• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Wyspy Brytyjskie Walia Snowdonia [24.09, nad ranem, Snowdonia] Polowanie na Yaskhiera

[24.09, nad ranem, Snowdonia] Polowanie na Yaskhiera
Chichot losu
I’m not looking for the knight
I’m looking for the sword
wiek
27
sława
V
krew
czysta
genetyka
widmowidz
zawód
detektyw BUM
Brązowe włosy, ciemne oczy, wzrost wysoki jak na kobietę, bo mierzy sobie około 179 centymetrów wzrostu. Twarz raczej sympatycznie ładna niż piękna, nie wyróżniająca się przesadnie i rzadko umalowana. Brenna porusza się szybko, energicznie, głos ma miły i rzadko go podnosi. Ubiera się różnie, właściwie to okazji - w ministerstwie widuje się ją w umundurowaniu albo w koszuli i garniturowych spodniach, kiedy trzeba iść gdzieś, gdzie będą mugole, w Dolinie w ubraniach, które ujdą wśród mugoli, a na przyjęcia i bale zakłada typowe dla tej sfery zdobione szaty lub suknie. W tłumie łatwo może zniknąć. Jeżeli używa perfum, to zwykle to jedna z mieszanek Potterów, zawierająca nutę bzu, porzeczki i cedru, a szamponu najczęściej jabłkowego, rzecz jasna też potterowskiego.

Brenna Longbottom
#13
05.11.2025, 10:51  ✶  
Brenna przyklękła na moment na krawędzi dołu, gdy Geraldine i inni go mijali. Przyświeciła sobie różdżką, chcąc upewnić się, czy tam na dole, pośród rozbujałych paproci, żółknących powoli wraz z jesienią, i miękkiego mchu, nie leżał amerykański wujek o szeleszczącym, łamiącym język imieniu. Na całe szczęście jednak nie dostrzegła niczego, więc zaraz lewą ręką znów uniosła poły sukni i ruszyła za resztą wycieczki – tym razem przez moment będąc na samym końcu. Musieli stanowić ciekawy widok w tych lasach, dwie kobiety, jedna w bieli, druga w szarości, mężczyzna w stroju kapłana, Ambroise w swojej ślubnej szacie i tylko Benjy nie był tu aż tak nie na miejscu, choć przecież i on pewnie nie chodziłby „normalnie” w takim stroju po puszczy.
Ambroise uniósł rękę, najwyraźniej coś dostrzegając. Brenna szła za nimi, choć rozglądała się, czy nie zauważy innych tropów… i przez to dostrzegła całe to zamieszanie jako ostatnia.
W pierwszej chwili Brenna omal nie skomentowała ze zdziwieniem, że przecież ta dwójka mogła po prostu wybrać dwuoosobowy namiot. W drugiej dotarło do niej, że może na przykład nie chcieliby być widziani w swoim towarzystwie - czy to dlatego, że nie przyszli tutaj razem, czy że gdyby postanowili nocować w parze, pojawiłyby się plotki o złym prowadzeniu. Ursula i Jennifer pewnie wolały uniknąć skandali, gdy szykowały noclegi. Między innymi dlatego jej rzeczy leżały teraz w nieco większym namiocie. Skoro uciekali w takim popłochu, to pewnie właśnie o to chodziło...
Przysłoniła usta, myśląc sobie, że wybuchnięcie śmiechem byłoby teraz niezbyt stosowne.
- Przynajmniej wasze wesele łączy ludzi? Miłość rośnie wokół nas i takie tam - stwierdziła i wciągnęła głęboko powietrze. - Używa dobrych perfum. Potterowskie - dorzuciła, wciąż z pewnym rozbawieniem. A potem jej wzrok padł na Sebastiana, i przez ułamek sekundy naprawdę kusiło ją, aby spytać, skąd właściwie wie, że to ten czarodziej zbałamucił niewinną dziewczynę? Że ona nie zbałamuciła jego?
Zapomniała się trochę i uspokajająco poklepała Macmillana po ramieniu, chociaż taki gest w jej wykonaniu mógł dać efekt odwroty od zamierzonego.
- Słuchaj, skądś muszą się brać nowi wierni w kowenie, prawda? - powiedziała łagodnie. W końcu Macmillan był już dorosły, chyba nie wierzył w to, że dzieci są podrzucane przez sowy? – Może to było… eeee… małżeństwo, które poczuło zew natury.



Don't promise to live forever. Promise to forever live while you're alive.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Ambroise Greengrass-Yaxley (2108), Benjy Fenwick (1696), Brenna Longbottom (1970), Geraldine Greengrass-Yaxley (1710), Pan Losu (69), Sebastian Macmillan (1249)




Wiadomości w tym wątku
[24.09, nad ranem, Snowdonia] Polowanie na Yaskhiera - przez Brenna Longbottom - 28.10.2025, 09:45
RE: [24.09, nad ranem] Polowanie na Yaskhiera - przez Pan Losu - 28.10.2025, 09:45
RE: [24.09, nad ranem, Snowdonia] Polowanie na Yaskhiera - przez Geraldine Greengrass-Yaxley - 28.10.2025, 14:16
RE: [24.09, nad ranem, Snowdonia] Polowanie na Yaskhiera - przez Sebastian Macmillan - 28.10.2025, 23:06
RE: [24.09, nad ranem, Snowdonia] Polowanie na Yaskhiera - przez Ambroise Greengrass-Yaxley - 29.10.2025, 19:09
RE: [24.09, nad ranem, Snowdonia] Polowanie na Yaskhiera - przez Benjy Fenwick - 30.10.2025, 17:35
RE: [24.09, nad ranem, Snowdonia] Polowanie na Yaskhiera - przez Pan Losu - 30.10.2025, 17:35
RE: [24.09, nad ranem, Snowdonia] Polowanie na Yaskhiera - przez Brenna Longbottom - 31.10.2025, 12:57
RE: [24.09, nad ranem, Snowdonia] Polowanie na Yaskhiera - przez Geraldine Greengrass-Yaxley - 31.10.2025, 13:48
RE: [24.09, nad ranem, Snowdonia] Polowanie na Yaskhiera - przez Ambroise Greengrass-Yaxley - 01.11.2025, 13:42
RE: [24.09, nad ranem, Snowdonia] Polowanie na Yaskhiera - przez Benjy Fenwick - 01.11.2025, 19:06
RE: [24.09, nad ranem, Snowdonia] Polowanie na Yaskhiera - przez Sebastian Macmillan - 04.11.2025, 23:16
RE: [24.09, nad ranem, Snowdonia] Polowanie na Yaskhiera - przez Brenna Longbottom - 05.11.2025, 10:51
RE: [24.09, nad ranem, Snowdonia] Polowanie na Yaskhiera - przez Geraldine Greengrass-Yaxley - 05.11.2025, 16:59
RE: [24.09, nad ranem, Snowdonia] Polowanie na Yaskhiera - przez Ambroise Greengrass-Yaxley - 07.11.2025, 18:02
RE: [24.09, nad ranem, Snowdonia] Polowanie na Yaskhiera - przez Benjy Fenwick - 11.11.2025, 19:07
RE: [24.09, nad ranem, Snowdonia] Polowanie na Yaskhiera - przez Sebastian Macmillan - 14.11.2025, 22:16
RE: [24.09, nad ranem, Snowdonia] Polowanie na Yaskhiera - przez Brenna Longbottom - 15.11.2025, 12:56
RE: [24.09, nad ranem, Snowdonia] Polowanie na Yaskhiera - przez Geraldine Greengrass-Yaxley - 16.11.2025, 22:22

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa