• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Anglia Little Hangleton v
1 2 3 4 Dalej »
[27.09.1972] Everyone’s a stranger somewhere | Benjy, Geraldine, Ambroise

[27.09.1972] Everyone’s a stranger somewhere | Benjy, Geraldine, Ambroise
Szelma
Yes, it's dangerous.
That's why it's fun.
wiek
29
sława
V
krew
czysta
genetyka
—
zawód
Łowczyni
Od czego warto zacząć? Ród Yaxley ma w swoich genach olbrzymią krew. Przez to właśnie Geraldine jest dosyć wysoka jak na kobietę, mierzy bowiem 188 cm wzrostu. Dba o swoją sylwetkę, jest wysportowana głównie przez to, że trenuje szermierkę, lata na miotle, biega po lasach. Przez niemalże całe plecy ciągnie się jej blizna - pamiątka po próbie złapania kelpie. Rysy twarzy dość ostre. Oczy błękitne, usta różane, diastema to jej znak rozpoznawczy. Buzię ma obsypaną piegami. Włosy w kolorze ciemnego blondu, gdy muska je słońce pojawiają się na nich jasne pasma, sięgają jej za ramiona, najczęściej zaplecione w warkocz, niedbale związane - nie lubi gdy wpadają jej do oczu. Na lewym nadgarstku nosi bransoletkę z zębów błotoryja, która wygląda jakby lewitowały. Porusza się szybko, pewnie. Głos ma zachrypnięty, co jest pewnie zasługą papierosa, którego ciągle ma w ustach. Pachnie papierosami, ziemią i wiatrem, a jak wychodzi z lasu do ludzi to agrestem i bzem jak jej matka. Jest leworęczna.

Geraldine Greengrass-Yaxley
#6
27.10.2025, 17:08  ✶  

Nikt nie wypytywał je o wydarzenia w opuszczonym dworze, tylko ona i Roise wiedzieli o tym, co właściwie się tam wydarzyło, może to i lepiej bo to miejsce mogło wzbudzić zainteresowanie. W czasach swojej świetności na pewno było najpiękniejszym budynkiem w okolicy, całkiem nieźle ukrytym od tych bardziej uczęszczanych miejsc.

Padł pewien pomysł, a więc warto było sprawdzić, czy w ogóle jest szansa myśleć o jego realizacji, musieli zobaczyć, czy faktycznie budynek nie był już nawiedzany przez żadne byty, czy historie które się w nim rozgrywały zostały dokończone, wtedy dopiero będą mogli zastanawiać się nad resztą. Nad tym, czy na pewno warto inwestować w coś takiego. Jeśliby to zrobili to czekała ich długa droga to tego, aby kiedyś faktycznie móc się tutaj przenieść. Cel był jednak warty poświęceń. Tylko, że właśnie, po pierwsze wypadało się tam rozejrzeć. W końcu oni sami byli tu ostatnio dawno temu, wspomnienia mogły się więc już zacierać, a to co zostało w pamięci być nieco wyidealizowane.

Mogli mieć pewność, że historia nie zatoczy koła, nawet jeśli podczas tamtej wizyty nie do końca udało im się pozbyć tego, co było w domu. Miał im towarzyszyć Benjy, który znał się na klątwach. Ambroise mógł być pewien, że tym razem nie skończy z bełtem w nodze. To mogło być całkiem dobrym argumentem, aby tutaj wrócić, skoro mogli ominąć tę część związaną z robieniem sobie krzywdy nic ich nie powstrzymywało od sprawdzenia, jak faktycznie miało się to miejsce.

- Doskonale. - Spodziewała się tego, ale potwierdzenie było przydatne, dzięki temu miała pewność, że znaleźli się tu o czasie, a nawet przed nim. Nie miała pojęcia, ile czasu Fenwick tu na nich czekał, ale w takiej sytuacji nie musiała się tym martwić bo byli punktualni.

Znaleźli się w końcu tuż przed mężczyzną. Geraldine rzuciła mu krótkie spojrzenie i zmrużyła oczy, bo albo jej się wydawało, albo usłyszała padające z jego ust w końcu , przecież się nie spóźnili. Postanowiła jednak zignorować ten komentarz. - Możemy ruszać. - Zgadzała się, że im szybciej zaczną wędrówkę tym lepiej, bo dni robiły się coraz krótsze, i już niedługo miało zrobić się ciemno. Być może była odważna, ale wolała nie zapuszczać się w te okolicę w całkowitym mroku. Kto wiedział co właściwie mogło się z niego wyłonić, wolałaby jednak tego nie sprawdzać.

« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Ambroise Greengrass-Yaxley (4829), Benjy Fenwick (4427), Geraldine Greengrass-Yaxley (4057), Pan Losu (29)




Wiadomości w tym wątku
[27.09.1972] Everyone’s a stranger somewhere | Benjy, Geraldine, Ambroise - przez Benjy Fenwick - 26.10.2025, 00:05
RE: [27.09.1972] Everyone’s a stranger somewhere | Benjy, Geraldine, Ambroise - przez Pan Losu - 26.10.2025, 00:05
RE: [27.09.1972] Everyone’s a stranger somewhere | Benjy, Geraldine, Ambroise - przez Geraldine Greengrass-Yaxley - 27.10.2025, 09:36
RE: [27.09.1972] Everyone’s a stranger somewhere | Benjy, Geraldine, Ambroise - przez Ambroise Greengrass-Yaxley - 27.10.2025, 12:49
RE: [27.09.1972] Everyone’s a stranger somewhere | Benjy, Geraldine, Ambroise - przez Benjy Fenwick - 27.10.2025, 15:56
RE: [27.09.1972] Everyone’s a stranger somewhere | Benjy, Geraldine, Ambroise - przez Geraldine Greengrass-Yaxley - 27.10.2025, 17:08
RE: [27.09.1972] Everyone’s a stranger somewhere | Benjy, Geraldine, Ambroise - przez Ambroise Greengrass-Yaxley - 27.10.2025, 18:25
RE: [27.09.1972] Everyone’s a stranger somewhere | Benjy, Geraldine, Ambroise - przez Benjy Fenwick - 27.10.2025, 22:34
RE: [27.09.1972] Everyone’s a stranger somewhere | Benjy, Geraldine, Ambroise - przez Geraldine Greengrass-Yaxley - 28.10.2025, 00:01
RE: [27.09.1972] Everyone’s a stranger somewhere | Benjy, Geraldine, Ambroise - przez Ambroise Greengrass-Yaxley - 30.10.2025, 18:52
RE: [27.09.1972] Everyone’s a stranger somewhere | Benjy, Geraldine, Ambroise - przez Benjy Fenwick - 30.10.2025, 21:06
RE: [27.09.1972] Everyone’s a stranger somewhere | Benjy, Geraldine, Ambroise - przez Geraldine Greengrass-Yaxley - 30.10.2025, 22:26
RE: [27.09.1972] Everyone’s a stranger somewhere | Benjy, Geraldine, Ambroise - przez Ambroise Greengrass-Yaxley - 30.10.2025, 23:33
RE: [27.09.1972] Everyone’s a stranger somewhere | Benjy, Geraldine, Ambroise - przez Benjy Fenwick - 31.10.2025, 17:29
RE: [27.09.1972] Everyone’s a stranger somewhere | Benjy, Geraldine, Ambroise - przez Geraldine Greengrass-Yaxley - 02.11.2025, 19:43
RE: [27.09.1972] Everyone’s a stranger somewhere | Benjy, Geraldine, Ambroise - przez Ambroise Greengrass-Yaxley - 03.11.2025, 17:15
RE: [27.09.1972] Everyone’s a stranger somewhere | Benjy, Geraldine, Ambroise - przez Benjy Fenwick - 03.11.2025, 18:05
RE: [27.09.1972] Everyone’s a stranger somewhere | Benjy, Geraldine, Ambroise - przez Geraldine Greengrass-Yaxley - 03.11.2025, 20:07
RE: [27.09.1972] Everyone’s a stranger somewhere | Benjy, Geraldine, Ambroise - przez Ambroise Greengrass-Yaxley - 06.11.2025, 12:59
RE: [27.09.1972] Everyone’s a stranger somewhere | Benjy, Geraldine, Ambroise - przez Benjy Fenwick - 08.11.2025, 16:11
RE: [27.09.1972] Everyone’s a stranger somewhere | Benjy, Geraldine, Ambroise - przez Geraldine Greengrass-Yaxley - 08.11.2025, 19:25
RE: [27.09.1972] Everyone’s a stranger somewhere | Benjy, Geraldine, Ambroise - przez Ambroise Greengrass-Yaxley - 10.11.2025, 20:27
RE: [27.09.1972] Everyone’s a stranger somewhere | Benjy, Geraldine, Ambroise - przez Benjy Fenwick - 11.11.2025, 18:14
RE: [27.09.1972] Everyone’s a stranger somewhere | Benjy, Geraldine, Ambroise - przez Geraldine Greengrass-Yaxley - 11.11.2025, 21:30

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa