• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Aleja horyzontalna v
« Wstecz 1 2 3 4 5 … 11 Dalej »
[03.10.72] Czym skorupka nasiąknie

[03.10.72] Czym skorupka nasiąknie
Chichot losu
I’m not looking for the knight
I’m looking for the sword
wiek
27
sława
V
krew
czysta
genetyka
widmowidz
zawód
detektyw BUM
Brązowe włosy, ciemne oczy, wzrost wysoki jak na kobietę, bo mierzy sobie około 179 centymetrów wzrostu. Twarz raczej sympatycznie ładna niż piękna, nie wyróżniająca się przesadnie i rzadko umalowana. Brenna porusza się szybko, energicznie, głos ma miły i rzadko go podnosi. Ubiera się różnie, właściwie to okazji - w ministerstwie widuje się ją w umundurowaniu albo w koszuli i garniturowych spodniach, kiedy trzeba iść gdzieś, gdzie będą mugole, w Dolinie w ubraniach, które ujdą wśród mugoli, a na przyjęcia i bale zakłada typowe dla tej sfery zdobione szaty lub suknie. W tłumie łatwo może zniknąć. Jeżeli używa perfum, to zwykle to jedna z mieszanek Potterów, zawierająca nutę bzu, porzeczki i cedru, a szamponu najczęściej jabłkowego, rzecz jasna też potterowskiego.

Brenna Longbottom
#5
29.10.2025, 12:50  ✶  
– Jeśli uznałabym, że z czymś przyda się pomoc, byłabyś jedną z pierwszych, których bym o nią poprosiła – odparła Brenna gładko, posyłając Heather kolejny uśmiech. Nie lubiła opowiadać o swoich problemach, to prawda, ale w tej chwili bardziej przejmowała się ruinami i groźbą wiszącą nad czarodziejskim światem niż samą sobą. Nie była też pewna, jak niby miałaby pomóc rodzinie, skoro stertę podobnych rzeczy dałoby się napisać o każdym rodzie, i chyba jedyne, co mogłaby zaproponować, to żeby ją oficjalnie wydziedziczyli. Ale w tej chwili jej głowę zaprzątały bardziej praca, Zakon i pokrzywdzeni.

– To będzie dwa galeony! Prawdziwa okazja – zachwalał chłopiec, i cóż, to faktycznie była okazja, bo różdżki zwykle były droższe… o ile oczywiście akurat ta by chciała z człowiekiem współpracować. Tyle że Brennie zupełnie nie zależało na rzucaniu zaklęć tą różdżką: raczej chciała się dowiedzieć, czy nie wyniesiono jej z jednego ze zniszczonych domów.
Zwłaszcza że gdy jej wzrok padł ponownie na kocyk, kolejna różdżka wydała się jej znajoma.
– Wezmę obie – oświadczyła ku uciesze chłopców, a potem zamarła na moment, kiedy do jej głowy napłynął komunikat Heather. Wysłuchała go i przez moment patrzyła po prostu na dzieciaki, próbując zapamiętać cechy charakterystyczne.
Zanim zdążyła jednak otworzyć usta, by zapytać o coś jeszcze…
Na pytanie Heather chłopcy spojrzeli po sobie, a potem jeden z nich chwycił koc, na którym leżały przedmioty. Brenna sądziła, że chciał po prostu się poderwać i rzucić do ucieczki: wyciągnęła więc rękę, z zamiarem pochwycenia – prawdopodobnie – złodziejaszka…
Ale rozległ się trzask.
Jeden, drugi, trzeci.
– Jasna cholera – podsumowała, spoglądając na miejsce, gdzie przed chwilą byli chłopcy, z pewnym niedowierzaniem. Nie dlatego, że faktycznie okazało się, że przedmioty były tutaj na pewno nielegalnie, bo tego absolutnie się spodziewała. Raczej z powodu tej nielegalnej teleportacji. Nie spodziewałaby się, że ktoś zdołał opanować ją w tym wieku. Co więcej… czy namiar nie powinien zadziałać w takiej sytuacji? – Najwyraźniej mamy tutaj nie tylko złodziei, ale jakieś dzieci… żyjące poza systemem. Nie wyglądali na Bellów, ale może…? – wymamrotała z pewnym zawahaniem, palce zaciskając na różdżkach, które zdążyła podnieść, w efekcie więc nie znikły wraz z chłopcami. Próbowała zapisać sobie w pamięci jej twarze, bo te dzieciaki, w jej opinii przynajmniej, należało dorwać. I nie, nie to że ukarać za złodziejstwo, ale na pewno jakoś je ogarnąć, w kwestii kradzieży, używania nielegalnej magii i och, może edukacji.
Skoro teleportowali się w tym wieku, z egzaminami nie powinni mieć problemów.


Don't promise to live forever. Promise to forever live while you're alive.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Brenna Longbottom (1865), Heather Wood (1525)




Wiadomości w tym wątku
[03.10.72] Czym skorupka nasiąknie - przez Brenna Longbottom - 28.10.2025, 10:54
RE: [03.10.72] Czym skorupka nasiąknie - przez Heather Wood - 28.10.2025, 13:58
RE: [03.10.72] Czym skorupka nasiąknie - przez Brenna Longbottom - 28.10.2025, 16:57
RE: [03.10.72] Czym skorupka nasiąknie - przez Heather Wood - 29.10.2025, 10:39
RE: [03.10.72] Czym skorupka nasiąknie - przez Brenna Longbottom - 29.10.2025, 12:50
RE: [03.10.72] Czym skorupka nasiąknie - przez Heather Wood - 29.10.2025, 15:32
RE: [03.10.72] Czym skorupka nasiąknie - przez Brenna Longbottom - 30.10.2025, 11:25
RE: [03.10.72] Czym skorupka nasiąknie - przez Heather Wood - 30.10.2025, 12:06
RE: [03.10.72] Czym skorupka nasiąknie - przez Brenna Longbottom - 30.10.2025, 13:53
RE: [03.10.72] Czym skorupka nasiąknie - przez Heather Wood - 30.10.2025, 14:15

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa