• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Czarodzieje Kroniki Przyjęci do gry v
1 2 3 4 5 … 8 Dalej »
Savaš Gregorovitch

Savaš Gregorovitch
Technically Alive
Pod dłutem nie umiera,
tylko zmienia imię.
wiek
20
sława
IV
krew
czysta
genetyka
ghoul
zawód
rzemieślnik
Wygląda jak ktoś, kto zapomniał, że kiedyś żył. Jego skóra ma barwę chłodnego popiołu, a rude włosy, splątane i matowe, płoną w świetle świec jak zgaszona miedź. Twarz szczupła, o ostrych rysach, przypomina bardziej wyrzeźbione drewno niż ludzką tkankę, a duży, wyrazisty nos nadaje jej uporu i charakteru. Oczy ma jasne, blade jak poranny dym, patrzą uważnie, lecz jakby z innego miejsca niż reszta jego ciała. Ruchy są ostrożne, ciche, niemal bezgłośne, jakby bał się, że każdy dźwięk mógłby coś obudzić. Dłonie ma chude, z drobnymi nacięciami, zawsze pachną drewnem, woskiem i kurzem. Ubrany skromnie, w ciemne tkaniny przesiąknięte zapachem warsztatu, wygląda jak cień rzemieślnika, który nigdy nie odszedł z miejsca pracy. W jego postawie jest pokora, ale i ciężar. Nawet w bezruchu widać w nim napięcie, które nie zna ukojenia. Kiedy zaś podnosi wzrok, ma się wrażenie, że widzi więcej, niż ktokolwiek chciałby, by zobaczył.

Savaš Gregorovitch
#4
17.10.2025, 17:59  ✶ (Ten post był ostatnio modyfikowany: 01.11.2025, 19:12 przez Savaš Gregorovitch.)  

Nothing Truly Ends


My house had no alcohol to blame
My house had no lies to hide behind
My house had me


[Obrazek: imgproxy.php?id=YuL9o3O.png][Obrazek: imgproxy.php?id=3YFKEeP.jpeg][Obrazek: ef583e0e4b26e8f958967610cd4e5cf7.jpg]

Splamiony. Nie z natury, lecz z przeznaczenia. Każdy oddech niesie echo winy, której nie popełnił, a jednak za nią płaci. Jego istnienie jest plamą, której żadna magia nie zmyje, śladem na duszy, który świeci słabiej niż światło, ale mocniej niż cień. Wie, że nie da się jej pozbyć, tylko nauczyć się żyć z jej ciężarem. Wypalony. To nie przyszło z rozczarowania, lecz z przesytu. Zbyt wiele bólu, zbyt wiele magii, zbyt wiele śmierci. Zbyt młody, by być zmęczony, a jednak nosi w sobie spokój ludzi, którzy widzieli zbyt wiele. W dłoniach, w oczach, w oddechu, który nie należy do niego. Utęskniony. Tęskni za ciepłem, którego nie pamięta, za głosem, który umilkł, zanim nauczył się słuchać. Za miłością, której dotyk wciąż nosi w sobie jak wypaloną runę, bolesną, ale jedyną prawdziwą. Nawet cisza potrafi w nim budzić brak, jakby każda chwila była tylko echem tego, co już dawno zostało utracone. Oddany. Nie potrafi połowicznie. Jeśli coś pokocha, oddaje temu wszystko, choć niewiele w nim zostało. Jego lojalność jest jak zaklęcie. Chroni i wiąże. Wierność rodzinie, wierność miłości i wierność rzemiosłu. To spala go, a on pozwala, by płonęło w nim.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości




Wiadomości w tym wątku
Savaš Gregorovitch - przez Savaš Gregorovitch - 19.06.2025, 14:19
RE: Savaš Gregorovitch - przez Eutierria - 17.10.2025, 17:59
RE: Savaš Gregorovitch - przez Eutierria - 17.10.2025, 17:59
RE: Savaš Gregorovitch - przez Savaš Gregorovitch - 17.10.2025, 17:59

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa