06.11.2025, 17:24 ✶
– Nie jestem do końca przekonana, czy nekromancja to odpowiedź na całą wiedzę, jaką wykorzystuje Voldemort. Wizengamot nie zakazał tych praktyk ponieważ nekromanci potrafili rozerwać świat na strzępy, wejść do innego wymiaru świadomości i ukraść coś samym bogom tylko dlatego, że im dłużej się to praktykuje, tym bardziej człowiek się upadla, aż wreszcie zabija sąsiada, żeby wskrzesić ukochaną ciotkę. Jeżeli masz pod ręką druida tak starego, żeby pamiętał dlaczego postawili te kamienie akurat wokół tej konkretnej polany, to pewnie rozwiążesz tę zagadkę nim minie czas, a Crouchowie uznają wszystko co doprowadziło cię do prawdy za zło konieczne.
Zawahała się.
– Szukałam. – Dodała to jakby zorientowała się, że mogła tym niezbyt zabawnym żartem skierować cię na coś, co faktycznie próbowałabyś badać, a ona uważała to już za stratę czasu.
– Cóż, ewidentnie warto zbadać, gdzie jeszcze mogą rozrastać się te kwiaty i... czy Maida Vale nie kryje pod deskami oranżerii jakiegoś sekretu. Mogę oficjalnie przypisać cię do tej sprawy, póki nie otrzymamy odpowiedzi od Niewymownych.
Zawahała się.
– Szukałam. – Dodała to jakby zorientowała się, że mogła tym niezbyt zabawnym żartem skierować cię na coś, co faktycznie próbowałabyś badać, a ona uważała to już za stratę czasu.
– Cóż, ewidentnie warto zbadać, gdzie jeszcze mogą rozrastać się te kwiaty i... czy Maida Vale nie kryje pod deskami oranżerii jakiegoś sekretu. Mogę oficjalnie przypisać cię do tej sprawy, póki nie otrzymamy odpowiedzi od Niewymownych.