• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Niemagiczny Londyn Whitecroft Street [Jesień 1972] Równonoc Jesienna - Ołtarz (Wątek główny)

[Jesień 1972] Równonoc Jesienna - Ołtarz (Wątek główny)
Technically Alive
Pod dłutem nie umiera,
tylko zmienia imię.
wiek
20
sława
IV
krew
czysta
genetyka
ghoul
zawód
rzemieślnik
Wygląda jak ktoś, kto zapomniał, że kiedyś żył. Jego skóra ma barwę chłodnego popiołu, a rude włosy, splątane i matowe, płoną w świetle świec jak zgaszona miedź. Twarz szczupła, o ostrych rysach, przypomina bardziej wyrzeźbione drewno niż ludzką tkankę, a duży, wyrazisty nos nadaje jej uporu i charakteru. Oczy ma jasne, blade jak poranny dym, patrzą uważnie, lecz jakby z innego miejsca niż reszta jego ciała. Ruchy są ostrożne, ciche, niemal bezgłośne, jakby bał się, że każdy dźwięk mógłby coś obudzić. Dłonie ma chude, z drobnymi nacięciami, zawsze pachną drewnem, woskiem i kurzem. Ubrany skromnie, w ciemne tkaniny przesiąknięte zapachem warsztatu, wygląda jak cień rzemieślnika, który nigdy nie odszedł z miejsca pracy. W jego postawie jest pokora, ale i ciężar. Nawet w bezruchu widać w nim napięcie, które nie zna ukojenia. Kiedy zaś podnosi wzrok, ma się wrażenie, że widzi więcej, niż ktokolwiek chciałby, by zobaczył.

Savaš Gregorovitch
#13
02.11.2025, 13:15  ✶ (Ten post był ostatnio modyfikowany: 02.11.2025, 19:44 przez Savaš Gregorovitch.)  

Wszystko zaczęło się od kawałka głogu. Leżał na stole od kilku dni, jakby czekał na dotyk. Drewno było twarde, żyłkowane, o barwie starej miedzi, z zapachem ostrym i cierpkim, pachniało jak krew w zetknięciu z ziemią. Głóg zawsze był szczególny; Savaš wiedział, że nosi w sobie magię przejść między życiem a śmiercią, snem a jawą, światłem i cieniem. Dlatego to właśnie z niego postanowił stworzyć swój dar na Mabon.

Oczyścił powierzchnię ostrzem, pozwalając, by z każdą wiórką drewna opadało z niego coś ciężkiego, dawnego, jakby razem z odpadkami usuwał z powietrza żal. Potem zaznaczył dłutem pierwsze linie. Cicho, z wyczuciem, jakby każda kreska mogła obudzić coś, co spało w drewnie od stuleci. Z początku rzeźba przypominała tylko krąg, prosty i surowy, ale Savaš nadawał jej kształt z niemal nabożną cierpliwością. Palcami śledził włókna, jakby czytał zapisane w nich runy natury. Przez długie godziny drewno nabierało rytmu, pod jego dłutem powstawał medalion równonocy, okrągły, z wyrytym w centrum symbolem Jera runą cyklu, równowagi, daru między światem a światem. Wokół wyżłobił drobne sploty korzeni i liści, subtelne, spiralne, przypominające wirujące ziarna w ziemi. Nie chodziło o ozdobę. Chodziło o gest, o magię życia w tym, co już martwe. Kiedy medalion był gotowy, przetarł go olejem, który sam przygotował: z mieszanki topionej świecy, żywicy sosnowej i odrobiny miodu. Drewno nabrało głębokiego połysku, jakby połknęło ostatnie promienie dnia. Zanim jednak położył go na ołtarzu, musiał dopełnić go tym, co żywe.

Z szuflady wyciągnął małe pudełko. W środku leżały fragmenty darów od stworzeń, które przez lata przewinęły się przez jego warsztat, nic niezwykłego, nic zdobytego przemocą. Od Niuchacza miał kilka błyszczących łusek, które kiedyś sam Stworzak zostawił przy kominku, przyciągnięty blaskiem metalu. Od Lunaballi, dwa maleńkie, wysuszone włoski, mieniące się w świetle jak księżycowy kurz. A z lasu przyniósł spleciony kokon Kolczatnika, delikatny jak szkło, a zarazem trwały jak przysięga. Te rzeczy nie były trofeami. Były śladami współistnienia. Savaš wplótł je w medalion cienkim sznurem z Cyprysu, tworząc subtelną koronę, amulet z fetyszami. Łuski połyskiwały jak ziarna światła, włoski Lunaballi drżały przy każdym ruchu powietrza, a kokon brzmiał cicho, gdy go dotknął. Jak serce zamknięte w drewnie. Kiedy skończył, położył medalion na dłoniach. Nie wyglądał jak święty przedmiot. Był prosty, naturalny, pachniał lasem, woskiem i dymem. Ale w tej prostocie było coś więcej, równowaga, której w jego życiu brakowało.

Podarek na ołtarz był już gotowy. Medalion z głogu leżał pośrodku, otoczony liśćmi, miodem i cieniem. Wokół paliły się świece, niskie, woskowe, nierówne jak szeregi zgaszonych gwiazd, które ktoś na nowo rozpalił w ziemi. Przybył na miejsce składania ofiar. Ciałem, bez duszy. Kiedy przyszła jego kolej, w pierwszej chwili nie ruszył się wcale. Palce ściskały dar z taką ostrożnością, jakby trzymał coś żywego. Ruszył dopiero wtedy, gdy ktoś z tyłu odchrząknął cicho, niecierpliwie. Kroki miał miękkie, niemal bezgłośne, ale jego obecność wydawała się krucha, jakby niebo miało się zawalić, gdyby zrobił coś nie tak. Kiedy w końcu dotarł do ołtarza, przez chwilę tylko stał, patrząc na puste miejsce, które na niego czekało. Potem, bardzo powoli, położył dar. Nie wiedział, czy wypada się modlić. Nie wiedział nawet, czy ktoś słucha. Savaš klęknął, z pokory i z potrzeby. Jego dłonie pachniały woskiem, dymem i drewnem, a serce winą. Nie od razu znalazł słowa. Modlitwy nigdy nie przychodziły mu łatwo; nie znał ich języka, więc tworzył własny, złożony z czułości, żalu i cichego błagania.

- Za ojca… - zaczął cicho, jakby mówił do ziemi, nie do nieba. - Niech świat znowu przypomni sobie jego imię. Niech ludzie, którzy przez lata kradli jego kunszt i jego sny, nauczą się pokory przed tym, kto potrafi dać drewno duszy. Niech Czarna Różdżka wróci do niego, do jedynego, który znał jej prawdziwy język. Niech nie trafi w ręce pyszałków, co wierzą, że moc to władza. Światło świecy zamigotało. Na moment wydawało się, że płomień przybiera kształt dłoni silnej, męskiej, tej samej, która kiedyś prowadziła jego własną, gdy pierwszy raz trzymał dłuto.
- Za matkę… - głos mu zadrżał. - Niech spojrzy na mnie nie przez gniew, ale przez wspomnienie. Niech zapomni o przekleństwach, a przypomni sobie, że kiedyś mnie nosiła. Niech odnajdzie we mnie cokolwiek, co mogłaby nazwać swoim. Przy tych słowach jego dłonie zadrżały. Drewno medalionu zdawało się ciepłe, jakby w środku drżało serce. Zamknął oczy.
- A za niego… — wyszeptał. Nie miał odwagi powiedzieć jego imienia na głos. Łzy po jego policzku spłynęły gorzką kroplą.
- Niech żyje spokojnie. Niech nie czuje strachu, który ja czuję co dzień. Niech znajdzie miłość, której ja już nie umiem szukać. A jeśli kiedykolwiek pomyśli o mnie - niech pomyśli dobrze. Niech pamięta nie to, że kłamałem, tylko to, że kochałem.

+20 za rzemiosło ◉◉◉◉○, +5 za profesję rzemieślnika, +30 za trzy wagi ONMS, +20 za dwie wagi Tworzenia przedmiotów drewnianych. Łącznie +75.
Rzut 1d100+75 - 17 +75 = 92


Nie był pewien, czy w ogóle cokolwiek się wydarzyło, może to tylko wiatr poruszył liście, może płomień sam się pochylił, może nikt, nawet duch lasu, nie słuchał. A może właśnie w tym milczeniu kryła się odpowiedź. Tylko poprawiał. Starannie, uważnie, z tą delikatnością, którą znał wyłącznie przy tworzeniu. Oczyścił drewno z popiołu, wygładził krawędzie, przetarł medalion miękką szmatką nasączoną woskiem. Dodał nową ozdobę, odrobinę sierści Kuguchara, plecione w cienki sznur, który owinął wokół amuletu. Nie był to dar kosztowny, ale prawdziwy, pochodzący od stworzenia, które żyło, nie ginęło w ofierze. Poprawił jeszcze świece, dodał świeże liście dębu i odrobinę miodu, bo tak mówiono, że natura lubi słodycz. Wszystko poukładał w idealnej symetrii, aż sam zaczął wątpić, czy to wciąż ofiara, czy już rzeźba.


+20 za rzemiosło ◉◉◉◉○, +5 za profesję rzemieślnika, +30 za trzy wagi ONMS, +20 za dwie wagi Tworzenia przedmiotów drewnianych. Łącznie +75.
Rzut 1d100+75 - 23 +75 = 98
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Ambroise Greengrass-Yaxley (2053), Anthony Shafiq (1588), Astoria Avery (1771), Baldwin Malfoy (1793), Brenna Longbottom (332), Cameron Lupin (2261), Cathal Shafiq (609), Ceolsige Burke (1634), Christopher Rosier (269), Deirdre Malfoy (1666), Dora Crawford (544), Eutierria (196), Geraldine Greengrass-Yaxley (1569), Guinevere McGonagall (785), Heather Wood (1738), Helloise Rowle (868), Leviathan Rowle (1543), Lorien Mulciber (492), Lorraine Malfoy (1710), Pan Losu (80), Robert Albert Crouch (485), Savaš Gregorovitch (934), Victoria Lestrange (368)




Wiadomości w tym wątku
[Jesień 1972] Równonoc Jesienna - Ołtarz (Wątek główny) - przez Eutierria - 20.03.2025, 17:32
RE: [Jesień 1972] Równonoc Jesienna - Ołtarz (Wątek główny) - przez Baldwin Malfoy - 19.09.2025, 08:06
RE: [Jesień 1972] Równonoc Jesienna - Ołtarz (Wątek główny) - przez Helloise Rowle - 20.09.2025, 01:42
RE: [Jesień 1972] Równonoc Jesienna - Ołtarz (Wątek główny) - przez Dora Crawford - 22.09.2025, 03:27
RE: [Jesień 1972] Równonoc Jesienna - Ołtarz (Wątek główny) - przez Pan Losu - 22.09.2025, 03:27
RE: [Jesień 1972] Równonoc Jesienna - Ołtarz (Wątek główny) - przez Brenna Longbottom - 24.09.2025, 15:36
RE: [Jesień 1972] Równonoc Jesienna - Ołtarz (Wątek główny) - przez Pan Losu - 24.09.2025, 15:36
RE: [Jesień 1972] Równonoc Jesienna - Ołtarz (Wątek główny) - przez Dora Crawford - 25.09.2025, 04:53
RE: [Jesień 1972] Równonoc Jesienna - Ołtarz (Wątek główny) - przez Lorraine Malfoy - 26.09.2025, 20:54
RE: [Jesień 1972] Równonoc Jesienna - Ołtarz (Wątek główny) - przez Cameron Lupin - 29.09.2025, 23:11
RE: [Jesień 1972] Równonoc Jesienna - Ołtarz (Wątek główny) - przez Heather Wood - 30.09.2025, 10:44
RE: [Jesień 1972] Równonoc Jesienna - Ołtarz (Wątek główny) - przez Cameron Lupin - 12.10.2025, 19:38
RE: [Jesień 1972] Równonoc Jesienna - Ołtarz (Wątek główny) - przez Savaš Gregorovitch - 02.11.2025, 13:15
RE: [Jesień 1972] Równonoc Jesienna - Ołtarz (Wątek główny) - przez Ambroise Greengrass-Yaxley - 05.11.2025, 15:49
RE: [Jesień 1972] Równonoc Jesienna - Ołtarz (Wątek główny) - przez Geraldine Greengrass-Yaxley - 05.11.2025, 17:49
RE: [Jesień 1972] Równonoc Jesienna - Ołtarz (Wątek główny) - przez Ambroise Greengrass-Yaxley - 06.11.2025, 16:08
RE: [Jesień 1972] Równonoc Jesienna - Ołtarz (Wątek główny) - przez Geraldine Greengrass-Yaxley - 06.11.2025, 22:31
RE: [Jesień 1972] Równonoc Jesienna - Ołtarz (Wątek główny) - przez Ambroise Greengrass-Yaxley - 07.11.2025, 14:36
RE: [Jesień 1972] Równonoc Jesienna - Ołtarz (Wątek główny) - przez Geraldine Greengrass-Yaxley - 07.11.2025, 22:59
RE: [Jesień 1972] Równonoc Jesienna - Ołtarz (Wątek główny) - przez Heather Wood - 07.11.2025, 23:32
RE: [Jesień 1972] Równonoc Jesienna - Ołtarz (Wątek główny) - przez Cameron Lupin - 10.11.2025, 21:51
RE: [Jesień 1972] Równonoc Jesienna - Ołtarz (Wątek główny) - przez Heather Wood - 19.11.2025, 01:38
RE: [Jesień 1972] Równonoc Jesienna - Ołtarz (Wątek główny) - przez Cameron Lupin - 23.11.2025, 23:05
RE: [Jesień 1972] Równonoc Jesienna - Ołtarz (Wątek główny) - przez Heather Wood - 09.12.2025, 00:30
RE: [Jesień 1972] Równonoc Jesienna - Ołtarz (Wątek główny) - przez Cathal Shafiq - 10.12.2025, 10:32
RE: [Jesień 1972] Równonoc Jesienna - Ołtarz (Wątek główny) - przez Guinevere McGonagall - 10.12.2025, 23:53
RE: [Jesień 1972] Równonoc Jesienna - Ołtarz (Wątek główny) - przez Cathal Shafiq - 11.12.2025, 10:43
RE: [Jesień 1972] Równonoc Jesienna - Ołtarz (Wątek główny) - przez Guinevere McGonagall - 11.12.2025, 22:44
RE: [Jesień 1972] Równonoc Jesienna - Ołtarz (Wątek główny) - przez Baldwin Malfoy - 25.12.2025, 13:08
RE: [Jesień 1972] Równonoc Jesienna - Ołtarz (Wątek główny) - przez Leviathan Rowle - 08.01.2026, 21:41
RE: [Jesień 1972] Równonoc Jesienna - Ołtarz (Wątek główny) - przez Deirdre Malfoy - 11.01.2026, 17:19
RE: [Jesień 1972] Równonoc Jesienna - Ołtarz (Wątek główny) - przez Astoria Avery - 17.01.2026, 03:40
RE: [Jesień 1972] Równonoc Jesienna - Ołtarz (Wątek główny) - przez Christopher Rosier - 19.01.2026, 11:47
RE: [Jesień 1972] Równonoc Jesienna - Ołtarz (Wątek główny) - przez Leviathan Rowle - 20.01.2026, 04:21
RE: [Jesień 1972] Równonoc Jesienna - Ołtarz (Wątek główny) - przez Deirdre Malfoy - 21.01.2026, 19:42
RE: [Jesień 1972] Równonoc Jesienna - Ołtarz (Wątek główny) - przez Astoria Avery - 29.01.2026, 00:36
RE: [Jesień 1972] Równonoc Jesienna - Ołtarz (Wątek główny) - przez Leviathan Rowle - 31.01.2026, 04:11
RE: [Jesień 1972] Równonoc Jesienna - Ołtarz (Wątek główny) - przez Deirdre Malfoy - 22.02.2026, 18:31
RE: [Jesień 1972] Równonoc Jesienna - Ołtarz (Wątek główny) - przez Astoria Avery - 03.03.2026, 03:04
RE: [Jesień 1972] Równonoc Jesienna - Ołtarz (Wątek główny) - przez Leviathan Rowle - 04.03.2026, 19:19
RE: [Jesień 1972] Równonoc Jesienna - Ołtarz (Wątek główny) - przez Anthony Shafiq - 12.03.2026, 15:53
RE: [Jesień 1972] Równonoc Jesienna - Ołtarz (Wątek główny) - przez Ceolsige Burke - 14.03.2026, 10:33
RE: [Jesień 1972] Równonoc Jesienna - Ołtarz (Wątek główny) - przez Anthony Shafiq - 16.03.2026, 23:55
RE: [Jesień 1972] Równonoc Jesienna - Ołtarz (Wątek główny) - przez Robert Albert Crouch - 19.03.2026, 09:30
RE: [Jesień 1972] Równonoc Jesienna - Ołtarz (Wątek główny) - przez Ceolsige Burke - 20.03.2026, 15:26
RE: [Jesień 1972] Równonoc Jesienna - Ołtarz (Wątek główny) - przez Lorien Mulciber - 24.03.2026, 13:30
RE: [Jesień 1972] Równonoc Jesienna - Ołtarz (Wątek główny) - przez Victoria Lestrange - 26.03.2026, 23:36
RE: [Jesień 1972] Równonoc Jesienna - Ołtarz (Wątek główny) - przez Anthony Shafiq - 07.04.2026, 13:06
RE: [Jesień 1972] Równonoc Jesienna - Ołtarz (Wątek główny) - przez Ceolsige Burke - 12.04.2026, 10:22

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa