She was
![[Obrazek: mQJbEtp.jpg]](https://secretsoflondon.pl/imgproxy.php?id=mQJbEtp.jpg)
Vespera od zawsze lubiła być w centrum uwagi, lubiła poznawać ludzi, flirtować z mężczyznami, a czasami nawet zdarzyło się z kobietami dla czystej przyjemności. Czuje się dobrze, gdy ludzie na nią patrzą i nie odczuwa wtedy żadnego skrępowania. Stara się uśmiechać, choć czasami jej natura złośliwca powoduje, że jej uśmiech na twarzy wygląda na lekko drwiący. Czuje się lepsza od innych i dla niektórych jest to czasami zbyt odczuwalne. Idea czystej krwi jest dla niej słuszna, ale nikt nie pokazał jej nigdy innej drogi. Wychowywana była w hermetycznym środowisku przez toksycznego ojca i to on decyduje o jej myślach i poglądach. Może kiedyś znajdzie się osoba, która ją zmieni.
Zazwyczaj jest zadowolona z siebie, a czarująca osobowość przyciąga do siebie ludzi niczym magnes. Jest perfekcjonistką i wszystko musi być zrobione przez nią idealnie. Nie może sobie pozwolić na żaden błąd, co może być frustrujące dla niej i dla innych. Zawsze idealna ilość gości, idealna ilość ozdób i idealnie rozstawione przedmioty w jej otoczeniu to must have. Jest bardzo ambitna, pewna siebie, odważna. Ma silną wolę, wytrwałość i jest postrzegana czasami jako chłodna osoba bez uczuć z czym borykali się jej poprzedni mężowie nie potrafiący tego w niej zaakceptować. Ma w sobie także moc, która pomaga jej po każdej porażce podnieść się i brnąć dalej ku celom.
Szkołę rozpoczęła w roku 1955 w domu Slytherin. Pełniła funkcję Prefekta oraz Prefekta Naczelnego. W szkole starała się być lubiana, przyciągała ludzi, wiedziała jak rozmawiać, aby zdobyć przyjaciół – nie zawsze prawdziwych. Po szkole odbyła pełen staż w Departamencie Przestrzegania Prawa Czarodziejów w Biurze Niewłaściwego Użycia Czarów. Po stażu została przeniesiona do Departamentu Tajemnic jako widmowidz przy starożytnych artefaktach.
Poznajmy się bliżej
♦ W lustrze Ain Eingarp widzę siebie na tronie i wszyscy ci, którzy mną gardzili płaszczą się u moich stóp. To powiem jeśli ktoś mnie zapyta, a w rzeczywistości widzę tam siebie u boku normalnego mężczyzny z naszym dzieckiem. Myślę, że to będzie syn, który sprosta moim oczekiwaniom i będzie potężnym człowiekiem.
♦ Bogin przyjmuje przy mnie formę moich martwych mężów, którzy wstają z grobu i chcą mnie dopaść. Panicznie się boję tego, że oni wrócą i dokończą to, co chcieli zrobić – zabiją mnie.
♦ Amortencja pachnie mi winem, papierosami, wodą kolońską i mokrą ziemią.
♦ Moje ulubione zaklęcie to obliviate, bo czasami chciałabym wszystko zapomnieć i zniknąć. To zaklęcie daje też kontrolę nad innymi ludźmi, daje kontrolę nad ich wspomnieniami, a ja bardzo lubię kontrolować innych.
♦ Mój patronus przyjmuje formę Lisa.
♦ Wróżbiarstwo to dla mnie możliwość wyciągnięcia z ludzi niegodziwości i wykorzystania ich przeciwko nim.
♦ Czarna magia? Cóż... daje potęgę, władzę i kontrolę. Powinna być nauczana w szkołach, a nie zakazywana. Jest dla ludzi silnych.
♦ Za swoje największe osiągnięcie uważam uwolnienie się od tyranii spod ręki moich byłych mężów.
♦ Stoję po stronie silniejszego.
♦ Moje serce należy do mnie. Nikt nie ma nade mną władzy, a zwłaszcza nad moim sercem.