szczegóły poznać, wtrącić się i nawet spróbować przymusić ich do pogodzenia się ze sobą. Dopiero co przeżyli atak. Pożar. Jonathan przyjął ich do swojego domu, ponieważ ich mieszkanie spłonęło (a Jessie mógł spłonąć razem z nim). To nie był dobry czas na kłótnie i zrywanie przyjaźni. Nigdy nie było na to dobrego czasu, ale teraz... Czy naprawdę mało im było strachu i straty, żeby tracić jeszcze siebie nawzajem?

Zmarszczył brwi. Anthony również powiedział, że szanse na to, by on i Jonathan wrócili do swojej relacji sprzed pożaru, były okropnie niskie, ale... Kiedy Jessie z nim rozmawiał, Anthony wcale nie wyglądał, jakby nie chciał więcej Jonathana wśród swoich bliskich.

-Rozmawiałem z nim - westchnął. -Nie powiedział mi, o co dokładnie się pokłóciliście i nie będę oceniał ani ciebie, ani jego. Po prostu się o was martwię.


Pomysł wystawienia Theo jako goblino-wdowo-staropannowej swatki w turbanie wywołał śmiech również u niego i zaczął się nawet zastanawiać, czy byliby w stanie jakoś dołączyć do tego Ritę. A Benji mógłby robić za ich maskotkę i prowadzić do nich każdą napotkaną kobietę, która postanowiłaby się zatrzymać i pogłaskać tak uroczego psiaczka.

-Może ten pomysł spodobałby się nawet mamie


Przechylił głowę i wciąż wpatrując się w fotografię, próbował odtworzyć w pamięci cokolwiek, co mogłoby go zbliżyć do momentu, w którym było zrobione to zdjęcie.

-Tak, pamiętam te ozdoby. Jesteś pewien, że miałem wtedy trzy lata? Zobacz, jestem tutaj starszy - podrapał się po karku. -Wydaje mi się... Że... To chyba mogło być po... Po moim wypadku w jeziorze w Ameryce?... Ale nie jestem w stanie sobie przypomnieć, co my tam właściwie robiliśmy - powiedział, czując w piersi nieprzyjemne ukłucie.

Jakąś taką... pustkę... Czegoś brakowało.

-Hm? Ach tak, powinna być w jej szafie. I na pewno będę potrzebował nowych rzeczy - powiedział, chowając zdjęcie do kieszeni spodni i otwierając swoją szafę.

Jego ubrania były zniszczone, czego właściwie się spodziewał. Nawet ta koszula, w której Charlotte nie chciała go widzieć na urodzinach Jonathana (tej czerwonej), nie przetrwała i chociaż z oczywistego względu nie była ulubioną koszulką Jessiego, jej stan go zasmucił.

Z jego pokoju niewiele rzeczy nadawało się do zabrania. Przeszedł do pokoju swojej bliźniaczki.

« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Jessie Kelly (3378), Jonathan Selwyn (2486), Pan Losu (29)




Wiadomości w tym wątku
[popołudnie, 09/09/1972] Straty! Wszędzie straty! - przez Jessie Kelly - 19.07.2025, 17:01
RE: [popołudnie, 09/09/1972] Straty! Wszędzie straty! - przez Pan Losu - 19.07.2025, 17:01
RE: [popołudnie, 09/09/1972] Straty! Wszędzie straty! - przez Jonathan Selwyn - 05.08.2025, 13:08
RE: [popołudnie, 09/09/1972] Straty! Wszędzie straty! - przez Jessie Kelly - 10.08.2025, 11:40
RE: [popołudnie, 09/09/1972] Straty! Wszędzie straty! - przez Jonathan Selwyn - 12.08.2025, 20:45
RE: [popołudnie, 09/09/1972] Straty! Wszędzie straty! - przez Jessie Kelly - 23.08.2025, 00:00
RE: [popołudnie, 09/09/1972] Straty! Wszędzie straty! - przez Jonathan Selwyn - 16.09.2025, 01:55
RE: [popołudnie, 09/09/1972] Straty! Wszędzie straty! - przez Jessie Kelly - 20.09.2025, 11:01
RE: [popołudnie, 09/09/1972] Straty! Wszędzie straty! - przez Jonathan Selwyn - 04.10.2025, 11:53
RE: [popołudnie, 09/09/1972] Straty! Wszędzie straty! - przez Jessie Kelly - 16.10.2025, 19:56
RE: [popołudnie, 09/09/1972] Straty! Wszędzie straty! - przez Jonathan Selwyn - 05.11.2025, 03:33
RE: [popołudnie, 09/09/1972] Straty! Wszędzie straty! - przez Jessie Kelly - 07.11.2025, 13:40
RE: [popołudnie, 09/09/1972] Straty! Wszędzie straty! - przez Jonathan Selwyn - 10.11.2025, 20:35
RE: [popołudnie, 09/09/1972] Straty! Wszędzie straty! - przez Jessie Kelly - 19.11.2025, 15:06
RE: [popołudnie, 09/09/1972] Straty! Wszędzie straty! - przez Jonathan Selwyn - 08.12.2025, 22:19
RE: [popołudnie, 09/09/1972] Straty! Wszędzie straty! - przez Jessie Kelly - 10.12.2025, 19:31
RE: [popołudnie, 09/09/1972] Straty! Wszędzie straty! - przez Jonathan Selwyn - 09.02.2026, 17:17
RE: [popołudnie, 09/09/1972] Straty! Wszędzie straty! - przez Jessie Kelly - 18.03.2026, 22:16

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa