17.10.2025, 18:18 ✶
Różdżki Gregorovitcha
To nie jest miejsce, do którego przychodzą uczniowie Hogwartu po swoją pierwszą różdżkę. Sklep Gregorovitchów, choć schludny i zadbany, z wypolerowaną witryną odbijającą refleksy światła sączącego się z korytarzy centrum, nie uchodzi za przystępny punkt sprzedaży. Wejście zasłania ciężka kotara ozdobiona haftami przedstawiającymi owoce głogu. Wewnątrz panuje półmrok. Podwieszone pod sufitem lampady rzucają nikły blask, a w złoconych ramach spoglądają srogo podobizny starosłowiańskich legend czarodziejskich, niczym ikony o ożywionych spojrzeniach. Asortyment Gregorovitchów wyróżnia się różdżkami o nietypowych rdzeniach i rzadkich gatunkach drewna. Najbardziej cenią oni zmienną naturę głogu, której przypisują ukrytą, często niedocenianą moc. Krążą plotki, że ich różdżki najlepiej sprawdzają się w klątwach, nekromancji i czarnej magii. Nie warto jednak tracić czasu na pytania o zakazane przedmioty. Takich w ich ofercie się nie znajdzie. Przynajmniej oficjalnie.