• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Aleja horyzontalna v
« Wstecz 1 … 6 7 8 9 10 11 Dalej »
[28 marca 1972] Lycoris i Perseus / Dom Perseusa i Eunice

[28 marca 1972] Lycoris i Perseus / Dom Perseusa i Eunice
Call me the Villain
You should see me in a crown
Your silence is my favorite sound
wiek
sława
krew
genetyka
zawód
Wiecznie znudzona i zblazowana mimika okrywa płaszczem wyraziste kości policzkowe, pełne usta i oczy tak głęboko piwne, jakby sama piana morska wyrzucona na brzeg w nich mieszkała. Koścista aparycja jest podkreślona wielokroć przez wysoki wzrost, sięgający wybitnym stu siedemdziesięciu sześciu centymetrom. Zdecydowanie bardziej kanciasta, aniżeli kobieca - porusza się, jak i nosi, po męsku. Nosi za sobą ciężką woń piżmowych perfum, głos ma zupełnie niemelodyjny, niski i ochrypły.

Lycoris Black
#3
23.02.2023, 19:41  ✶  

Brak jego obecności nie wzbudził w niej powątpiewań ani zmartwienia, czy aby na pewno jest w mieszkaniu; wyczuwała jego obecność, wszak na szlaku przeplatanych lat dojrzewania u swojego boku, była w stanie czuć jego duszne jestestwo. Wszak Perseus był jednym z nielicznych, którzy znosili jej opryskliwość oraz jej butę; to, jaką hańbę przynosiła rodowi na bankietach i to, jak niemożliwie cynicznie była nastawiona do całokształtu bytowania. Nigdy jej nie oceniał, a i chronił przed złością matki, która poczynała się na jej staropanieństwie, aby skończyć gdzieś w okolicach nieprzystępnego charakteru, tak niegodnego damy. I choć nigdy nie ubrała tego w malunek słów – była mu wdzięczna. Nie na tyle, aby wykrzesać z siebie odrobinę przyjacielskiej nuty, jednak on musiał to wiedzieć.

On zawsze wiedział.

Dlatego też jej oddech był spokojny, gdy minuty zmieniały się w mnogość kwadransów – wzrok wiódł po literach znaczących drukiem papier; milcząco i spokojnie oczekiwała, aż ten wyjdzie z ukrycia, pokaże się jej z tą cherubinową twarzą i snobistycznym akcentem, które tak w nim uwielbiała. Był nawet bardziej wyniosły niż ona sama; wielokroć dumniejszy i mnogo bardziej czarujący. Gdyby on stanowił łabędzia, ona z pewnością byłaby brzydkim kaczątkiem.

Bo nie było w niej nic z damy – wachlarz podkręconych rzęs nie trzepotał wdzięcznie, spękane usta nie wyginały się w uśmiechu pełnym kurtuazji, a ruchy wyzbyte były z jakiegokolwiek przejawu subtelności. Bo nosiła się po męsku i jedynie niebagatelna uroda, którą skarała ją matka natura, świadczyła o właściwym kariotypie – oddałaby zapewne parę rubli, aby mieć mniej przystępną buzię, bo choć ta była o ostrych rysach, nie brakowało jej w żadnej mierze ogromu urody.

Lubiła jednak sądzić o sobie, jako tej brzydszej z ich dwójki.

Poznawała go po brzmieniu chodu i zapachu wody kolońskiej – wiedziała, że nie lubił zmian; zapewne dlatego jego woń była od lat ta sama, przyjemnie drażniąca nozdrza.

Na jego słowa jednak aż uniosła wzrok, uginając brwi.

– Gdybym nie była narcyzem, to może bym ci uwierzyła – zażartowała, zachowując kamienne oblicze. Przez długie, upływające martwo sekundy spoglądała na jego zmęczoną twarz; nie odzywając się ani słowem, gdy chował tę w dłoniach.

Zawsze wiedziała przecież, gdy jej potrzebował. Zaistniał w jej jakiś dodatkowy zmysł, który przyciągał jej sylwetkę ku niemu za każdy razem, gdy czuł się źle. Nie była dobra w mżawce pocieszeń, nie potrafiła go przytulić, nie potrafiła wykazać zainteresowania, którym przecież tak głęboko się cechowała. Zamiast tego spoczywała na tym fotelu, jak mimoza zaklęta w kamień, jak ta przeklęta Meduza, która ucieka wzrokiem, aby go nie zamienić w kamień.

– Szkocka – odparła bez chwili zawahania, a w kieszeni zadźwięczała drobna flaszka z laudanum, po którą po chwili chwyciła. Bez wątpienia wiedział o jej uzależnieniu od opium, nigdy jednak nie skomentował tego wprost.

– Nie będziemy rozmawiać o tym, co cię trapi. Nie dlatego, że mnie to interesuje; dlatego, że nie umiem reagować odpowiednio na ludzkie troski – rzekła po chwili.

« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Lycoris Black (2003), Perseus Black (1863)




Wiadomości w tym wątku
[28 marca 1972] Lycoris i Perseus / Dom Perseusa i Eunice - przez Lycoris Black - 13.12.2022, 11:24
RE: [28 marca 1972] Lycoris i Perseus / Dom Perseusa i Eunice - przez Perseus Black - 09.01.2023, 01:50
RE: [28 marca 1972] Lycoris i Perseus / Dom Perseusa i Eunice - przez Lycoris Black - 23.02.2023, 19:41
RE: [28 marca 1972] Lycoris i Perseus / Dom Perseusa - przez Perseus Black - 01.03.2023, 00:25
RE: [28 marca 1972] Lycoris i Perseus / Dom Perseusa i Eunice - przez Lycoris Black - 01.03.2023, 01:27
RE: [28 marca 1972] Lycoris i Perseus / Dom Perseusa i Eunice - przez Perseus Black - 04.04.2023, 22:37
RE: [28 marca 1972] Lycoris i Perseus / Dom Perseusa i Eunice - przez Lycoris Black - 05.04.2023, 18:07
RE: [28 marca 1972] Lycoris i Perseus / Dom Perseusa i Eunice - przez Perseus Black - 06.04.2023, 12:24
RE: [28 marca 1972] Lycoris i Perseus / Dom Perseusa i Eunice - przez Lycoris Black - 20.06.2023, 20:25
RE: [28 marca 1972] Lycoris i Perseus / Dom Perseusa i Eunice - przez Perseus Black - 24.02.2024, 01:11

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa