04.11.2025, 13:28 ✶
20.09.72
Droga Primrose,
słyszałem o nieszczęściu, jakie spadło na Was i Wasz dom: niezmiernie mi przykro, że tak wspaniała posiadłość stała się ofiarą płomieni, a Wy musieliście uciekać z rodzinnego domu. Przykro podwójnie, bo Anglia przywitała Cię w mało przyjemny sposób po powrocie z obcych krajów.
Victoria napisała mi, że utraciłaś w ogniu większość rzeczy i choć zdaję sobie sprawę z tego, że to kropla w morzu potrzeb zaledwie, liczę, że podarek wywoła uśmiech na Twojej twarzy. Każda czarownica, niezależnie od okoliczności, powinna mieć przecież w szafie piękny strój na specjalne okazje.
Z pozdrowieniami
Christopher Rosier
Droga Primrose,
słyszałem o nieszczęściu, jakie spadło na Was i Wasz dom: niezmiernie mi przykro, że tak wspaniała posiadłość stała się ofiarą płomieni, a Wy musieliście uciekać z rodzinnego domu. Przykro podwójnie, bo Anglia przywitała Cię w mało przyjemny sposób po powrocie z obcych krajów.
Victoria napisała mi, że utraciłaś w ogniu większość rzeczy i choć zdaję sobie sprawę z tego, że to kropla w morzu potrzeb zaledwie, liczę, że podarek wywoła uśmiech na Twojej twarzy. Każda czarownica, niezależnie od okoliczności, powinna mieć przecież w szafie piękny strój na specjalne okazje.
Z pozdrowieniami
Christopher Rosier
List dołączono do paczki, zawierającej ciemną suknię, zdobioną w złociste motyle, które frunęły w rzędzie od jej brzegów z prawej strony najpierw po ukosie w górę, by potem owinąć się wokół talii. Kilka kolejnych umieszczono przy dekolcie. Motyle poruszały się, gdy właścicielka w odpowiedni sposób unosiła dłonie. Suknia posiadała charakterystyczną metkę z różą z sygnowaniem literami CHR, którymi Christopher oznaczał swoje projekty.