26.10.2025, 21:20 ✶
SCENARIUSZ
Piwniczka
Rzecz dzieje się w Londynie, w twoim miejscu zamieszkania, lub innej lokacji. Odkąd znalazłeś się w tym miejscu, niemożliwie męczy cię irytujące, przeszywające na wskroś dudnienie. Na początku próbujesz być ponad to - nie tylko ty żyjesz w tym miejscu i inni mają prawo do chwilowego hałasu, ale im dłużej to trwa, tym bardziej zestresowany i zmęczony się stajesz. Stuk, stuk, bam. Nieskończona pętla dźwięków pojawiających się o losowych porach dnia i nocy. Postanawiasz działać. Składasz wizyty sąsiadom, uderzasz miotłą w sufit, udajesz się na spacer ulicą i szukasz źródła, ale im dłużej drążysz, tym dobitniej utwierdzasz się w przekonaniu, że ten irytujący hałas dobiega z lokacji, w której się do tej pory znajdowałeś. Po udanym rzucie na Percepcję (nieskończona ilość prób, ale tylko jedna na post), twoja postać zauważa klapę prowadzącą do Piwniczki. Kiedy schodzi na dół, znajduje w niej zakrwawiony bęben i porzucony ołtarz pełen wypalonych świec. Po wyjściu nie jest w stanie tam wrócić. Poza tym... przecież ta Piwniczka nigdy nie istniała. Widziałeś ją pierwszy i ostatni raz.